Wieczory panieńskie: Seksowne panny się bawią

123rf.com

Ta zabawa musi być odpowiednio przeżyta, musi się różnić od innych. Jeśli dziewczyny ograniczą się do oglądania zdjęć z dzieciństwa, to nie dokonają rytuału przejścia. Jednak ocena takich zachowań tak naprawę zależy od tego, czy wierzymy w to, że kobieta ma prawo się bawić i czy takie zachowanie jest w stanie ją zbrukać.

Kobiety do toastów

Jeśli my, kobiety, uczestniczymy razem w jakimś rytuale – np. w wieczorze panieńskim – i nie czujemy przy tym wstydu, ta wspólna zabawa może nas połączyć, jak na przykład mężczyzn łączą przygody z wojska. Ale są jeszcze inne zachowania, które temu służą.

– W naszej kulturze nie było tradycji, by kobiety wznosiły toasty. Na szczęście czasy się zmieniły. Dziś na druhnie ciąży obowiązek, by pokazała, że panna młoda nie wypadła sroce spod ogona. I temu służy toast – powiedzeniu, kim panna młoda jest i co ją łączy z przyjaciółkami. Gdy z kolei panna młoda wznosi toast, nie jest już tylko wystrojoną panną młodą z „Wesela”, która przyjmuje nazwisko męża i jest wnoszona do jego domu na rękach jak łup, a potem ma być tylko towarzyszką życia mężczyzny. Ona ma swoje zdanie, cele, wartości i mówi swoim głosem. A kiedy kobiety wypiją za nią toast, obiecują, że zawsze będą ją wspierać i że nie straci ona swej siły i niezależności – mówi Wasilewski.

Początki panieńskich zabaw

W 1998 r. w USA ukazała się pierwsza książka o wieczorach panieńskich. Te szalone imprezy wciąż są bardziej popularne na Zachodzie niż u nas. Ale i w Polsce ten zwyczaj już się zaczyna upowszechniać. Jest dowodem na zmianę roli kobiety, która może już być na tyle niezależna, żeby mężczyzna musiał ją zaakceptować taką, jaka jest.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »