1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Książki
  4. >
  5. Sławek Gortych – kolejność czytania „Karkonoskiej serii kryminalnej”. Tajemnice górskich schronisk wciągną cię od pierwszych stron

Sławek Gortych – kolejność czytania „Karkonoskiej serii kryminalnej”. Tajemnice górskich schronisk wciągną cię od pierwszych stron

(Fot. Oleh_Slobodeniuk/Getty Images)
(Fot. Oleh_Slobodeniuk/Getty Images)
Karkonosze skrywają więcej tajemnic, niż sugerują foldery turystyczne. Sławek Gortych wie o tym doskonale i wykorzystuje niepokojący urok gór w pełni: zamienia szlaki i schroniska w miejsca zbrodni, doprawiając fabułę historią regionu i lokalnymi legendami. Brzmi jak przepis na sukces? Zdecydowanie tak. „Karkonoska seria kryminalna”, ku uciesze fanów, systematycznie się rozrasta, a ponieważ najlepiej czytać ją po kolei – oto miniprzewodnik po jednym z najciekawszych polskich cykli kryminalnych ostatnich lat.

Niewyjaśniona przeszłość, zbrodnie, stare schroniska i Karkonosze spowite mgłą – trudno o lepsze tło dla kryminału. A jak jeszcze dodamy do tego kontekst historyczny, otrzymamy serię, która potrafi zainteresować nawet tych, którzy na co dzień nie czytają „górskich” opowieści. Sławek Gortych z ogromnym wyczuciem splata w niej fikcję z faktami historycznymi, umiejętnie łącząc teraźniejszość z przeszłością, a tym samym zabiera czytelników w emocjonującą podróż po mrocznych tajemnicach Karkonoszy. Każdy tom to kolejna porcja intryg, zwrotów akcji, niewyjaśnionych spraw, narastającego napięcia i dobrze nakreślonych postaci. A wszystko to na tle surowego, ale niezwykle malowniczego górskiego krajobrazu, który raz kusi, a raz wyraźnie daje do zrozumienia, że lepiej mieć się na baczności. Nic dziwnego, że kolejne części „Karkonoskiej serii kryminalnej” regularnie wracają w czytelniczych poleceniach. W jakiej kolejności po nie sięgać? Poniżej znajdziesz kolejność tomów wraz z krótkimi opisami fabuły.

Czytaj także: 3 polskie serie kryminalne, od których nie oderwiesz się przez długie godziny. Będą idealne na zimowe wieczory

„Karkonoska seria kryminalna”, Sławek Gortych – kolejność książek

Tom 1: „Schronisko, które przestało istnieć”

Pierwszy tom serii zabiera nas do schroniska Nad Śnieżnymi Kotłami i od razu pokazuje, że u Gortycha góry potrafią być równie fascynujące, co niepokojące. Głównym bohaterem jest Maksymilian Rajczakowski – młody stomatolog, który przyjeżdża w Karkonosze po śmierci swojego wuja, właściciela nieczynnego już schroniska. Tu odkrywa, że to, co uznawano za nieszczęśliwy wypadek, nie było tylko zrządzeniem losu.

Trop prowadzi do innego schroniska, które spłonęło tuż po wojnie w tajemniczych okolicznościach. Maks zaczyna własne śledztwo, a im głębiej wchodzi w historię regionu, tym wyraźniej czuje, że ktoś bardzo nie chce, by niewygodne fakty ujrzały światło dzienne. To świetne otwarcie serii – gęste od napięcia, rodzinnych tajemnic i karkonoskich legend.

Tom 2: „Schronisko, które przetrwało”

W drugim tomie centrum wydarzeń staje się schronisko Odrodzenie, którego wojenne losy zaczynają upominać się o uwagę. Zarządzająca obiektem Justyna Skała wraca nocą do schroniska i odkrywa, że doszło tam do włamania, a dozorca zniknął bez śladu.

Od tego momentu historia szybko zamienia się w opowieść o nazistowskich sekretach, niewygodnej przeszłości i ludziach gotowych zrobić wiele, by pewne sprawy nigdy nie wyszły na jaw. Autor bardzo sprawnie łączy tu kryminalną intrygę z wątkiem historycznym, a napięcie rośnie z rozdziału na rozdział. To również tom, w którym jeszcze mocniej wybrzmiewa fascynacja Gortycha prawdziwymi dziejami Karkonoszy.

Tom 3: „Schronisko, które spowijał mrok”

To jedna z najbardziej emocjonujących części całego cyklu. Pisarz ponownie splata kilka planów czasowych – od powojennych wydarzeń w Cieplicach po historię tajemniczej śmierci związanej ze schroniskiem Strzecha Akademicka.

Tym razem w Karkonosze przyjeżdża Tomasz Wilczur, pisarz kryminałów, który chce odtworzyć okoliczności tragedii sprzed lat. Im więcej jednak odkrywa, tym bardziej oczywiste staje się, że lokalna społeczność od dawna skrywa niewygodną prawdę. Inspiracja prawdziwymi wydarzeniami tylko dodaje tej historii ciężaru, a atmosfera niepokoju właściwie nie opuszcza czytelnika aż do finału.

Czytaj także: Wakacyjne kryminały. 5 książek, które warto zabrać na urlop

Tom 4: „Schronisko, które zostało zapomniane”

W tym tomie Sławek Gortych po raz kolejny udowadnia, jak dobrze czuje się w historiach osadzonych na styku faktów, legend i kryminału. Punktem wyjścia staje się odkrycie zamurowanych zwłok podczas remontu dawnego hotelu Sanssouci. Wokół budynku szybko zaczynają narastać plotki, a przeszłość obiektu okazuje się znacznie bardziej mroczna, niż przypuszczano.

Do sprawy wraca Tomasz Wilczur, próbując oczyścić z zarzutów lokalnego historyka. Śledztwo prowadzi go przez wojenne tajemnice, opowieści o ukrytych skarbach i dawne karkonoskie schroniska. To jedna z bardziej rozbudowanych części serii, pełna historycznych tropów i gęstej atmosfery.

Tom 5: „Święto Karkonoszy”

Najnowszy tom serii ponownie pokazuje, że największą siłą Gortycha jest umiejętność opowiadania o ludziach uwikłanych w historię miejsca, w którym przyszło im żyć. Tym razem autor cofa się do powojennej Jeleniej Góry, śledząc losy Bronisława Kowalewskiego – przesiedleńca próbującego odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Kilka dekad później jego syn Robert bierze udział w górskim rajdzie organizowanym podczas tytułowego Święta Karkonoszy. Gdy pogoda gwałtownie się załamuje, uczestnicy wyprawy przepadają bez śladu. Do schroniska dociera jedynie Robert – przerażony i wyraźnie wstrząśnięty tym, co wydarzyło się na szlaku. Rozpoczynają się poszukiwania, które szybko odsłaniają kolejne sekrety z przeszłości.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE