1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Listy do Psychologa

Jak asertywnie odmawiać?

„Często ktoś się zapowiada: wpadnę do ciebie jutro po południu na kawę, obgadamy to i tamto. Jak odpowiedzieć tak, żeby się koleżanka nie obraziła, a jednocześnie wyrazić to, co o tym myślę?” – pyta nasza czytelniczka. (Ilustracja: iStock)

Mój problem jest raczej prozaiczny, ale chyba nie jestem asertywną osobą albo nie znam metod radzenia sobie w sytuacji, która wraca do mnie jak bumerang. Jak pozbyć się niechcianych gości? A raczej: jak zapobiec ich wizycie? Często ktoś się zapowiada: wpadnę do ciebie jutro po południu na kawę, obgadamy to i tamto. Jak odpowiedzieć tak, żeby się koleżanka nie obraziła, a jednocześnie wyrazić to, co o tym myślę, czyli: ale ja jutro po południu chcę leżeć na kanapie i nic nie robić, bo jestem tak zmęczona! Zawsze gdy próbuję się jakoś wymówić, wytłumaczyć, wychodzi tak, że źle to jakoś rozegram i dąsamy się potem co najmniej z kilka dni. Wiem, że obie wtedy czujemy się źle. Ale takie sytuacje się powtarzają...
Renata

Ewa Klepacka-Gryz: Droga Renato, żaden problem nie jest prozaiczny, bo to dla ciebie kłopot, a ja chętnie podzielę się swoją wiedzą i swoim czuciem. Zaczęłaś swój list od oceny (mój problem jest raczej prozaiczny, chyba nie jestem asertywną osobą), a gdybyś tak, w ramach ćwiczenia, napisała ten list jeszcze raz, zaczynając inaczej, np.: „Jestem cudowną osobą, kocham ludzi, uwielbiam mieć wielu przyjaciół, zawsze chętnie służę pomocą, potrafię słuchać ludzi, w moim domu przy stole zawsze znajdzie się miejsce dla spragnionego wędrowca, ale czasami… bywam zmęczona, mam gorszy dzień, marzę o tym, żeby poleżeć z książką na kanapie itp., wtedy…” – no właśnie, co robisz wtedy? To najważniejsza część ćwiczenia. Nie zastanawiaj się długo nad odpowiedzią. Napisz to, co poczujesz. Bądź przy swoich emocjach, nie myśl o tej drugiej osobie.

Asertywność to przede wszystkim umiejętność dbania o siebie, swoje potrzeby. To odmawianie bez konieczności tłumaczenia się. Oczywiście zawsze możesz zaproponować coś w zamian, ale tylko jeśli naprawdę tak czujesz. Ważne, żeby nie dawać obietnic „na otarcie łez”. Jeśli to jest dla ciebie OK, możesz powiedzieć koleżance: „Dziś nie mogę, ale serdecznie cię zapraszam w najbliższą sobotę”.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze