1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. To właśnie w tym wieku samotność uderza najmocniej. Eksperci tłumaczą dlaczego

To właśnie w tym wieku samotność uderza najmocniej. Eksperci tłumaczą dlaczego

(Fot. Jorm Sangsorn/Getty Images)
(Fot. Jorm Sangsorn/Getty Images)
Mamy wokół siebie ludzi, regularnie z kimś rozmawiamy, a mimo to coraz częściej czujemy się samotni. Eksperci zauważają, że w pewnym momencie dorosłego życia bliskość przestaje przychodzić naturalnie, a relacje wymagają znacznie więcej uwagi niż kiedyś. Właśnie wtedy wiele osób zaczyna odczuwać emocjonalną pustkę, której wcześniej nie znało.

Przez długi czas wielu z nas ma poczucie, że relacje po prostu są częścią codzienności. Spotykamy ludzi w pracy, odpisujemy znajomym bez większego zastanowienia, spontanicznie wychodzimy na kolację albo wpadają do nas przyjaciele, którzy mieszkają kilka ulic dalej. Bliskość wydaje się czymś naturalnym i oczywistym.ńpr

Później jednak przychodzi moment, w którym coś zaczyna się zmieniać. Kalendarz nadal jest pełny, telefon nie milknie, a mimo to coraz częściej pojawia się trudne do wyjaśnienia poczucie osamotnienia.

Dla wielu osób ten moment przychodzi właśnie około trzydziestego szóstego roku życia. Z zewnątrz wszystko może wyglądać stabilnie, ale wewnątrz coraz wyraźniej czuć, że relacje nie przychodzą już tak łatwo jak kiedyś. Amerykańska neuropsycholożka Susan Johnson tłumaczy, że ten rodzaj samotności bardzo często nie wynika z odrzucenia ani z braku ludzi wokół. Problem polega raczej na tym, że kończy się etap życia, w którym bliskość tworzyła się niemal automatycznie.

Dawniej relacje tworzyły się same

W młodszych latach większość relacji budowała się przy okazji codziennych sytuacji. Szkoła, studia, pierwsze prace, współlokatorzy i spontaniczne wyjścia sprawiały, że regularnie byliśmy otoczeni ludźmi. Nawet jeśli nie wkładaliśmy w to dużego wysiłku, więzi rozwijały się naturalnie, bo po prostu często się widywaliśmy. W tamtym czasie wystarczył jeden telefon albo wiadomość po pracy i zwykle ktoś miał czas. Wspólne obiady, szybkie spotkania po zajęciach czy weekendowe wyjścia nie wymagały długiego planowania. Wiele osób dopiero po latach zauważa, jak ogromną rolę odgrywała sama struktura codzienności.

Po trzydziestce wszystko zaczyna wyglądać inaczej. Znajomi przeprowadzają się do innych miast, skupiają się na rodzinie albo rozwijają kariery zawodowe, które pochłaniają coraz więcej energii. Niektórzy opiekują się dziećmi, inni wspierają starzejących się rodziców, a jeszcze inni są po prostu zmęczeni intensywnym tempem życia. Relacje nadal są ważne, ale coraz rzadziej pojawiają się spontanicznie. Właśnie dlatego samotność w tym wieku bywa tak zaskakująca. Wiele osób nadal ma wokół siebie bliskich ludzi, ale znika codzienna łatwość bycia razem.

Można rozmawiać cały dzień i nadal czuć się samotnym

Dorosłe życie często daje złudzenie ciągłego kontaktu z innymi. Spotkania online, wiadomości, telefony i rozmowy w pracy sprawiają, że przez większość dnia jesteśmy w kontakcie z ludźmi. Problem polega jednak na tym, że kontakt społeczny nie zawsze oznacza prawdziwą bliskość. Coraz więcej osób zauważa, że po całym dniu rozmów nadal czuje emocjonalną pustkę. Można znać harmonogram współpracowników, wiedzieć, czym zajmują się znajomi i regularnie odpowiadać na wiadomości, a jednocześnie mieć poczucie, że niewiele osób naprawdę wie, co dzieje się w naszym życiu.

Eksperci podkreślają, że współczesna praca bardzo często opiera się na zadaniach, terminach i efektywności. Taki kontakt ma zupełnie inną jakość niż relacje, w których możemy mówić o swoich emocjach, słabościach albo zwyczajnych codziennych trudnościach. Dodatkowo wiele osób po trzydziestce zaczyna mocniej chronić swoją energię. Po intensywnym tygodniu łatwiej wybrać wieczór pod kocem niż kolejne spotkanie. To całkowicie naturalne, ale z czasem może prowadzić do coraz większego oddalenia od innych ludzi.

Życie znajomych zaczyna toczyć się w różnych rytmach

Około 36. roku życia zmienia się także rytm relacji. Niektórzy są w długoletnich związkach, inni wychowują dzieci, część osób jest po rozwodach albo właśnie zaczyna nowe etapy życia. Każdy funkcjonuje według własnego planu dnia, własnych obowiązków i własnych priorytetów. To sprawia, że coraz trudniej znaleźć wspólny czas. Jedna osoba ma ochotę spontanicznie wyjść w piątek wieczorem, podczas gdy druga marzy wyłącznie o odpoczynku po całym tygodniu. Ktoś inny podporządkowuje życie rytmowi dzieci albo pracy zmianowej. Relacje nadal istnieją, ale coraz częściej wymagają planowania, cierpliwości i większego zrozumienia niż kiedyś.

Właśnie dlatego samotność po trzydziestce często jest bardzo cicha i trudna do zauważenia. Rzadko wynika z konfliktów czy zerwanych więzi. Znacznie częściej pojawia się dlatego, że nasze życia przestają się ze sobą naturalnie przecinać.

Samotność nie świadczy o życiowej porażce

Wiele osób odbiera samotność jako osobisty problem albo dowód na to, że nie potrafi budować relacji. Tymczasem specjaliści coraz częściej zwracają uwagę, że współczesna dorosłość po prostu sprzyja izolacji. Badania pokazują, że przewlekła samotność może wpływać nie tylko na samopoczucie psychiczne, ale również na zdrowie fizyczne. Dlatego nie warto ignorować tego uczucia ani bagatelizować własnej potrzeby bliskości. Eksperci podkreślają jednak, że dorosłe relacje wymagają dziś większej intencjonalności niż kiedyś. Przyjaźń po trzydziestce rzadko rozwija się sama z siebie. Częściej potrzebuje świadomego wysiłku, inicjatywy i regularnego podtrzymywania kontaktu.

Czasami naprawdę wystarczy niewiele. Możemy wysłać komuś krótką wiadomość bez konkretnego powodu i po prostu zapytać, co słychać. Możemy zaproponować spacer zamiast dużego wyjścia, na które wszyscy są zbyt zmęczeni. Możemy też spróbować porozmawiać szczerze, zamiast po raz kolejny ograniczać się do powierzchownej wymiany kilku zdań. Bardzo często to właśnie takie drobne momenty pomagają odbudować poczucie bliskości skuteczniej niż najbardziej ambitne plany.

Źródło: Susan Johnson, „Why Thirty-Six Can Feel Like The Loneliest Age In Modern Life, When The Last Easy Reason To Be Around Other People Starts To Fade”, cottonwoodpsychology.com [dostęp: 14.05.2026]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE