1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Felietony

Inni ludzie: o słuchaniu

Monika Sobień-Górska i Jacek Dubois (For. Krzysztof Opaliński)

Wracam właśnie ze spotkania z kolegą. Przez dwie godziny nie padło nawet jedno pytanie do mnie. Kolega miły, zabawny, opowiada ze swadą, anegdota ściele się gęsto, nie brakuje też intymnych zwierzeń. Po godzinie zaczynam czuć się nieswojo. Dociera do mnie, że jestem publicznością na jego one-man show. Po dwóch godzinach on mnie odwozi do domu, ja nie wytrzymuję i mówię mu: „Stary, przez całe nasze spotkanie nie zadałeś mi nawet jednego pytania, nie wydaje Ci się to dziwne?”. On patrzy na mnie dużymi oczami i mówi: „Sorry, Monika, jakoś tak zleciało”.

Ludzie są tak mało ciekawi innych, a tak bardzo chcą, by inni byli ciekawi ich.
Pamiętam, jak przez lata wydawało mi się, że siłą mężczyzny jest podbić serce kobiety poprzez zauroczenie jej swoją erudycją. Po latach zdałem sobie sprawę, ile niepotrzebnych słów z siebie wyrzuciłem. Z wiekiem dochodzę do wniosku, że dużo skuteczniejsze jest słuchanie. W czasach gdy nikt nie słucha, nieoczekiwanie stajesz się tym jedynym.

Mówienie jest dość prostą czynnością, problem zaczyna się wtedy, gdy te słowa mają nabrać sensu, ale w większości rozmów to kwestia drugorzędna.
Inaczej jest w przypadku słuchania, bo słuchanie ze zrozumieniem, z wyciągnięciem wniosków, jest sztuką, wymaga skupienia.

Nawet gdy uda Ci się dojść do głosu, mało osób Cię słucha, bo w tym czasie koncentrują się na swoim własnym show, który za chwilę będą przedstawiać.
Wysłuchanie to oddanie dominacji w rozmowie, a na to mało kto chce przystać. Dla większości miły wieczór to taki, w którym udało się zachować dominację. Kiedy chcę być naprawdę wysłuchany, wiem, że to luksus, na który mogę sobie pozwolić tylko z najbliższymi przyjaciółmi. Nie każdy ma duszę reportera tak jak Ty i lubi koncentrować się na słuchaniu.

Był taki moment, kiedy osoby, z którymi przeprowadzałam wywiady, zaczynały później do mnie dzwonić, proponować prywatne spotkania – po to, by móc dalej mi się zwierzać. Niektórzy mówili wprost, że pomimo posiadania licznych znajomych, rodziny nikt ich nie chce i nie umie słuchać tak wspaniale jak ja.
Spójrz na sukces zawodu terapeuty. W świecie, w którym mało kto chce słuchać, on daje szansę zostania wysłuchanym. Pisał zresztą o tym Borys Akunin: „Przecież tak naprawdę nikt nie słucha”.

Monika Sobień-Górska, dziennikarka, scenarzystka, autorka książek z gatunku literatury faktu. Założycielka magazynu WeMen.pl. O życiu może rozmawiać godzinami. Na przykład z Jackiem Dubois.

Jacek Dubois, adwokat specjalizujący się w prawie karnym. Po godzinach pisze książki, felietony i przyjaźni się z Moniką.

Ja podziękowałam za darmowy etat automatycznej sekretarki. Ale w przytoczonej wyżej historii nie byłam przecież w pracy. To było prywatne spotkanie, które aby było udane, zakłada pewną wymianę myśli, obserwacji, obustronną ciekawość, ale przede wszystkim wymianę uwagi między ludźmi. Nie wiem, może za dużo wymagam. Może teraz, w dobie życia w social mediach, żeby utrzymywać relacje na żywo, trzeba być dla ludzi widownią. Taką, jaką mają w Internecie.
Wydaje mi się, że tak naprawdę są dwa rodzaje życia: towarzyskie i przyjacielskie. Jeślibyś się zastanowiła, dlaczego od wielu lat się przyjaźnimy, możliwe, że doszłabyś do wniosku, że kluczem jest właśnie wzajemne słuchanie się. Ono buduje intymność. W przyjaźni nie ma miejsca na spektakl i popis. Swobodnie odnajdujemy się, gdy potrzebujemy coś po prostu z siebie wyrzucić albo usłyszeć radę. A w konsekwencji dochodzimy do prostej definicji – przyjaźń jest tam, gdzie tyle samo chcemy usłyszeć, ile powiedzieć.

Czyli źle zdefiniowałam swoje dzisiejsze spotkanie. To było uczestnictwo w życiu towarzyskim.
A może był to człowiek, który po prostu czegoś się boi i swój strach chciał zagłuszyć potokiem słów? Słuchanie jest pewnego rodzaju odwagą, bo to, co usłyszymy, może nas wytrącić z naszego wygodnego świata. Często nie chcemy nic usłyszeć, bo tak jesteśmy pewni swojej wizji świata, że nie potrzebujemy alternatywy, ale tu wchodzimy już w patologię, a nie chciałbym rozmawiać o polityce.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze