1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kuchnia
  4. >
  5. Święta jak z powieści Jane Austen. Inspirujące przepisy na brytyjskie klasyki z nowoczesnym twistem

Święta jak z powieści Jane Austen. Inspirujące przepisy na brytyjskie klasyki z nowoczesnym twistem

Fot. Magda Klimczak, Stylizacja Katarzyna Miśkowiec
Fot. Magda Klimczak, Stylizacja Katarzyna Miśkowiec
Przyjęło się, że wigilia jest u nas tradycyjna, ale za to w pierwszy i drugi dzień Bożego Narodzenia można już kulinarnie zaszaleć. Co powiecie na przekąski inspirowane tym, co jadano w czasach regencji? Współczesne wersje brytyjskich klasyków są mniej kaloryczne i czasochłonne, ale równie smaczne. Jane Austen i jej bohaterki byłyby zachwycone!

Artykuł pochodzi z miesięcznika „Zwierciadło” 1/2026.

Może nie mamy czasu ani środków Emmy, Elizabeth, a nawet Eleonory, aby stołować się w prawdziwym stylu Jane Austen, ale odrobina jego czaru i przepychu nie zaszkodzi w codziennym życiu” – czytamy w książce „Przy stole Jane Austen. Przepisy inspirowane jej powieściami”. Autor Robert Tuesley Anderson jest specjalistą od odtwarzania przepisów z kart znanych powieści (opracował w ten sposób już m.in. baśnie braci Grimm czy trylogię Tolkiena), a ten akurat wybór zadedykował mamie, dozgonnej fance powieści Austen. W powyższym zdaniu wspomina o trzech bohaterkach jej kultowych: „Emmy”, „Dumy i uprzedzenia” oraz „Rozważnej i romantycznej”, dlatego to właśnie one zostaną przewodniczkami naszego świątecznego menu.

Zacznijmy od kawy kardamonowej Franka Churchilla, obiektu westchnień Emmy. Smakuje nieziemsko, a przy okazji przypomina, że kiedyś kawa uchodziła za napój wyłącznie męski. Następnie rozgrzewająca zupa kasztanowa z Pemberley – ukłon w kierunku nowego domu Elizabeth Bennet. Uważni czytelnicy „Dumy i uprzedzenia” z pewnością kojarzą, że kiedy pierwszy raz odwiedziła z wujostwem posiadłość pana Darcy’ego, zachwycała się właśnie rosnącymi tam kasztanowcami. Melasowe tarty ze Steventon, plebanii wielebnego Austena, ojca Jane, to z kolei idealny podwieczorek dla wielodzietnej rodziny. Z dużym powodzeniem mogłyby gościć na stole sióstr Dashwood, zwłaszcza podczas ich pobytu w Barton Cottage, niewielkim domku, do którego musiały się przenieść z matką po śmierci ojca. I jeszcze mały bonus: bułeczki z Bath, którymi mogły się raczyć inne powieściowe postaci: Anne z „Perswazji” i Catherine z „Opactwa Northanger”, a już na pewno jadła je sama Austen, która mieszkała w Bath w latach 1801–1806. Enjoy your meal!

Czytaj także: Cytaty Jane Austen, które dają do myślenia. To ponadczasowe refleksje o życiu znawczyni charakterów i mistrzyni obserwacji

Melasowe tarty ze Steventon

Oto miniaturowa reinkarnacja klasycznego brytyjskiego deseru z ciągnącym, cytrusowym nadzieniem w kruchym cieście. Podawać na ciepło z bitą śmietaną posypaną cynamonem albo z lodami waniliowymi.

24 sztuki

Składniki:

  • 75 g mąki pszennej,
  • 40 g cukru pudru,
  • 90 g masła pokrojonego w kostkę,
  • 2 żółtka.

Na nadzienie:

  • 45 g masła,
  • 100 g brązowego cukru,
  • 275 g syropu złocistego,
  • otarta skórka z 1 cytryny,
  • 2 łyżki soku z cytryny,
  • 1 rozmącone jajko,
  • 50 g świeżej bułki tartej.

Fot. Magda Klimczak, Stylizacja Katarzyna Miśkowiec Fot. Magda Klimczak, Stylizacja Katarzyna Miśkowiec

  1. Ciasto: do mąki i cukru pudru dodać masło i ugniatać palcami lub w blenderze, aż powstanie kruszonka. Dodać żółtko, wyrobić miękką kulę. Zawinąć w folię spożywczą, wstawić na 15 minut do lodówki.
  2. Rozwałkować cienko na omączonej stolnicy i wyciąć 24 krążki o średnicy 6 cm. Wyłożyć nimi dwie posmarowane masłem formy na 12 babeczek. W razie potrzeby ponownie zlepić i rozwałkować skrawki. Chłodzić 15 minut.
  3. Masło, cukier, syrop, skórkę i sok gotować na wolnym ogniu, do rozpuszczenia masła i cukru. Zdjąć z ognia, lekko przestudzić.
  4. Dodać rozmącone jajko i bułkę tartą, wymieszać na gładką masę. Napełnić farszem przygotowane ciasto.
  5. Piec 15–20 minut w 180°C. Studzić 15 minut, wyjąć tarty z foremek, podważając je nożem. Przełożyć na kratkę.

Czytaj także: Miłość i randkowanie według Jane Austen. Rozmowa z Katarzyną Miller

Kawa kardamonowa Franka Churchilla

Kusząca egzotycznym aromatem i subtelnym smakiem kardamonu, przenosi poranną kawę w nowy wymiar i jest zdecydowanie warta zachodu.

4 porcje

Składniki:

  • 1 litr wody,
  • 4 strąki kardamonu,
  • 4 łyżeczki mielonej kawy arabica,
  • 4 łyżeczki cukru.
  1. Wlać wodę z kardamonem do małego garnka, wsypać kawę i cukier. Wymieszać delikatnie, tak aby nie dotykać łyżką dna.
  2. Zagotować na średnim ogniu, mieszając od zewnątrz do środka, aby utworzyć piankę. Tuż zanim kawa zacznie bulgotać, zgarnąć łyżką część pianki do czterech filiżanek i wlać kawę. Odstawić na minutę przed wypiciem, żeby zmielona kawa osiadła na dnie filiżanek.

Zupa kasztanowa z Pemberley

Ta gęsta zupa niezawodnie rozgrzeje w zimowy dzień, ma przyjemny posmak kasztanów i jest wspaniała z kromką świeżego chleba. Weganie mogą pominąć crème fraîche.

4 porcje

Składniki:

  • 60 ml oliwy,
  • 40 listków szałwii,
  • 2 łodygi selera naciowego, pokrojone w plasterki,
  • 2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę,
  • 1 papryczka chili, bez nasion, posiekana,
  • 1 łyżeczka rozmarynu, posiekanego,
  • 1 puszka pomidorów w kawałkach (400 g),
  • 225 g pakowanych próżniowo kasztanów,
  • 1 puszka ciecierzycy (400 g), odsączonej i wypłukanej,
  • 375 ml bulionu warzywnego,
  • sól i pieprz.

Do podania:

  • 2 łyżki oliwy,
  • 55 g crème fraîche.
  1. W dużym garnku rozgrzać trzy łyżki oliwy, aż listek szałwii zaskwierczy i przysmaży się w 15–20 sekund. Partiami usmażyć pozostałe listki, przekładać je łyżką cedzakową na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem. Odstawić.
  2. Rozgrzać w garnku resztę oliwy i podsmażać 2–3 minuty seler, czosnek i chili z rozmarynem.
  3. Wmieszać pomidory, kasztany i ciecierzycę z bulionem, gotować na wolnym ogniu 8–10 minut.
  4. Zblendować ⅓ zupy, aby ją zagęścić. Przełożyć z powrotem do garnka, doprawić i podawać polaną odrobiną oliwy, z kleksem crème fraîche i kilkoma uprażonymi listkami szałwii.

Fot. Magda Klimczak, Stylizacja Katarzyna Miśkowiec Fot. Magda Klimczak, Stylizacja Katarzyna Miśkowiec

Słodkie bułeczki z Bath [Bath buns]

Tradycyjne, słodkie bułeczki z cukrową posypką są najlepsze w dniu pieczenia, a jeszcze lepsze prosto z pieca. Wystarczy przełamać i posmarować masłem lub – jako wyjątkowy rarytas – bitą śmietaną i dżemem truskawkowym.

12 sztuk

Składniki:

  • 2¼ łyżeczki suchych drożdży,
  • 225 ml mleka, podgrzanego,
  • 410 g mąki chlebowej i trochę do podsypania,
  • 70 g drobnego cukru,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 225 g masła,
  • 175 g rodzynek sułtanek,
  • 1 duże jajko, rozkłócone.

Na glazurę:

  • 1 łyżka mleka,
  • 2 łyżki drobnego cukru,
  • 4 kostki cukru, lekko rozdrobnione.

Fot. Magda Klimczak, Stylizacja Katarzyna Miśkowiec Fot. Magda Klimczak, Stylizacja Katarzyna Miśkowiec

  1. Wkruszyć drożdże do mleka, odstawić. W dużej misce połączyć mąkę z cukrem i solą. Palcami wetrzeć masło, aż masa zacznie przypominać kruszonkę.
  2. Drewnianą łyżką wymieszać mleko z drożdżami, do połączenia. Całość będzie dosyć rzadka, ale nie dosypywać mąki. Odstawić na 10 minut.
  3. Przełożyć na omączoną stolnicę i wyrabiać 8–10 minut, aż ciasto stanie się bardziej elastyczne. Umieścić w dużej, czystej misce, przykryć wilgotną ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około półtorej godziny, do podwojenia objętości.
  4. Przełożyć ciasto na omączoną stolnicę. Rozpłaszczyć, posypać rodzynkami i szybko zagnieść. Podzielić na 12 równych części, uformować kulki. Rozmieścić w znacznych odstępach na blasze do pieczenia i przykryć wilgotną ściereczką.
  5. Zostawić w ciepłym miejscu na około pół godziny, do podwojenia objętości, następnie posmarować z wierzchu roztrzepanym jajkiem. Piec 15–20 minut w 180°C, aż nabiorą złocistego koloru i postukane od spodu wydadzą głuchy odgłos.
  6. W czasie pieczenia podgrzać mleko z cukrem na małym ogniu, do rozpuszczenia cukru.
  7. Przełożyć bułeczki na kratkę, hojnie posmarować glazurą i posypać pokruszonymi kostkami cukru.

Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

Robert Tuesley Anderson „Przy stole Jane Austen. Przepisy inspirowane jej powieściami”, wyd. Prószyński Media.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE