Nie tylko diabeł ubiera się u Prady. Włoska projektantka przekształciła mały rodzinny biznes w imperium luksusu, a sama od ponad 40 lat pozostaje jedną z najbardziej wpływowych kobiet w branży mody.
Artykuł pochodzi z miesięcznika „Zwierciadło” 2/2026.
Ta kolekcja to reagowanie na niepewność – ubrania, które mogą się zmieniać, adaptować” – napisała Miuccia Prada w notatkach z pokazu kolekcji na wiosnę-lato 2026 roku. Projektantka podkreśliła, że poczucie niepewności wobec otaczającej rzeczywistości skłoniło ją do ponownego przemyślenia funkcji, jaką powinna spełniać kobieca garderoba.
Przede wszystkim ma ona nic nie narzucać kobiecemu ciału. W kolekcji pojawiły się więc wojskowe uniformy, spódnice swobodnie wiszące na długich ramiączkach i biustonosze bez fiszbin, haftek i gumek.
Każdy, kto z uwagą śledzi karierę Miucci, wie, że mundury oraz inne służbowe uniformy fascynowały ją od zawsze. W latach 80. XX wieku w geście sprzeciwu wobec ostentacyjnego przepychu europejskiej mody sama nosiła laboratoryjne fartuchy i sukienki pielęgniarek. Nawet w dniu ślubu, który odbył się w 1987 roku, zamiast białej sukni włożyła bawełniany zestaw w kolorze militarnej zieleni i męski płaszcz.
Miuccia Prada podczas finału pokazu Miu Miu na jesień–zimę 2025 (Fot. WWD/Getty Images)
Od dziecka Miuccia zwracała uwagę na to, co nosi, a całe kieszonkowe potrafiła wydać na ubrania vintage od Chanel i Yves Saint Laurent. Mimo że moda wyraźnie ją pociągała, wcale nie zamierzała zostać projektantką. „Zawsze lubiłam modę i nie wstydziłam się nigdy ubierać w rzeczy od projektantów, nie sądziłam jednak, że to będzie moja praca. Miałam większe marzenia, inne ambicje, chciałam zrobić coś naprawdę ważnego, na przykład działać w polityce” – wspomina w jednym z wywiadów. W połowie lat 60. XX wieku, będąc jeszcze w liceum, razem z grupą znajomych zapisuje się do nowo otwartego oddziału Włoskiej Partii Komunistycznej. Na Uniwersytecie Mediolańskim studiuje nauki polityczne. Zostaje aktywistką, wstępuje do Unii Włoskich Kobiet i bierze udział w manifestacjach na rzecz praw kobiet.
Jednak moda nie daje o sobie zapomnieć. „Kariera projektantki mody to najgorsze, co mogło mi się przytrafić – zaklina się. – Uważam, że to głupie i konserwatywne zajęcie. Było mi wstyd. A jednak wychowanie wyniesione z domu pchało mnie w przeciwną stronę: wyniosłam stamtąd zamiłowanie do piękna, modowy instynkt. Uwielbiałam to” – przywołuje słowa Prady w książce „Kobiety, które wstrząsnęły światem mody” Bertrand Meyer-Stabley. Miuccia postanawia porzucić polityczne ambicje i dołącza do swojej mamy Luizy, która prowadzi ekskluzywny sklep z luksusowymi wyrobami — firmę założoną w 1913 roku przez jej ojca Maria Pradę, wspólnie z bratem Martinem. Butik braci Prada, mieszczący się w prestiżowej galerii handlowej Vittorio Emanuele II, oferował ręcznie wykonane kufry, walizki, torebki i rękawiczki dla zamożnej klienteli. Nazywany „mediolańskim Hermèsem”, w 1919 roku zyskał tytuł oficjalnego dostawcy włoskiego dworu królewskiego.
Czytaj także: Niedościgniona – Gosia Baczyńska świętuje 25-lecie swojej pierwszej kolekcji
(Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE)
W 1977 roku na mediolańskich targach galanterii skórzanej Miuccia poznaje Patrizia Bertellego, zdeterminowanego przedsiębiorcę, który zajmuje się produkcją skórzanych torebek i pasków. Mają trudne charaktery i nieraz ze sobą walczą, ale mimo to idealnie się dopełniają. Zostają więc partnerami w życiu zawodowym i prywatnym. Oboje marzą o tworzeniu luksusowych produktów, które będą nosić klienci na całym świecie.
Miuccia przejmuje rodzinną firmę i zaczyna od projektowania torebek. Moment jest idealny, bo akcesoria, a szczególnie torebki, zaczynają być symbolem statusu społecznego. „Jak dowiadujemy się z doktoratu Edwarda Brunella, Camilla Cederna już w 1959 roku w »L’Espresso« pisała: »Torba z dodatku przeobraziła się w element ubrania. Jest coraz mniej przypadkowa, mniej standardowa, nie znosi anonimowości. Chce zostać podpisana – jak klejnoty, obrazy, fryzury – imieniem swojego twórcy«” – pisze Tommaso Ebhardt w niedawno wydanej książce „Prada. Historia rodziny”.
Czytaj także: Diana Vreeland – cesarzowa mody. Kim była poprzedniczka Anny Wintour?
Pierwszą wspólną kolekcję akcesoriów Prada i Bertelli prezentują w 1978 roku. Wtedy po raz pierwszy Miuccia wykorzystuje tkaninę, dzięki której zrewolucjonizuje rynek i zdobędzie międzynarodowy rozgłos. „Na początku lat 80. stworzyła czarny, średniej wielkości plecak miejski z zewnętrznymi kieszeniami, wykonany z lekkiego, wodoodpornego nylonu; był niepodszyty, lekki i praktyczny. Początkowo pozbawiony logo i monogramu, produkowany był przemysłowo w fabryce spadochronów. Ten miejski plecak stanowił absolutne przeciwieństwo wcześniejszego rzemiosła firmy — filozofia stała się produktem. Dopiero gdy z pozoru niemożliwy pomysł zaczął się przebijać, Prada dodała oryginalną metalową trójkątną plakietkę znaną z pierwszych walizek marki oraz zastosowała zaawansowany technologicznie materiał pocone. Dawny plecak turystyczny stał się symbolem miejskiej mobilności, a dzięki logo — bezpłciowym obiektem prestiżu” – pisze Ingrid Loschek w książce „When Clothes Become Fashion. Design and Innovation”. Nylonowy plecak staje się ikoną i źródłem gigantycznych zysków dla mediolańskiego domu mody. Noszą go supermodelki i wykształcone Francuzki mieszkające na rive gauche, czyli w południowej części Paryża kojarzonej z awangardą, niezależnością i nowoczesnością.
Kultowy nylonowy plecak jest dostępny w stałej ofercie Prady. (Fot. materiały prasowe)
Do zaprojektowania pierwszej kolekcji ubrań prêt-à-porter Miuccię namawia Patrizio. Zostaje ona pokazana w marcu 1988 roku i jest zupełnie inna od tego, co do tej pory oferowała europejska moda.
Kolekcja odzwierciedla styl projektantki: dominują w niej neutralne kolory, proste męskie spodnie, spódnice do kolan i zestawy podobne do żołnierskich mundurów. Miuccia zaproponowała ubrania, które kobiety mogą po prostu nosić — nie po to, by podkreślać sylwetkę, lecz by były użyteczne i prawdziwe.
To podejście trafia do nowego pokolenia kobiet zarówno intelektualnie, jak i estetycznie. „W 1993 roku prestiżowy »New Yorker« poświęca Miucci długi tekst, w którym określa jej pracę jako rewolucyjną, ponieważ sprawia ona, że wszystko inne wydaje się przestarzałe” – pisze Tommaso Ebhardt w książce „Prada. Historia rodziny”. Firma rozrasta się w zawrotnym tempie i na początku lat 90. ma już 15 butików na całym świecie.
Pierwszy butik Prady otwarto w 1913 roku w słynnej mediolańskiej Galleria Vittorio Emanuele II, działa tam nieprzerwanie do dziś. (Fot. Renault Philippe/East News)
W 1992 roku z myślą o młodszej klientce Miuccia powołuje do życia markę Miu Miu (nazwa pochodzi od zdrobnienia jej imienia), która zapewnia jej wolność w realizacji najbardziej prowokacyjnych pomysłów. W jednym z wywiadów powie: „Ta linia stworzona jest z myślą o takich trochę zbuntowanych dziewczynach, którym zazdrościłam w szkole”.
Prada staje się prawdziwym fenomenem kulturowym. Ci, którzy z różnych powodów wcześniej nie mieli kontaktu z włoską marką, poznają ją dzięki komedii „Diabeł ubiera się u Prady” z 2006 roku, w której główne role zagrały Meryl Streep i Anne Hathaway. Film powstał na podstawie powieści o tym samym tytule autorstwa Lauren Weisberger — byłej osobistej asystentki Anny Wintour, redaktor naczelnej amerykańskiego „Vogue’a”.
Anna Wintour i Miuccia Prada podczas gali wręczenia nagród Glamour Women of the Year Awards w 2016 roku (Fot. Frazer Harrison/Getty Images)
W 2016 roku, podczas dorocznej gali wręczenia nagród Glamour Women of the Year Awards, Wintour tak opisała swoją wieloletnią przyjaźń z Miuccią: „Każdego sezonu, dzień po jej pokazie, Miuccia i ja umawiamy się na lunch w Mediolanie. Miuccia pojawia się punktualnie, zawsze nienagannie ubrana, z wyjątkową biżuterią, i rozmawiamy o wszystkim – sztuce, polityce, rodzinie, filmie, książkach, a nawet modzie. […] Wiele lat temu nazwisko Prada i moje zostały połączone w tytule książki, a potem filmu.
Przez jakiś czas wydawało się, że to skojarzenie jest jedyną zaletą tego przedsięwzięcia, Miuccia i ja nigdy o tym nie rozmawiałyśmy. W końcu, podczas jednego z naszych lunchów, pochyliła się nad stołem i powiedziała: »Anno, ta książka jest dobra dla nas obu«. I ten temat nigdy więcej nie powrócił”.
W kampanii Prady na wiosnę–lato 2014 roku wystąpiły trzy polskie modelki: Ola Rudnicka, Magdalena Jasek i Maja Salamon. (Fot. Retro AdArchives/Alamy Stock Photo; Forum)
Czytaj także: „Bałbym się zagrać Karla Lagerfelda, gdyby jeszcze żył”. Rozmowa z Danielem Brühlem, odtwórcą głównej roli w filmie „Becoming Karl Lagerfeld”
W 2020 roku podczas oficjalnej konferencji Miuccia ogłasza, że powołuje belgijskiego projektanta Rafa Simonsa na drugiego dyrektora kreatywnego Prady. Jak podkreśla, oboje podchodzą do kreatywności w modzie w podobny sposób: dla obojga idee i artystyczna odwaga są ważniejsze niż komercyjne kalkulacje. Miuccia dostrzegła w Simonsie partnera, który nie tylko uzupełnia wizję marki, lecz także pobudza jej twórczy rozwój w czasie, gdy branża coraz silniej podporządkowuje się wynikom finansowym.
Według rankingu Bloomberg Billionaires Index majątek Miucci i Patrizia wyceniany jest na około siedem miliardów dolarów na głowę. Jednak ani jedno, ani drugie nie dało ponieść się sukcesowi. „Nie ma wielu firm tej wielkości, w których prywatne życie założycieli pozostawałoby za zamkniętymi drzwiami.
Moje dzieci odkryły, że jestem znaną projektantką, dopiero gdy miały około 12 lat. Wcześniej o tym nie wiedziały, bo moje życie jest zwyczajne. Przyjaźnię się z tymi samymi ludźmi od czasów szkoły średniej. Mam swoje życie prywatne, mam pracę i mam też szerokie grono znajomych – wśród nich osoby znane lub wpływowe: artystów, architektów, performerów.
Nie chcę, by fotografowano moje domy. Mieszkanie w domu, w którym się urodziłam, w Mediolanie, pozwala mi pozostać sobą — i to jest dla mnie najważniejsze” – powiedziała Miuccia w wywiadzie dla „Harper’s Bazaar” w 2025 roku.
Miuccia Prada i Raf Simons podczas finału pokazu męskiej kolekcji Prady na wiosnę–lato 2026 roku (Fot. Estrop/Getty Images)
Sekret sukcesu marek Prada i Miu Miu leży w zaskakującym połączeniu śmiałych idei Miucci z pełną kontrolą Patrizia nad procesem produkcji. Biznesmen słynie z perfekcjonizmu, jeśli nie jest zadowolony z efektu, wszystko trzeba zaczynać od nowa. Właśnie dlatego kultowe już sneakersy będące efektem współpracy marek Miu Miu i New Balance powstają w toskańskich fabrykach należących do Bertellego, a nie w Azji, gdzie New Balance produkuje większość swoich butów. Według raportu platformy Lyst Index sneakersy Miu Miu x New Balance były najlepiej sprzedającymi się butami w pierwszym kwartale 2024 roku. W tym samym czasie wzrost zainteresowania marką Miu Miu wyniósł około 88%, sprzedaż wzrosła o około 89% rok do roku, a znaczną część tego wzrostu przypisuje się popularności sneakersów.
W tym roku Miuccia kończy 77 lat i nadal udaje jej się być pierwszą, która robi rzeczy inaczej niż wszyscy. We wstępniaku marcowego numeru „Vogue’a” z 2024 roku, na którego okładce pojawiła się Miuccia Prada, Anna Wintour napisała: „Miuccia nigdy jeszcze nie miała aż tak dużego znaczenia, jej pozycja równa się niemalże pozycji głowy państwa”.
Książka „Prada. Historia rodziny” autorstwa Tommasa Ebhardta (Fot. materiały prasowe)