1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. David Garrett wraca z koncertami do Polski

David Garrett wraca z koncertami do Polski

David Garrett (Fot. materiały prasowe/Christoph Köstlin)
David Garrett (Fot. materiały prasowe/Christoph Köstlin)
- Jeśli wyznaczysz sobie granice, nie zrobisz nic nowego, a myślę że artyzm polega na odkrywaniu – mówi znany skrzypek David Garrett. Opowiada również, co mu pomogło w wychodzeniu z poważnej choroby. Trasą koncertową „Unlimited” świętuje 10-lecie swojej obecności na scenie, na której innowacyjnie łączy style muzyczne: klasykę, pop, heavy metal. Przed nami koncerty w Gdańsku, Łodzi i Krakowie.

Kiedy dwa lata temu udzieliłeś wywiadu portalowi zwierciadlo.pl, powiedziałeś że w 2019 roku zaczniesz nową trasę. Dotrzymałeś obietnicy. Na początku października wystąpisz w Polsce z trzema koncertami. Ale miała to być trasa promująca płytę „Rock Revolutions”. W międzyczasie wydałeś swój kolejny album „Unlimited” i taki tytuł noszą twoje koncerty. Skąd ta zmiana planów?  Cóż, powodem jest po prostu to, że moim najnowszym albumem „Unlimited” świętuję 10 lat mojej muzyki na scenie – zarówno klasycznej, jak i crossoverowej. Trasa „Unlimited” jest dla mnie czymś w rodzaju rocznicowej trasy po świecie, podczas której spotkam się z fanami i zagram najlepsze utwory, które wykonywałem przez ostatnie lata, ale także całkiem nowe materiały. Powiedziałeś również, że trasa musi być naprawdę bardzo dobra, aby w nią wyruszyć. Rzeczywiście tak jest? Nie pojechałbym w trasę, gdyby program nie był idealny w moich oczach, więc odpowiedź na twoje pytanie brzmi „tak” (śmiech).

Czego możemy się spodziewać? Zapewniałeś mnie, że zawsze dobrze się bawisz, dodając nowy repertuar do materiału z albumu. Tak, oczywiście. Zawsze dodajemy nowe elementy, łączymy pewne kawałki, zmieniamy aranżację tu i tam. Materiał jest więc świeży dla ucha i nowy dla publiczności. Myślę, że program tego koncertu jest niezwykle energetyczny, dlatego ludzie z pewnością będą się świetnie bawić, słuchając go. Stworzyliśmy też niesamowity materiał wideo, który w 100 procentach pasuje do muzyki. Pracowaliśmy nad tym ponad rok i myślę, że to ogromna wartość dodana do koncertu, do jego doświadczania. Bardzo się cieszę, że zabieram ten program w trasę!

Koncert Davida Garretta (Fot. materiały prasowe/Uwe Müller) Koncert Davida Garretta (Fot. materiały prasowe/Uwe Müller)

 „Unlimited” to nie tylko tytuł albumu, słuchając twojej eklektycznej muzyki, można wysnuć wniosek, że to twoja filozofia życia. The sky is the limit? (Niebo jest granicą?) Podobno nigdy nie masz planu B? Cóż, niebo jest być może nieco za wysoko, ale tak, nieograniczanie się jest czymś, co dla mnie, jako muzyka, jest ważne. Jeśli wyznaczysz sobie granice, nie zrobisz nic nowego. Kiedy masz dobry gust muzyczny i nie boisz się przekraczać granic, istnieje duża szansa, że ​​dojdziesz do czegoś, czego wcześniej nie zrobiono. Myślę, że artyzm polega na odkrywaniu, ale aby coś odkryć, twój sposób myślenia musi być nieograniczony. Kiedy działam, czasem mam plan B, ale gdzieś głęboko ukryty. Najczęściej jednak w ogóle go nie rozważam, żeby nie wahać się na 100 procent pójść za planem A.  Czy zmieniła cię kilkumiesięczna przerwa z powodu choroby i rehabilitacji? Przepuklina dyskowa szyjnej części kręgosłupa sprawiła, że drętwiała ci lewa dłoń. To chyba trudne doświadczenie, zwłaszcza dla skrzypka. Miałeś myśli, że nie będziesz już grać? Jestem bardzo pozytywną osobą. Jeśli coś nie działa, szukam pomocy i rozwiązuję problem. Jestem bardzo zdyscyplinowany w pracy, tak samo działałem, wracając do zdrowia. Przede wszystkim koncentrowałem się na poprawie. Dla muzyka takie kontuzje to właściwie coś całkiem normalnego. Można to porównać ze sportowcami, ponieważ oni również pracują ciałem. Większość z nich była w sytuacji, kiedy nie mogli grać i występować na zawodach. Poza tym wzloty i upadki są nieodłączną częścią życia, trzeba mieć odpowiedni sposób myślenia i motywację, by przez nie przejść. Na pewno nie możesz zacząć się martwić, raczej robić coś przeciwnego. Moja dewiza to: „Dowiedz się, co jest nie tak, dowiedz się, jak to naprawić, a następnie zrób to, abyś mógł wrócić do normalnego życia”. Chyba mniej teraz pracujesz? Powiedziałbym, że jestem trochę bardziej zrównoważony z moim harmonogramem pracy.

