fbpx

Terapia metodą psychologii zorientowanej na proces

Terapia metodą psychologii zorientowanej na proces
123rf.com

W pracy z procesem interesuje nas przede wszystkim doświadczenie. Dobrze ilustruje to anegdota o tym, jak spotyka się dwóch mnichów buddyjskich na moście. „Jak głęboka jest ta rzeka?” – pyta jeden, na co ten drugi wrzuca go do wody.
Psychologia zorientowana na proces, zwana początkowo pracą ze śniącym ciałem, rozpoczęła się od odkrycia, że te same procesy psychiczne widoczne w snach osoby śniącej możemy również zaobserwować, pracując z symptomami fizycznymi tej osoby. Oznaczało to, że tak jak śnimy w nocy o pewnych marginalizowanych aspektach naszej psychiki, tak samo nasze ciało „śni” te same aspekty poprzez fizyczne symptomy. Stąd pomysł, że istnieje „śniące ciało” – byt, który jest zarówno ciałem, jak i snem. Jednak wkrótce okazało się, że sny i ciało to nie są jedyne obszary, poprzez które przejawia się nasz proces psychiczny, że te same procesy można również odkryć w relacjach, nieintencjonalnych ruchach osoby, w zdarzeniach w świecie, które przyciągają jej uwagę, w odmiennych stanach świadomości, uzależnieniach itp.

W jednej ze swoich książek Mindell napisał, że śniące ciało jest jak wielościenny klejnot, którego każda ścianka odbija tę samą informację. Rodził się powoli pomysł, że istnieje jakiś proces śnienia, który przejawia się w różny sposób ciągnąc lub popychając jednostkę, parę czy grupę w stronę rozwoju. Dlatego też psychologia procesu, która początkowo skupiała się na snach i ciele, zaczęła rozszerzać swój zakres pracy, a następnie wychodzić poza zainteresowanie jedynie rozwojem jednostki. Dziś jest to teoria i praktyka psychologiczna o ogromnym zakresie zastosowań, jest tortem o wielu warstwach i smakach. I to nie tylko dlatego, że zajmuje się bardzo szerokim spektrum ludzkich doświadczeń. W zasadzie pracujemy psychologicznie z każdym ludzkim doświadczeniem, bez względu na to, czy jest ono określane jako normalne, patologiczne, nerwicowe, psychotyczne, śmiertelne czy jakiekolwiek inne.

W ostatnich latach szczególnie mocno rozwija się praca ze światem (worldwork), która zajmuje się problemami globalnymi, zagadnieniami mniejszości, liderowania, rozwiązywaniem konfliktów itp. Projekty artystyczne, praca z procesami twórczymi, wyprawy po świecie typu Experience Expeditions oraz wiele innych zastosowań czyni z pracy z procesem teorię i praktykę o szerokim wachlarzu oddziaływań.

Terapia

Klient przychodząc do psychoterapeuty ma oczywiście różne cele szczegółowe, lecz jego głównym celem jest zmiana. Podstawowe pytanie dotyczy jednak tego, kto ma określać jaka zmiana ma zajść w kliencie, jakie są podstawy, żeby tak je określać oraz w jaki sposób ma się zmiana dokonywać. Praca z procesem koncentruje swoją uwagę na wyłapaniu tych sygnałów nadchodzącej zmiany, które już wydarzają się w życiu jednostki, pary czy grupy, a których jest ona nieświadoma. Z tego względu psychoterapia procesowa jest zupełnie nieinwazyjna, gdyż to nie terapeuta decyduje o tym, co ma się zmienić w osobie, parze lub grupie, z którą terapeutycznie pracuje – jego zadaniem jest dostrzec tendencję do zmiany, która już istnieje i pomóc jej bardziej zaistnieć w rzeczywistości.

W pracy z procesem interesuje nas przede wszystkim doświadczenie. Dobrze ilustruje to anegdota o tym, jak spotyka się dwóch mnichów buddyjskich na moście. „Jak głęboka jest ta rzeka?” – pyta jeden, na co ten drugi wrzuca go do wody. Można rozmawiać o doświadczeniu, można też starać się w nim być. Oczywiście psychologiczna praca nad tym, aby tak się stało nie jest aż tak drastyczna jak w powyższej historyjce. Chodzi nam o to, aby dać klientowi możliwość świadomego doświadczenia tych części siebie, które są przez niego odsuwane i nieużywane. Doświadczenie marginalizowanych aspektów siebie pozwala na wprowadzenie ich ponownie do obiegu energii psychicznej jednostki (pary, grupy), co zapoczątkowuje proces integracji, rozszerzenia zakresu tożsamości i funkcjonowania podmiotu.

Istnieje wiele szczegółowych technik pracy, jednak w procesie kształcenia młodych terapeutów szczególną wagą przywiązujemy do rozwinięcia metaumiejętności psychoterapeutycznych. Są to pewne postawy terapeuty wobec klienta i tego, co się z nim dzieje. Jest ich bardzo wiele, wspomnę więc tylko o najważniejszej – to postawa głębokiej demokracji, która oznacza szacunek i udzielanie wsparcia każdemu aspektowi doświadczenia jednostki. Tylko w ten sposób możemy sprawić, aby w naszym wewnętrznym parlamencie nie było lepszych i gorszych, lecz panowało dążenie do pełni, porozumienia i szacunku dla każdej części siebie.

Pierwsza część artykułu – Psychologia zorientowana na proces – o metodzie

Polskie Towarzystwo Psychologii Procesu organizuje w Warszawie w dniach 25.06-13.07 Intensywny Kurs Psychologii Procesu. Zapraszamy!www.psychologia-procesu.org

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze