fbpx

Łupież pstry – czy można się zarazić?

Łupież pstry – czy można się zarazić?
(Fot. materiały partnera)

Umiejętność rozpoznawania najczęściej występujących objawów różnych chorób skóry to niezwykle przydatna zdolność. Dzięki temu będziemy w stanie w porę zareagować, jeśli pojawią się jakieś nieprawidłowości, a jak wiadomo – im szybsze wdrożenie leczenia, tym większa szansa na skuteczność. Do dość powszechnych schorzeń należy tzw. łupież pstry, choć wiele osób nie zdaje sobie sprawy, na czym ta dolegliwość polega i czy można się nią zarazić.

Czym jest łupież pstry?

Choć nazwa kojarzy się z problematyczną skórą głowy, to jednak łupież pstry rzadko dotyczy tego obszaru. Zamiast tego objawy pojawiają się na tułowiu bądź na klatce piersiowej, czasem również na plecach oraz ramionach. Łupież pstry jest spowodowany grzybami drożdżopodobnymi Malassezia furfur, które są organizmami naturalnie występującymi na ludzkiej skórze. Dopiero w chwili, kiedy rozpoczyna się proces ich nadmiernego namnażania, dochodzi do zakażenia.

Nie jest znana dokładna przyczyna występowania tej choroby. Od lat prowadzone są liczne badania w celu wyjaśnienia tej kwestii, które pozwoliły m.in. na wyodrębnienie czynników zwiększających ryzyko. Są to m.in.:

  • przebywanie w ciepłych, zawilgoconych miejscach;
  • zaburzona bariera ochronna skóry;
  • nadmierna potliwość;
  • skóra z tendencją do przetłuszczania się;
  • zaburzenia gospodarki hormonalnej;
  • brak zachowywania odpowiedniej higieny osobistej.

Łupież pstry – jak go rozpoznać?

Objawem, który wyróżnia łupież pstry, są nieregularne plamki rozsiane na skórze, które mogą przybierać różne kolory. Zazwyczaj dość wyraźnie się odcinają na tle zdrowego naskórka, ponieważ są jaśniejsze lub ciemniejsze. Nierzadko zdarza się, że początkowe symptomy są bagatelizowane, ponieważ plamki są np. jasnobeżowe, w związku z czym trudniej je zauważyć.

Wspomniane zmiany skórne mają tendencję do rozszerzania się, a ich powierzchnia jest szorstka i przesuszona. Skóra wyraźnie się łuszczy, na dodatek odczuwalne jest silne swędzenie, czasem również pieczenie.

Niektóre osoby próbują poradzić sobie z plamami, wystawiając się na działanie promieni słonecznych. Niestety niedoskonałości wynikające z łupieżu pstrego nie opalają się, co wynika z zahamowania produkcji melatoniny.

Pamiętajmy jednak o tym, że żadnej choroby skórnej nie powinniśmy diagnozować na własną rękę. W chwili wystąpienia jakichś niepokojących symptomów należy jak najszybciej skonsultować się z zaufanym dermatologiem. Dopiero po przeprowadzeniu wszystkich koniecznych badań oraz po zrobieniu szczegółowego wywiadu możliwa jest prawidłowa ocena wszelkich objawów i zarazem dopasowanie odpowiedniego leczenia.

U kogo może występować łupież pstry?

Łupież pstry to choroba, która bardzo rzadko dotyczy dzieci. Najwięcej przypadków zachorowań dotyczy osób dorosłych, w tym takich już po 20. roku życia. Na dodatek u mężczyzn występuje on nieco częściej niż u kobiet.

Na łupież pstry są szczególnie narażone osoby z nadwagą i nadpotliwością, a także takie, które często noszą ubrania z syntetycznych, nieprzepuszczających powietrza materiałów.

Czy łupież pstry jest zaraźliwy?

To pytanie, które najczęściej zadają sobie pacjenci. Niestety łupież pstry należy do chorób zakaźnych, w związku z czym jak najbardziej możemy zostać zarażeni bądź też zarazić kogoś innego.

Gdzie pojawia się największe ryzyko chorobowe? Dotyczy to wszelkich placówek publicznych, takich jak baseny, sauny, solaria, salony kosmetyczne czy fryzjerskie. Dlatego jest niezwykle istotne, by w czasie wizyty u kosmetyczki bądź fryzjera zwracać szczególną uwagę na to, czy pracownicy zachowują wszelkie zasady higieny. Jak tylko zauważymy jakieś odstępstwa od normy, najlepiej zrezygnować z wizyty.

Na basenie zaś możemy zachować ostrożność, stosując obuwie oraz pamiętając o dokładnym prysznicu po zakończeniu pływania.

Dodatkowo zarazić się można, korzystając z tej samej szczotki do włosów bądź też ręcznika, którego używa osoba chora. Dlatego zwracajmy szczególną uwagę na urządzenia, ubrania oraz wszelkie artykuły pierwszej potrzeby. Starajmy się o to, by myć się tylko swoją gąbką, by zawsze używać czystego ręcznika i by raczej nie pożyczać grzebienia czy ubrań (chyba że zostaną wyprane przed kolejnym założeniem).

Podstawową kwestią, która pozwala uchronić się przed zarażeniem łupieżem pstrym, jest stosowanie odpowiedniej higieny – szczególnie jeśli należymy do osób, które często i obficie się pocą. Często myjmy ręce, nie zapominajmy o kompletnej toalecie rano i wieczorem. Na dodatek istotne jest, by nasza garderoba była pełna oddychających, lekkich ubrań wykonanych z naturalnych materiałów. Są one delikatne dla skóry i nie podrażniają jej.

Czy pielęgnacja ma znaczenie?

Podstawowa higiena osobista to nie wszystko. Niezwykle istotna jest pielęgnacja – i to zarówno pod względem doboru kosmetyków, jak i sposobu ich aplikacji. Warto poświęcić chociaż kilka minut dziennie, by zadbać o skórę. Służy to nie tylko zapobieganiu, ale także zwalczaniu łupieżu pstrego.

Co jest istotne w pielęgnacji, kiedy mamy do czynienia z łupieżem pstrym? Przede wszystkim powinniśmy zadbać o to, żeby wszelkie zmiany skórne były regularne nawilżane. Niezwykle ważne jest także przywrócenie naturalnej bariery ochronnej naskórka, dzięki czemu jego naturalne zdolności regeneracyjne będą wyższe – tym samym pokonanie choroby będzie zdecydowanie łatwiejsze.

Nie powinniśmy w żadnym wypadku zaniedbywać skóry, szczególnie jeśli zauważyliśmy na niej niepokojące objawy. W przeciwnym wypadku nawet leczenie farmakologiczne nie przyniesie żadnego efektu – należy działać również miejscowo właśnie za pomocą dermokosmetyków.

Poszukując produktów, które uśmierzą swędzenie i zapewnią nam efekt gładkości oraz miękkości, zwracajmy uwagę na obecność minerałów w składzie. Ich dostarczenie to niezbędny element w odbudowie naskórka. Pomoże nam również obecność różnych składników aktywnych, takich jak ekstrakt z aloesu.

Unikajmy natomiast kosmetyków z ciężką, tłustą formułą. Mogą one obciążyć skórę. Gęsta, wolno wchłaniająca się konsystencja często daje nam złudzenie, że produkt jest pełen najlepszych składników, dzięki którym rzeczywiście osiągniemy zamierzony efekt. Tymczasem możliwe jest połączenie lekkiej, przyjemnej w rozprowadzaniu formuły oraz niezrównanej skuteczności.

Łupież pstry a kosmetyki pielęgnacyjne

Przede wszystkim powinniśmy kontrolować poziom wydzielanego potu. Im większa potliwość, tym wzrasta szansa na zarażenie. Spocona, wilgotna skóra to środowisko wprost idealne do rozwoju grzybów Malassezia furfur. Dlatego konieczne jest zastosowanie skutecznego antyperspirantu, który przez wiele godzin będzie nas chronił przed nadmiarem potu i jednocześnie nie pozostawiał nieestetycznych plam na ubraniach.

Doskonale sprawdzi się chociażby Dezodorant mineralny roll-on od Vichy. Zapewnia maksymalną skuteczność, a dzięki wygodnej aplikacji możemy go użyć zawsze wtedy, kiedy tego potrzebujemy. Dodatek glukonianu cynku znakomicie neutralizuje wszelkie nieprzyjemne zapachy, a zawartość minerałów wzmacnia skórę. Produkt ma właściwości nawilżające i kojące.

Jeśli potrzebujemy kosmetyku o wyjątkowym działaniu, który nie zawiedzie nas nawet w ekstremalnych sytuacjach, warto wypróbować dezodorant Vichy Intensywna kuracja przeciw poceniu się Stress Resist. Bogactwo aktywnych składników pochłania nadmierną ilość potu, z kolei wyjątkowa substancja Perspicalm™ reguluje temperaturę ciała w chwilach stresu. Dezodorant jest na dodatek delikatny, dlatego unikniemy wszelkich podrażnień.

Chociaż objawy łupieżu pstrego pojawiają się przede wszystkim na ciele, to jednak plamki mogą być także zauważalne na owłosionej skórze głowy. Jako że towarzyszy im często uporczywy świąd, elementem naszej codziennej pielęgnacji powinien być skuteczny szampon, który będzie nie tylko znakomicie oczyszczał włosy, ale także przywracał skórze głowy niezbędny komfort. Właśnie tak działa Dercos – Ultrakojący szampon do włosów suchych. Jest odpowiedni nawet dla wrażliwej skóry i przynosi natychmiastową ulgę. Zmniejsza uczucie swędzenia, łagodzi podrażnienia, a przy okazji wzmacnia włosy.

W skrajnych przypadkach łupież pstry może nawet dotyczyć twarzy. Jest to nie tylko problem natury estetycznej, jako że pojawienie się wyraźnych plamek pociąga za sobą ogromny dyskomfort. Warto zatem regularnie stosować Maseczkę kojącą z aloesem, która jest dodatkowo wzbogacona o wyjątkową, nasyconą aż 15 minerałami wodę wulkaniczną Vichy. Aloes jest już znany ze swoich właściwości łagodzących, dlatego zbawiennie działa na podrażnioną skórę twarzy. Korzystanie z tej maseczki sprawi, że cera będzie wyraźnie nawilżona, odświeżona, a do tego miękka i gładka.

Sprawdzona, zaufana pielęgnacja, dobrze dobrane leki, stałe wsparcie dermatologa – to trzy podstawowe elementy. Jeśli będziemy o nich pamiętali, istnieje duża szansa, że objawy łupieżu pstrego znikną. Jednocześnie bierzmy pod uwagę, że jest to choroba z tendencją do nawrotów, dlatego dbanie o skórę powinno trwać przez cały czas, nie tylko w okresie aktywnie występujących symptomów. Dzięki temu będziemy mogli pozbyć się dolegliwości raz na zawsze.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze