1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Wnętrza
  4. >
  5. Jak sprawić, żeby jesienią dom stał się jeszcze bardziej przytulny? Projektanci zdradzają, co naprawdę robi różnicę

Jak sprawić, żeby jesienią dom stał się jeszcze bardziej przytulny? Projektanci zdradzają, co naprawdę robi różnicę

(Fot. Liudmila Chernetska/ Getty Images)
(Fot. Liudmila Chernetska/ Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Zuzanna Olszewska - Jak sprawić, żeby jesienią dom stał się jeszcze bardziej przytulny? Projektanci zdradzają, co naprawdę robi różnicę

00:00 07:12
15s
0,5 x
15s
Nie trzeba wymieniać mebli ani urządzać mieszkania od nowa, żeby jesienią poczuć w nim więcej ciepła. Czasem wystarczy inaczej rozłożyć światło, przesunąć sofę, odsłonić ulubione przedmioty albo po prostu pozbyć się kilku rzeczy, które niepotrzebnie wprowadzają wizualny chaos. Te drobne zmiany potrafią sprawić, że wnętrze zaczyna działać na wszystkie zmysły.

Spis treści:

  1. Zrezygnuj tylko z jednej lampy
  2. Urządzaj dom tak, żeby chciało się w nim zostać
  3. Dodaj warstwy, ale nie próbuj dopasować wszystkiego
  4. Połącz coś starego z czymś zupełnie nowym
  5. Sprawdź, co widzisz zaraz po wejściu do pokoju
  6. Zaproś do środka trochę natury
  7. Znajdź zapach, z którym będziesz kojarzyć jesień
  8. Pozbądź się drobnego wizualnego chaosu
  9. Nie zostawiaj odsłoniętych okien

Zrezygnuj tylko z jednej lampy

Jesienią światło staje się jednym z najważniejszych elementów wnętrza. W ciągu dnia wpada go coraz mniej, a wieczorem jedna lampa zawieszona pod sufitem potrafi sprawić, że pomieszczenie wydaje się płaskie i chłodne.

Znacznie lepszy efekt daje kilka źródeł światła rozmieszczonych na różnych wysokościach. Mała lampka na stoliku, stojąca lampa przy fotelu, kinkiet czy nawet kilka świec tworzą razem miękką, bardziej kameralną atmosferę. Można wtedy zapalać tylko te punkty, których w danym momencie potrzebujemy.

To właśnie różnica między „oświetleniem pokoju” a stworzeniem w nim nastroju. Jesienny wieczór zdecydowanie lepiej smakuje przy kilku ciepłych punktach światła niż w pełnym blasku jednej lampy.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Urządzaj dom tak, żeby chciało się w nim zostać

Piękne wnętrze nie zawsze jest wygodne. Można mieć doskonale dobrane kolory, designerskie meble i perfekcyjne dodatki, a mimo to czuć, że czegoś brakuje. Przytulność zaczyna się wtedy, gdy aranżacja odpowiada na nasze codzienne potrzeby. Jest miejsce, w którym można wygodnie usiąść z książką. Fotel stoi tam, gdzie rzeczywiście chce się spędzać czas. Stolik jest wystarczająco blisko, by odłożyć na nim kubek. A sofa nie wygląda jak eksponat, którego lepiej nie dotykać.

Warto więc tej jesieni spojrzeć na mieszkanie nie jak na kompozycję do podziwiania, ale jak na scenografię codzienności. Dom ma być nie tylko ładny. Ma zachęcać, żeby zwolnić i odpocząć.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Dodaj warstwy, ale nie próbuj dopasować wszystkiego

Jednolity zestaw mebli i dodatków może być elegancki, ale czasami brakuje mu tego, co sprawia, że wnętrze wydaje się naprawdę zamieszkane. Jesienią warto pozwolić sobie na więcej warstw. Miękki pled może spotkać się z lnianą poduszką, drewniany stolik z metalową lampą, a współczesny wazon z ceramiką znalezioną kiedyś na targu staroci. Nie wszystko musi pochodzić z tej samej kolekcji.

Właśnie niewielkie różnice w fakturach, materiałach i formach nadają wnętrzu głębi. Przytulność nie lubi perfekcyjnej symetrii. Lubi rzeczy, które wyglądają, jakby pojawiały się w domu stopniowo – bo właśnie tak najczęściej powstają wnętrza, w których czujemy się najlepiej.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Połącz coś starego z czymś zupełnie nowym

Wnętrze nabiera charakteru wtedy, gdy nie wszystko jest w nim nowe i kupione w tym samym czasie. Stary fotel, lampa z drugiej ręki, obraz znaleziony na pchlim targu czy komoda, którą mamy od lat, mogą świetnie wyglądać obok współczesnej sofy albo prostego stolika.

Takie połączenia sprawiają, że aranżacja jest bardziej osobista i mniej przewidywalna. Nie trzeba też szukać rzeczy idealnie do siebie pasujących. Czasem właśnie trochę kontrastu – między starym a nowym, prostym a dekoracyjnym – sprawia, że wnętrze wygląda ciekawiej.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Sprawdź, co widzisz zaraz po wejściu do pokoju

Sofa często jest największym meblem w salonie, dlatego jej ustawienie ma ogromne znaczenie. Jeśli po wejściu do pomieszczenia widzimy przede wszystkim jej tył, przestrzeń może wydawać się zamknięta i mało gościnna.

Warto zastanowić się, czy układ mebli rzeczywiście zaprasza do środka. Czasem wystarczy niewielka zmiana ustawienia albo dodanie za sofą konsoli z lampkami, by całość wyglądała znacznie bardziej miękko i świadomie. Dobry układ nie musi być spektakularny. Powinien po prostu sprawiać, że naturalnie wiemy, gdzie usiąść.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Zaproś do środka trochę natury

Rośliny mają tę niezwykłą właściwość, że potrafią przełamać nawet bardzo uporządkowaną aranżację. Wprowadzają kolor, strukturę i odrobinę życia. Nie trzeba jednak zamieniać salonu w oranżerię. Jedna większa roślina w odpowiednim miejscu może zrobić większe wrażenie niż kilka przypadkowych doniczek.

Jeśli pielęgnacja roślin nie jest naszą mocną stroną, można sięgnąć po gatunki niewymagające szczególnej uwagi, suszone trawy albo gałązki.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Znajdź zapach, z którym będziesz kojarzyć jesień

Nie wszystko, co buduje atmosferę domu, można zobaczyć. Zapach działa znacznie bardziej dyskretnie, ale potrafi natychmiast zmienić nasze odczucia.

Właśnie dlatego warto znaleźć własny jesienny aromat. Może być ciepły i korzenny, drzewny, waniliowy albo bardziej świeży – ważne, żeby kojarzył się z czymś przyjemnym i spokojnym. Świeca, dyfuzor, olejek zapachowy czy kadzidełko mogą stać się częścią wieczornego rytuału.

Po pewnym czasie określony zapach zaczyna działać jak skrót do wspomnienia. Wystarczy go poczuć, by ciało niemal od razu wiedziało: jesteśmy w domu.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Pozbądź się drobnego wizualnego chaosu

Czasami wnętrze nie potrzebuje kolejnych dekoracji. Potrzebuje kilku rzeczy mniej. Kable wystające zza telewizora, ładowarki leżące na komodzie czy przedłużacze ciągnące się po podłodze potrafią skutecznie zaburzyć nawet najlepiej zaprojektowaną przestrzeń. Są mało efektowne, ale przede wszystkim przyciągają wzrok i przypominają o technicznej stronie naszego życia.

Warto je uporządkować, ukryć lub poprowadzić tak, by stały się jak najmniej widoczne. To niewielka zmiana, ale jej efekt jest zaskakująco duży: kiedy znika kilka wizualnych „szumów”, łatwiej skupić uwagę na tym, co w domu naprawdę lubimy.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Nie zostawiaj odsłoniętych okien

Okno jest jednym z największych elementów każdego pomieszczenia, dlatego trudno oczekiwać przytulnego efektu, jeśli pozostaje całkowicie odsłonięte. Zasłony, firany czy rolety robią więcej niż tylko zapewniają prywatność. Zmiękczają mocne linie okna, dodają wnętrzu kolejnej warstwy i sprawiają, że pomieszczenie wydaje się bardziej kompletne.

Tkanina może też pomóc wyciszyć przestrzeń, co ma znaczenie szczególnie w pomieszczeniach pełnych twardych powierzchni.

Jesienią warto postawić na materiały, które dobrze współgrają z resztą aranżacji – od lekkiego lnu po cięższe, bardziej mięsiste tkaniny. Czasem właśnie tekstylia przy oknach są brakującym elementem, który sprawia, że salon wreszcie wydaje się naprawdę przytulny.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Artykuł napisany z wykorzystaniem: Brianna Lapolla, „9 Designer Secrets for Making Your Home Feel Instantly Cozier”, goodhousekeeping.com [dostęp 14.09.2026].

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE