1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Relacje
  4. >
  5. Udana randka, a potem cisza? Oto czemu on się więcej nie odezwał - i nie, to nie dlatego, że powiedziałaś coś nie tak

Udana randka, a potem cisza? Oto czemu on się więcej nie odezwał - i nie, to nie dlatego, że powiedziałaś coś nie tak

Milczenie po udanym spotkaniu potrafi boleć (Fot: MementoJpeg/Getty Images)
Milczenie po udanym spotkaniu potrafi boleć (Fot: MementoJpeg/Getty Images)
Wydawało się, że to była naprawdę udana randka - a przynajmniej ty miałaś takie wrażenie. Rozmowa się kleiła, z kawiarni odwiózł cię do domu, dał buziaka w policzek i... już nigdy więcej się nie odezwał. O co tu chodzi? Czy zrobiłaś coś nie tak? Oto możliwe przyczyny, przez które po udanej randce następuje głucha cisza - i kilka porad, jak się nie załamać i nie brać takiej sytuacji do siebie.

Najczęstszą reakcją (i fatalną dla naszej samooceny!) na ciszę po udanej randce jest branie na siebie winy i analizowanie każdego wypowiedzianego słowa. „Może to dlatego, że powiedziałam mu, że nie mam nic przeciwko rodzynkom w serniku”? „Może wzięłam za drogie danie”? Jako kobiety jesteśmy mistrzyniami w braniu na siebie odpowiedzialności za czyjeś stany emocjonalne czy decyzje. Oto kilka możliwych powodów, dla których on już nigdy więcej się nie odezwał - jak sama zobaczysz, niewiele mają one wspólnego z tobą.

Spis treści:

  1. Brak chęci do budowania więzi
  2. Lęk i niedojrzałość emocjonalna
  3. Udana randka nie zawsze oznacza to samo dla dwóch osób
  4. Nie zgraliście się czasowo
  5. Pamiętaj: najczęściej nie chodzi o ciebie

Brak chęci do budowania więzi

Najczęściej intuicja nas nie zawodzi - jeśli randka wydawała nam się udana, to często obie strony dobrze się bawiły. Świetnie się razem bawiliście, ale on po prostu nie chce pogłębiać relacji. I tyle!

Niektórzy ludzie naturalnie są mili, otwarci i zaangażowani w rozmowę. Z każdym potrafią ciekawie porozmawiać - a jednocześnie niewiele przy tym poczuć.

Czasem miłe spotkanie jest tylko miłym spotkaniem, które nikogo do niczego nie zobowiązuje. Nawet idealna w każdym calu randka nie doprowadzi do związku, jeśli ktoś nie chce go budować - i żadne rozmyślania tego nie zmienią.

Czytaj także: Ta podstępna technika rozstania boli bardziej niż ghosting. Jak poradzić sobie z zerwaniem typu slow fade?

Lęk i niedojrzałość emocjonalna

Czasami randka idzie świetnie i paradoksalnie właśnie dlatego kontakt się urywa. Przyjemny czas spędzony na randce może rozbudzić w kimś uczucia, z którymi nie chce się konfrontować. Niektórzy mężczyźni umawiają się z kobietami, bo czują się samotni - ale po spotkaniu zaczynają obawiać się zaangażowania i ucinają znajomość, by odzyskać kontrolę.

Bywa to też sygnałem problemów z więzią - osoby o unikowym stylu przywiązania będą się dystansować od osób im życzliwych, by nie dać się zranić. To nie moja teoria, a nauka: jak objaśniali John Bowlby i Mary Anisworth, badacze stylów przywiązania, osoby o unikowym stylu często dystansują się właśnie wtedy, gdy zaczynają odczuwać emocjonalną bliskość i potencjalne ryzyko zranienia.

Niezależnie od tego, czy ktoś się obawia czy czegoś unika, niewiele jako osoba z zewnątrz możesz w tym wypadku zrobić. Relację możemy zbudować tylko wtedy, kiedy obie osoby czują się w niej równe i są zaangażowane, dlatego dobrze zrobisz, jeśli niedojrzałego mężczyznę pożegnasz już po pierwszych czerwonych flagach.

Czytaj także: Tinderowy detoks. Kiedy warto zrobić sobie przerwę od aplikacji randkowych?

Udana randka nie zawsze oznacza to samo dla dwóch osób

Nawet, jeśli miałaś poczucie, że osiągnęliście razem flow state, a rozmowa szła gładko, to pamiętaj, że nie siedzisz w niczyjej głowie. To, co tobie wydawało się autentycznym połączeniem, dla drugiej strony mogło być tylko fasadą. Ktoś udawał zgodność i zainteresowanie, a tak naprawdę jest zupełnie innym człowiekiem.

Na taką fasadowość - która często jest wynikiem odcięcia od swoich uczuć - także niewiele możesz poradzić. Jeśli ktoś wybrał udawanie, zamiast być autentycznym, to znaczy, że nie jest gotów na budowanie realnej więzi.

Nie zgraliście się czasowo

Czasem brak kontaktu po udanym spotkaniu wynika z sytuacji życiowej danej osoby. Może właśnie podjął on decyzję o wyjeździe z kraju albo zbiera się rozstaniu z dawną partnerką? Zaczyna nową pracę, która zapełnia jego głowę? Kto wie?

W takich wypadkach ważne jest jedno: sympatia, którą poczułaś, mogła być autentyczna, ale moment, w którym się to zadziało, zagrał na waszą niekorzyść.

Pamiętaj: najczęściej nie chodzi o ciebie

Powodów, przez które czasem po wspaniałej randce nie ma już żadnej kolejnej, bywają setki - a póki ich nie poznamy, to opieramy się tylko na domysłach. By odzyskać kontrolę, popatrz na fakty: nie odezwał się. Nie chce się spotkać. I tyle. Oprzyj się pokusie, by przypisać sobie jakąś winę. Nie odezwał się z powodów, które były dla niego w tym momencie ważne. Nie przez ciebie.

Osoba gotowa na budowanie relacji nie będzie zostawiać cię w permanentnej niepewności. Żadna autentyczna relacja nie powstanie, jeśli nie będzie zgodności po obu stronach, a milczący telefon wskazuje, że po jednej z nich tego właśnie zabrakło.

Jak reagować, gdy po randce zapada cisza?

Przede wszystkim: nie próbuj na siłę odzyskiwać czyjegoś zainteresowania. Jeśli kontakt jest jednostronny, warto potraktować to jako informację, a nie wyzwanie. Możesz wysłać jedną wiadomość, a jeśli druga odpowie chłodno, zdawkowo albo wcale - to już odpowiedź sama w sobie.

Najważniejsze to nie budować swojej wartości na podstawie czyjegoś kaprysu.

Jeśli jest ci trudno, skieruj swoją uwagę ku rzeczom i relacjom, które sprawiają, że czujesz się ze sobą dobrze. Poćwicz, jeśli daje ci to frajdę. Zamień myśl „Dlaczego on nie chce ze mną rozmawiać?” na myśl „Dlaczego ja chcę rozmawiać, z kimś, kto nie chce ze mną rozmawiać”? Nie traktuj takiego spotkania jak „straty czasu”, jeśli nie zakończyło się relacją. Udana randka to miłe doświadczeniee, potwierdzenie, że nadal potrafisz czuć ekscytację i otwierać się na ludzi, a to, że ktoś zniknął, nie świadczy o twojej wartości.

Pamiętaj: Artykuł psychologiczny to tylko wskazówka. Jeśli czujesz, że twoje problemy cię przerastają i potrzebujesz wsparcia, skontaktuj się z profesjonalistami. Oto numery telefonu do sprawdzonych miejsc:

  • 116 123 – darmowy całodobowy anonimowy Telefon Zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, pod którym dyżurują psychologowie służący wsparciem. Możesz zadzwonić z każdą sprawą.
  • 22 668 70 00 – telefon kryzysowy antyprzemocowego Stowarzyszenia „Niebieska Linia”. To telefon dla osób, które doświadczają przemocy, także w związku.
  • 800 702 222 – centrum wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym. Bezpłatny, całodobowy telefon zaufania, pod którym otrzymasz doraźne wsparcie. Ponadto w wybrane dni dyżurują: psychiatra, prawnik, pracownik socjalny, terapeuta uzależnień, asystent zdrowienia oraz seksuolog.
Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE