Trendy eco, które warto wprowadzić w życie

Talerze i sztućce Biotrem z otrąb pszennych (fot. materiały prasowe)

Jednorazowe naczynia zyskują nowe życie, materiałowe torby na zakupy zastępują reklamówki, a opakowania przestają trafiać na śmietnik zaraz po otwarciu. I dobrze, bo wieści na temat degradacji środowiska naturalnego są alarmujące. Oto kilka trendów eco, które warto promować. A jeszcze bardziej wprowadzić w życie.

Wielorazówki

Od kilku lat można zauważyć nawrót toreb wielorazowego użytku. (Fot. iStock)

Jako dziecko PRL-u dobrze pamiętam tzw. siatki na zakupy, które czasem miały formę siatki (zrobione z żyłki plecionki z tamtych czasów na pewno znajdą się jeszcze w niejednym domu), ale innym razem były wykonane z ortalionu. Reklamówki pojawiły się najpierw jako jeden z symboli Zachodu, a potem nas zasypały… I to dosłownie, bo dziś spod gór śmieci i w ogóle problemu zużucia plastikowych torebek trudno się wydobyć. Na szczęście już od kilku lat można zaobserwować nawrót toreb wielorazowego użytku z materiału, często wykorzystywanych także jako nośnik reklamowy (na torby trafiają grafiki festiwali, marek, kampanii społecznych). Ostatnio widać też coraz więcej plecionek wykonanych z ekologicznych surowców – każda z nich zastępuje kilkaset plastikowych reklamówek.

Do powtórnego użytku

Zasadę tańszej kawy dla klientów, którzy przyszli z własnym kubkiem, jako pierwsze wprowadziły sieciowe kawiarnie. (Fot. iStock)

Jest w tym coś z bajki „ Stoliczku nakryj się”. Owszem, nie robi się samo, jednak model jest identyczny: uzupełniasz zawartość w nieskończoność. Zasadę niższej ceny za kawę dla klientów, którzy przychodzą z własnym kubkiem jako pierwsze wprowadziły sieciowie kawiarnie, dziś coraz częściej przychodzi się ze swoim pojemnikiem po jedzenie na wynos. A nawet, jak na przykład robią to klienci warszawskiego BioBazaru: przynosi się słoiki na wyminę i pudełka na produkty sypkie. Także firmy kosmetyczne wprowadzają opakowania do wielokrotnego użytku, typu refill, czyli wymienny wkład. Dzięki temu zewnętrzny słoik może być używany wielokrotnie.

Smacznego

Talerze i sztućce Biotrem z otrąb pszennych (fot. materiały prasowe)

Właściwie opakowania do jedzenia to nic nowego, bo czym innym są wafle do lodów?! To jak przedłużenie deseru, więc zasada zero waste jest w tym przypadku łatwa do zastosowania. Ale do naszych żołądków trafiają też inne okołożywnościowe rekwizyty. Na przykład brytyjska firma Herald Plastic już w 2017 roku wprowadziła jadalne słomki do napojów, o smaku m.in. cytryny, limonki, imbiru. Zawierają 27 Kcal i 7 g cukru i wytrzymują do 40 minut w napoju gazowanym, zanim zaczynają mięknąć albo się łamać. Także w Wielkiej Brytanii świat ujrzały woreczki Ooho do napojów – wykonane z wodorostów i innych materiałów roślinnych. Jak twierdzą pomysłodawcy z firmy Skipping Rocks Lab, okres rozkładania kapsułek wynosi tyle, ile w przypadku innych owoców. Na polu opakowań jadalnych mamy także lokalny sukces, a mianowicie naczynia i sztućce z otrąb pszennych firmy Cantino. Na pomysł wykorzystania otrąb, które są produktem ubocznym w procesie produkcji mąki, przedsiębiorca z Zambrowa wpadł już w 2015 roku.