1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie

Tłuszcze są ważne. Szczególnie w diecie dzieci i niemowląt

(Fot. materiały partnera)
Kiedy myślimy o prawidłowej diecie dzieci i niemowląt, ostatnie, co nam przychodzi do głowy, to tłuszcz. Powszechnie jest on uznawany jako coś szkodliwego, co należy ograniczyć w naszej diecie do minimum, co powoduje choroby. To błąd. Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego, jak istotną rolę pełni tłuszcz w odżywianiu, zwłaszcza tak młodych organizmów. Poziom wiedzy i edukacji żywieniowej jest pod tym kątem bardzo niski, choć trzeba przyznać, że coraz głośniej mówi się o dobrych tłuszczach i ich pozytywnym wpływie na nasz organizm.

Tłuszcz w diecie dziecka – od kiedy?

– Już na etapie niemowlęcym dziecko potrzebuje kwasów omega-3 (są one w składzie mleka matki, później należy je dostarczać „zewnętrznie”) ze względu na konieczność wczesnej profilaktyki chorób układu krążenia oraz potrzebę kształtowania prawidłowych nawyków żywieniowych – mówi prof. dr hab. Piotr Socha, Instytut „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka”. Warto podkreślić, że organizm ludzki ich nie wytwarza i muszą być dostarczane z pożywieniem. Dlatego należy szukać ich bogatego źródła wśród tłuszczów, owoców morza – zwłaszcza tłustych ryb morskich i w orzechach.

Z racji, że najlepiej odżywiać się tym, co rośnie wokół nas, źródła Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych (NNKT) należy szukać w produktach pochodzenia polskiego. Gdzie? Najlepiej za oknem. W maju kwitnie na żółto i upiększa polskie pola na całe 3 tygodnie, by później ze swoich łuszczyn oddać „płynne złoto”, bogate właśnie w kwasy omega-3 i omega-6. Co? Mowa oczywiście o rzepaku.

Nie jest przypadkiem, że olej rzepakowy został nazwany „oliwą północy”. W swoim składzie zawiera aż 10 razy więcej kwasów omega-3 niż oliwa z oliwek, a dodatkowo kwasy te występują w nim w idealnej dla nas proporcji w stosunku do kwasów omega-6, tj. 1:2 – olej rzepakowy uznawany jest jako bogate źródło tych kwasów i dlatego warto wprowadzić go do diety dziecka wraz z produktami uzupełniającymi – najlepiej od 6. miesiąca życia.

(Fot. materiały partnera)

Dlaczego akurat rzepakowy?

Powinniśmy ograniczać kwasy tłuszczowe nasycone, a to właśnie olej rzepakowy zawiera najmniej (spośród olejów roślinnych) tych kwasów. Za to jest cennym źródłem NNKT, czyli Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych (ALA i LA). Kwasy te należy spożywać już od najmłodszych lat, ponieważ wspierają prawidłowy rozwój i wzrost organizmu. Co ciekawe, ten dźwięcznie brzmiący kwas „ALA”, czyli tak naprawdę alfa-linolenowy, jest w naszym organizmie prekursorem kwasu dokozaheksaonowego – DHA, a ten odgrywa istotną rolę w funkcjonowaniu mózgu – najważniejszego narządu ośrodkowego układu nerwowego.

Zgodnie z zaleceniami ekspertów (Polskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, Amerykańska Akademia Pediatrii) oleje, w tym olej rzepakowy, można stosować jako dodatek do posiłków już w momencie rozszerzania diety niemowlęcia o produkty inne niż mleko. U niemowląt i dzieci do drugiego roku życia nie zaleca się ograniczenia spożywania tłuszczów. Należy jednak zwracać uwagę na ich jakość i wybierać tłuszcze wartościowe odżywczo, takie jak np. olej rzepakowy czy oliwa z oliwek. Mogą one stanowić dodatek do np. kaszek, zup jarzynowych czy gotowanych warzyw (na początek kilka kropli będzie wystarczającą ilością), co wpływa nie tylko na poprawę smakowitości, ale też lepsze przyswajanie prowitaminy A czy witaminy K zawartych w warzywach. Małe dzieci (1–3 lata) powinny otrzymywać łącznie około 2 porcji różnorodnych tłuszczów dziennie. To mniej więcej 2 łyżeczki np. olejów, mielonych orzechów i nasion, masła czy masła orzechowego. U starszych dzieci i młodzieży z uwagi na konieczność ograniczania nasyconych kwasów tłuszczowych, których źródłem są produkty pochodzenia zwierzęcego, warto stosować głównie tłuszcze pochodzenia roślinnego, w tym oleje z uwzględnieniem rzepakowego, w ilości ok. 2 łyżek dziennie (wyjątek od tej reguły stanowią olej kokosowy i palmowy).

Witaminy – ważna rzecz

Olej rzepakowy to nie tylko kwasy z rodziny omega-3. Może on także pochwalić się wysoką zawartością witamin E i K, które nie tylko odżywiają nasze komórki, ale też ogólnie wpływają korzystnie na całe nasze ciało.

Witamina E jest naturalnym przeciwutleniaczem, wpływającym regenerująco na komórki organizmu. Z kolei witamina K przyczynia się do prawidłowego krzepnięcia krwi i pomaga w utrzymaniu zdrowych kości, co czyni ją równie ważną dla młodego organizmu. Jedna łyżeczka oleju rzepakowego pokrywa zapotrzebowanie na te witaminy u niemowląt. Wraz z wiekiem rośnie zapotrzebowanie na wymienione witaminy, dlatego np. u dzieci w wieku wczesnoszkolnym jedna łyżka oleju pokrywa zapotrzebowanie na witaminę E w 45 proc., a na witaminę K w 34 proc.

Warto zwrócić uwagę także na to, że te witaminy są tłuszczorozpuszczalne, co znaczy, że pomagają w ich transporcie oraz we wchłanianiu do organizmu. Dlatego tak ważne jest, aby warzywa spożywać w towarzystwie tłuszczu – dzięki temu mamy pewność, że to, co najważniejsze w posiłku, zostanie przyswojone przez głodne brzuszki. Zatem jeśli przygotowujemy przecier warzywny dla swoich maluchów, możemy wzbogacić go odrobiną oleju rzepakowego.

Więcej informacji można znaleźć na stronie www.olejrzepakowy.com i na Facebooku www.facebook.com/olej.rzepakowy.skarbem.europy

(Fot. materiały partnera)

(Fot. materiały partnera)

Treść niniejszej kampanii promocyjnej wyraża poglądy wyłącznie jej autora, za którą ponosi on bezwzględną odpowiedzialność. Komisja Europejska ani Europejska Agencja Wykonawcza ds. Badań Naukowych (REA) nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za potencjalne wykorzystanie zawartych w niej informacji.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze