1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Asertywność to nie tylko sztuka mówienia „nie”

Asertywność to nie tylko sztuka mówienia „nie”

Osoba asertywna uznaje, że inne osoby mają takie same prawa do wyrażania opinii, popełniania błędów, zachowywania się jak chcą, pod warunkiem, że nie przekracza to granic drugiej osoby, nie krzywdzi jej. (Fot. iStock)
Pojęcie asertywności stało się popularne w Polsce ponad 20 lat temu. Pojawiły się warsztaty, na których można było szkolić tę umiejętność. Postawa asertywna stała się godna naśladowania. Jasne i głośne wypowiadanie swojej opinii, a zwłaszcza odrębnego zdania, było „powiewem Zachodu”.

Do dziś można jeszcze spotkać się z przekonaniem, że asertywność to nic innego jak umiejętność odmawiania, mówienia „nie!”. Pojęcie to odnosi się jednak do określonego sposobu myślenia, doświadczania siebie i innych oraz do określonych zasad zachowania. Najprościej można powiedzieć, że jest to oznaka szacunku do siebie i innych, który przejawia się w trzech obszarach: myśli, uczuć i zachowań.

– Aby stać się osobą asertywną, nie wystarczy zdobyć wiedzę o tym, jak się zachowywać, ponieważ wtedy stosowanie konkretnych technik asertywności nie jest skuteczne. W trudnych sytuacjach emocje stają się bardzo silne i zwykle automatycznie zaczynamy zachowywać się w sposób najlepiej znany i najczęściej używany. Gdy doświadczamy silnych emocji, trudno jest przypomnieć sobie zasady, o których się czytało. Warunkiem skuteczności technik asertywności jest rozwój pozytywnego myślenia na swój temat i innych ludzi – mówi Agata Kulpa-Kulpińska, psycholożka, psychoterapeutka.

Ważne jest, aby poczuć i uznać, że:

  • mam prawo być osobą, która robi błędy;
  • mam prawo zabierać głos i wyrażać swoje opinie potrzeby i uczucia;
  • mam prawo być wysłuchana, traktowana z szacunkiem;
  • mam prawo do dbania o siebie i swoje potrzeby czasem bardziej niż o innych;
  • mam prawo do zachowania się jak chcę (to może budzić kontrowersje).

Niestety często w procesie wychowania uczymy się, by zaspokajać potrzeby innych, a nie swoje. Tak się dzieje na przykład wtedy, gdy dziecko jest zmuszane do jedzenia wbrew swojej woli albo spotyka się z dezaprobatą, kiedy płacze lub spontanicznie się zachowuje.

Osoba asertywna uznaje, że inne osoby mają takie same prawa do wyrażania opinii, popełniania błędów, zachowywania się jak chcą, pod warunkiem, że nie przekracza to granic drugiej osoby, nie krzywdzi jej.

Jakie zachowania nie są asertywne? Przykłady:

Jest piątek 18.00, właśnie wróciliśmy z pracy zmęczeni, marzymy, aby się wcześniej położyć. Dzwoni do nas bliska osoba (np. matka) i prosi, by teraz zrobić jej zakupy i przywieźć.

  • Jeśli zgodzimy się wbrew sobie (z lęku, że mama się obrazi lub będzie jej przykro, gdy odmówimy), w konsekwencji będziemy czuli złość i irytację. To znak, że nie zachowaliśmy się asertywnie. Zaspokoiliśmy potrzebę innej osoby, a nie swoją.
  • Jeśli oburzymy się na to, że mama śmie prosić nas w piątek wieczorem o taką przysługę i ze złością powiemy, co myślimy o niej, najprawdopodobniej dopadnie nas poczucie winy i chęć rekompensaty. To znak, że działaliśmy pod wpływem emocji, a nie świadomości swojej potrzeby.
  • Jeśli powiemy mamie, że nie możemy, bo właśnie zalało nam mieszkanie, zgubił się pies, przyjechali znajomi… to będzie to raczej lęk przed przyznaniem się do własnych potrzeb i pragnień niż postawa asertywna.

Asertywność przejawi się w uznaniu, że inna osoba może nas prosić, a my możemy odmówić, mówiąc wprost o swoich uczuciach/ potrzebach.

Czasami zdarza się, że bardzo chcemy postępować z szacunkiem do siebie i innych, ale inni do nas nie odnoszą się w ten sposób. Mimo wszystko warto dalej dbać o granice swoje i drugiej osoby. Kiedy zachowujemy się asertywnie, nawet w trudnych sytuacjach nie tracimy poczucia godności. Po trudnej wymianie zdań nie czujemy winy, wstydu czy złości.

Marta Wołowska-Ciaś: certyfikowana psychoterapeutka Gestalt, założycielka Domu Psychoterapii Gestalt.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze