Po royalsach raczej nie ma co spodziewać się udziału w formatach typu „Co trzymam w swojej torebce”. Pozostaje nam więc pooglądać ich ulubione akcesoria z zewnątrz, a nie od strony podszewki. Kto jednak chciałby pogrzebać nieco głębiej, ten może uważniej przyjrzeć się drzewu genealogicznemu rodziny królewskiej. Zamiast skupiać się wyłącznie na stylu księżnej Kate, można zwrócić też uwagę na... jej mamę. Jakie dodatki zdominowały kolekcję Carole Middleton?
Księżna Kentu czy księżna Edynburga? Kultowe kreacje Diany Spencer czy współczesne stylizacje Meghan Markle? Każda z nas ma zapewne swoją ulubioną „odnogę” Windsorów, której styl najchętniej podpatruje i odtwarza na co dzień i od święta. Trudno się dziwić – kobiety te do perfekcji opanowały sztukę łączenia wymogów królewskiej etykiety z własnymi upodobaniami. W modowych inspiracjach często pomija się jednak postaci nieco mniej oczywiste. A szkoda, bo dajmy na to teściowa przyszłego króla może być znakomitym wzorem do naśladowania dla kobiet po pięćdziesiątce. Kiedy jej córka zaczęła spotykać się z księciem Williamem, Carole Middleton miała 48 lat. To właśnie wtedy po raz pierwszy znalazła się w centrum zainteresowania mediów. Od tamtej pory jej styl ewoluował, ale jedno pozostało niezmienne – zamiłowanie do klasycznej elegancji i starannie dobranych dodatków.
(Fot. Max Mumby/Indigo/Getty Images)
Jak ubiera się Carole Middleton? W czerwcu, podczas słynnych wyścigów konnych Royal Ascot, miała na sobie jasnoniebieski płaszcz o kroju sukienki, z dopasowaną górą i lekko rozkloszowanym dołem. Pastelowa kreacja była pozbawiona zbędnych zdobień, dzięki czemu jej prosta forma pozwalała wybrzmieć dodatkom: kapeluszowi z szerokim rondem, beżowym czółenkom na niskim obcasie i jasnej torebce z naturalnej rafii. To właśnie ten ostatni element nie umknął uwadze fanów royalsów. Okazało się bowiem, że to model z metką Emmy London. A tak się składa, że jest to również jeden z ulubionych brandów księżnej Kate.
Czytaj także: Zamiast Chanel i Hermès – Kate Middleton od lat nosi tę samą torebkę od etycznej brytyjskiej marki. Jej cena pozytywnie cię zaskoczy
(Fot. materiały prasowe Emmy London)
Najwięksi entuzjaści królewskiego stylu doliczyli się, że w jej garderobie znalazło się aż 13 projektów tej marki. Z tą różnicą, że córka upodobała sobie minimalistyczną kopertówkę Natasha, którą posiada w aż 12 kolorach. Jej mama stawia natomiast na model Mabel – o trapezowym kształcie, z klapą ozdobioną geometrycznym zapięciem i uchwytem do noszenia w dłoni. Trzeba przyznać, że to wyjątkowo ponadczasowy i wszechstronny fason, który sprawdzi się przy wielu okazjach, nie tylko na wyścigach konnych.
(Fot. Karwai Tang/WireImage/Getty Images)
Natomiast na kortach Wimbledonu, gdzie widziano ją w towarzystwie córki Pippy Middleton, Carole pozowała do zdjęć w minimalistycznej białej sukience marki ME+EM i niebieskiej lnianej marynarce Catherine Walker o luźnym kroju. Do tego swobodnego zestawu dobrała równie uniwersalną torebkę marki Longchamp. Model Le Roseau S w ciepłym, karmelowo-orzechowym odcieniu ma miękką formę i ziarnistą fakturę. Jego najbardziej rozpoznawalnym detalem jest zdecydowanie metalowe zapięcie inspirowane bambusową gałązką. Ten biżuteryjny akcent wystarczająco przełamuje prostotę projektu.
(Fot. materiały prasowe Longchamp)
Dlaczego warto brać przykład z Carole Middleton? Przede wszystkim dlatego, że jej eleganckie, a jednocześnie funkcjonalne torebki nie poddają się chwilowym trendom, dzięki czemu mogą nam służyć przez wiele kolejnych sezonów. Uniwersalna kolorystyka sprawia z kolei, że z łatwością dopasujemy je do różnych stylizacji i okazji. W dobie nowości zmieniających się jak w kalejdoskopie właśnie tego nam trzeba!