Randkowanie to trudna sztuka. Bywa wyczerpujące, a nawet dołujące. Jednak wyboista droga nie powinna odbierać ci wiary w to, że istnieją mężczyźni z klasą, współcześni dżentelmeni. Nie trać czasu na partnerów, którzy widzą tylko czubek własnego nosa. Jeśli nie czujesz się przy kimś ważna i bezpieczna, warto po prostu odpuścić i zaufać, że to, co naprawdę dobre, po prostu znajdzie cię we właściwym momencie.
Dżentelmen może na co dzień być miłośnikiem dresów, artystycznego chaosu czy ciężkich glanów, ale gdy nadchodzi ważna okazja, bez marudzenia zakłada koszulę. Pierwsza wizyta u twoich rodziców czy rocznicowa kolacja w eleganckiej restauracji to momenty, w których potrafi dostosować się do sytuacji. Rozumie, że to kwestia szacunku. Nie musisz martwić się tym, że ubrana w sukienkę będziesz obok niego wyglądać jak z innej bajki.
Dżentelmen ma na uwadze twoje bezpieczeństwo – szczególnie wieczorem lub w nieznanej okolicy. Chętnie cię odprowadza lub odwozi i nie traktuje tego jako pretekstu do przedłużania spotkania czy wejścia „na herbatę”. Jeśli wolisz wrócić sama, nie narzuca się, ale upewnia się, że dotarłaś. Jego zachowanie wynika z czystej troski, a nie potrzeby kontroli.
Dżentelmen nigdy nie narzuca kontaktu fizycznego i nie sprawia, że czujesz się niekomfortowo. Nie tylko słucha komunikatów werbalnych, ale także czyta twoją mowę ciała i rozpoznaje subtelne granice. Nie reaguje emocjonalnie, gdy słyszy „nie”. Nie stosuje podstępu ani szantażu emocjonalnego. Dzięki temu czujesz przy nim spokój, a nie napięcie.
Dżentelmen nie pierze publicznie brudów i nie buduje swojej wartości na oczernianiu innych, a w szczególności partnerek. Mówi o kobietach z przeszłości z szacunkiem lub nie mówi wcale.
Uwaga! Mówienie źle o swoich byłych to jeden z najczęściej ignorowanych red flagów. Jeśli mężczyzna, z którym się spotykasz, negatywnie wypowiada się na temat poprzednich partnerek, opcje są dwie. Albo tak naprawdę to on był problemem, albo nie jest gotowy na nowy związek. W obu przypadkach najrozsądniejszym wyborem jest opuszczenie statku.
Dżentelmen rozumie, że siła związana z byciem mężczyzną pociąga za sobą odpowiedzialność. Nie boi się powiedzieć głośno, gdy widzi niesprawiedliwość. Wspiera osoby, które nie mają odwagi się sprzeciwić. Nie śmieje się z okrutnych żartów i nie buduje swojego wizerunku na krzywdzie innych.
Dżentelmen daje innym poczucie bezpieczeństwa samą swoją obecnością.
Dżentelmen nie mówi tylko o sobie. Wręcz przeciwnie – jest naprawdę ciekawy twojego świata. Zadaje otwarte pytania i zapamiętuje szczegóły z twojego życia. Potrafi wsłuchać się w twoje odpowiedzi, a nie tylko czeka na swoją kolej. Nie przerywa, nie wbija szpilek. Daje ci przestrzeń, abyś mogła swobodnie wyrażać swoje poglądy i emocje.
Dżentelmen nie planuje wyjścia na drinka o 21:00, kiedy wie, że następnego dnia rano masz ważne spotkanie. Nie zaskakuje cię pomysłem na nagły wyjazd na weekend, jeśli nie masz z kim zostawić psa. Nie wyciąga cię na siłę na slasher, gdy mówiłaś mu, że nie znosisz krwi na ekranie. Myśli nie tylko o tym, na co on ma ochotę, ale też o tym, co będzie komfortowe dla ciebie. Pyta, proponuje, konsultuje.
Dżentelmen nie gra nieczysto. Nie opowiada bajek, nie stosuje love bombingu, nie gra ofiary. Nie obiecuje złotych gór i nie buduje zamków na piasku. Waży swoje słowa, a zaufanie buduje czynami. Brzydzi się pustymi deklaracjami. Kiedy popełni błąd, potrafi się do niego przyznać. Kiedy nie czuje się na coś gotowy, mówi o tym wprost. Nie zataja kluczowych informacji o sobie. Chce budować relację na szacunku, prawdzie i uczciwości.
Dżentelmen traktuje pomoc innym jak coś naturalnego. Wyciąga rękę zarówno do kobiet, seniorów, jak i każdej innej osoby, która znalazła się w sytuacji wymagającej życzliwości. Pomaga naturalnie, bez teatralnych gestów i „zbierania punktów”. Nie czeka, aż ktoś go poprosi, ale też nie obraża się, gdy usłyszy: „Nie”. Szanuje odmowę – jeśli ktoś nie chce pomocy, przyjmuje to bez urażonej dumy.
Dżentelmen nie przyspiesza relacji na siłę. Daje ci czas i przestrzeń, bo chce, abyś czuła się komfortowo. Nie wymusza na tobie żadnych decyzji za pomocą emocjonalnego szantażu czy podstępu. Nie grozi odejściem, nie porównuje cię z innymi. Buduje bliskość cierpliwie i spokojnie, bo nigdzie się przecież nie spieszy.