Zrezygnowałeś z koncertów muzyki klasycznej? Od czasu choroby nie zagrałeś z żadną orkiestrą. Nie, wcale nie. Nadal będę grał muzykę klasyczną, ponieważ to mój „muzyczny dom”. W tej chwili po prostu zajmuję się albumem „Unlimited”, który jest podsumowaniem mojej dotychczasowej muzyki crossover.

Czy podczas koncertów w Polsce usłyszymy Czajkowskiego? Nie, ale będą utwory Beethovena, Bacha i Debussy'ego. Podczas tej trasy zagramy kawałki kilku klasycznych kompozytorów.

Wydaje mi się, że masz ostatnio dłuższe przerwy między trasami koncertowymi. Jak spędzasz wolny czas? W przerwach lubię odpoczywać, ale też przygotowywać nowe rzeczy, pracować nad nowymi projektami, które – mam wtedy taką nadzieję – zostaną wydane w przyszłości. Zwykle mój każdy dzień jest dobrze zaplanowany – wypełniony ćwiczeniami gry na skrzypcach, sportem, pisaniem muzyki, aranżacją. Ale wszystko zawsze w dobrym nastroju i z pozytywnym nastawieniem.

Twoja mama jest Amerykanką a tata Niemcem. Czy bliżej ci do niemieckiej dyscypliny czy amerykańskiego luzu? A może masz w sobie te dwa temperamenty? Mogę powiedzieć, że spotkałem Amerykanów, którzy są pracowici i uporządkowani oraz niezwykle wyluzowanych Niemców. Biorąc to pod uwagę, nie wierzę, że istnieje coś takiego jak postawa niemiecka, amerykańska, chińska, francuska czy włoska. Niezależnie od narodowości, są ludzie, którzy są tak jak ja oddani temu, co robią, i tacy, którzy być może nie są tak bardzo zaangażowani. Nie powiedziałbym, że jedno lub drugie jest lepsze, ale każdy musi sam zdecydować, co dla nich działa i co chce robić w życiu.

[video width="1920" height="1080" mp4="https://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2019/09/DG_PL_Trailer_Fix-You_15s_1.mp4-->[/video]

DAVID GARRETT podczas dekady międzynarodowej kariery pobił rekordy w liczbie zagranych koncertów. Ostatnia trasa „Explosive Live" to ponad 400 tys. biletów sprzedanych w 20 krajach. David Garrett zdobył 24 złote i 16 platynowych płyt w miejscach tak różnorodnych jak: Hongkong, Niemcy, Meksyk, Tajwan, Brazylia, Singapur. Garrett to „Diabelski skrzypek” naszych czasów. Paganini wśród gwiazd muzyki pop i Jimi Hendrix wśród skrzypków. Międzynarodowa gwiazda, która zaciera granice między Mozartem a Metallicą. Łączy charyzmę rocka z rodzajem wirtuozerii należącej tylko do najlepszych instrumentalistów naszych czasów. Podziwiany przez miliony fanów na całym świecie. Koncerty „Unlimited” Davida Garretta w Polsce: 4 października w Krakowie, 5 października w Łodzi, 6 października w Gdańsku.

 

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Kultura

Kolejni artyści dołączyli do akcji "Kwarantanna na na"

Swój udział w projekcie
Swój udział w projekcie "Kwarantanna na na" potwierdziła m.in. Brodka. Artystka wystąpi 24 kwietnia o godzinie 18:00. (Fot. screen Instagram @missbrodka)
„Kwarantanna na na” to projekt powstały z inicjatywy Facebooka, Szlachetnej Paczki i artystów z wytwórni Kayax. Po co? Żeby pobyć razem, posłuchać ulubionego wykonawcy i choć na chwilę zapomnieć. Żeby poczuć, że nie tylko my utknęliśmy w naszym mieszkaniu... 

Pod koniec marca na Facebooku wystartowała seria kameralnych koncertów z domu polskich muzyków. Projekt pod szyldem "Kwarantanna na na" powstał z inicjatywy Szlachetnej Paczki i artystów z wytwórni Kayax, którzy w ramach akcji #WspieramZDomu postanowili pomóc tym, którzy nie radzą sobie podczas ogólnonarodowej izolacji. W trakcie koncertów można np. wpłacać datki, które przekazane zostaną na rzecz seniorów i osób samotnych.

Do tej pory w akcji wzięli udział Krzysztof Zalewski, Mery Spolsky, KARAŚ/ROGUCKI, Arek Kłusowski, Skubas, SMOLIK/KEV FOX, Barbara Wrońska, SWIERNALIS i RAT KRU.

W najbliższych dniach odbędą się kolejne koncerty - tym razem na wirtualnej scenie zagra Brodka (24 kwietnia), Kayah (27 kwietnia), Karolina Czarnecka (29 kwietnia) oraz duet The Dumplings (1 maja). Wszystkie występy transmitowane są na platformie Facebook app. Start o godzinie 18:00.

 

  1. Kultura

Koncerty z domu - kogo usłyszymy on-line w najbliższym czasie?

Skubas (fot. Paulina Wyszyńska, materiały prasowe)
Skubas (fot. Paulina Wyszyńska, materiały prasowe)
W obecnej sytuacji, życie kulturalne przeniosło się do sieci. Dzięki wystawom online, spektaklom wyświetlanym w Internecie i koncertom łatwiej nam przeżyć odizolowanie i kwarantannę. Hitem stały się już koncerty największych artystów, którzy zamiast na żywo, występują dla widzów on-line. Zobaczcie, kogo trzeba posłuchać!

Na swoich profilach na Instagramie, Facebooku i YouTubie koncerty dają gwiazdy największego formatu. Chris Martin z Coldplay nadawał prosto ze swojego domu transmitując swój występ na żywo, na duchu podnosił fanów także John Legend, który wystąpił z domu w asyście swojej ukochanej żony i córki. Ogromnym powodzeniem cieszą się także koncerty artystów z Polski, które mają być nie tylko wsparciem dla fanów, ale również formą pomocy służbie zdrowia. 4 kwietnia odbył się"Koncert dla Bohaterów" transmitowany na żywo w Internecie, który był podziękowaniem dla lekarzy, pielęgniarek i całej służby zdrowia za ich ciężką pracę i walkę z koronawirusem.

W najbliższym czasie również czekają nas atrakcje muzyczne, które będziemy mogli podziwiać wyłącznie w sieci. Już niebawem - 18 kwietnia odbędzie się największy w historii koncert on-line zorganizowany we współpracy Lady Gagi i Światowej Organizacji Zdrowia. "One World: Together At Home" to inicjatywa światowej sławy gwiazd, które wystąpią specjalnie dla służby zdrowia na całym świecie, aby pokazać wsparcie i uznanie całej społeczności międzynarodowej dla ich ogromnego wysiłku.

Pierwszy na taką skalę koncert on-line odbędzie się na żywo w sobotę, 18 kwietnia o godzinie 17:00 (czasu pacyficznego) na antenach: ABC, NBC i CBS, a dodatkowo będzie transmitowany przez Apple, Amazon Prime Video, Alibaba, Facebook, Instagram, LiveXLive, Tencent, Tencent Music Entertainment Group, TIDAL, TuneIn, Twitch, Twitter, Yahoo oraz YouTube. Wezmą w nim udział m.in. takie gwiazdy jak: Andrea Bocelli, Billie Elish, Chris Martin, Elton John, John Legend, Maluma, Paul McCartney, czy Stevie Wonder.

To bezprecedensowe wydarzenie to jednak nie wszystkie atrakcje w świecie muzyki, jakie planowane są na najbliższy czas. W ramach cyklu "Męskie Granie w domu" wystąpili już: Bass Astral x Igo oraz Sorry Boys, teraz swój występ ogłosiła także Daria Zawiałow.  Koncert online piosenkarki rozpocznie się 9 kwietnia o godz. 20:15. Transmisja na żywo występu Darii Zawiałow w internecie będzie dostępna bezpłatnie na oficjalnych profilach „Męskiego Grania” na Facebooku i w serwisie YouTube.

Od dwóch tygodni mamy też możliwość uczestniczenia w koncertach on-line znanego polskiego pianisty, Marcina Maseckiego, który w każdą niedzielę o godz. 12.00 w transmisji live z własnego mieszkania przedstawia złoty okres europejskiej muzyki klasycznej. Ostatni koncert pianisty odbędzie się w najbliższą niedzielę, 12 kwietnia. Organizatorem koncertu jest warszawski Teatr Studio.

Akcję "Kwarantanna na na", czyli śpiewanie z domów wspierają muzycy z wytwórni Kayax, którzy od kilku tygodni koncertują on-line na Facebooku. Po wspaniałych i poruszających występach Krzysztofa Zalewskiego, Mery Spolsky, Karasia i Roguckiego czas na ostatni występ z cyklu - w środę, 8 kwietnia o 18.00 wystąpi Skubas - cały koncert muzyka będzie dostępny na stronie Facebook app.

 

  1. Kultura

Najważniejsze koncerty 2020 roku - sprawdź, kto wystąpi w Polsce

Lenny Kravitz wystąpi w Polsce 15 czerwca w Arenie Gliwice. (fot. BEW PHOTO)
Lenny Kravitz wystąpi w Polsce 15 czerwca w Arenie Gliwice. (fot. BEW PHOTO)
Swoje występy w Polsce w 2020 roku zapowiedziały już największe gwiazdy muzyki. Specjalnie dla was wybraliśmy te najważniejsze, na które szczególnie warto zwrócić uwagę. Przed wami koncertowy rozkład jazdy na przyszły rok - rezerwujcie czas, kupujcie bilety i bawcie się dobrze w rytmie swoich ulubionych przebojów!

James Arthur

30 stycznia - Warszawa, Klub Stodoła

W styczniu w warszawskim Klubie Stodoła wystąpi znany z hitu Impossible James Arthur. Show, które zaprezentuje polskim fanom będzie częścią trasy koncertowej "The You Tour", która promuje trzeci, długo wyczekiwany album artysty. Jeśli kochacie przejmujący wokal Jamesa i podobają wam się jego najnowsze utwory (Naked, Falling Like The Stars oraz Empty Space) musicie koniecznie pojawić się pod koniec stycznia na warszawskim koncercie!

The Neighbourhood

13 lutego - Warszawa, Torwar 14 lutego - Kraków, Klub Studio

Uwielbiany przez polską publiczność zespół The Neighbourhood ponownie odwiedzi nasz kraj w lutym 2020 roku. Grupa, której liderem jest charyzmatyczny Jesse Rutherford zapowiedziała aż dwa koncerty – w Warszawie (Torwar) i Krakowie (Klub Studio). Kalifornijska formacja tworzy muzykę z pogranicza alternatywy i indie rocka, a popularność przyniósł jej hit Sweater Weather z 2013 roku. Jeśli chcecie być częścią ich elektryzującego show, zachęcamy do rezerwowania czasu i biletów.

James Blunt

7 marca - Gliwice, Arena Gliwice

James Blunt to niekwestionowany specjalista od klimatycznych ballad – przeboje takie jak You’re Beautiful czy 1973 kochają niemalże wszyscy. Brytyjski artysta wystąpi w Arenie Gliwice już 7 marca. W trakcie 15-letniej kariery scenicznej muzyk rozkochał w sobie miliony fanek na całym świecie, a jego koncerty to niezwykle emocjonalne widowiska, podczas których wokalista emanuje optymizmem i zaraża pozytywną energią. Podczas marcowego występu poza największymi hitami usłyszymy także utwory z najnowszej płyty zatytułowanej „Once Upon A Mind”.

Céline Dion

23 maja - Łódź, Atlas Arena 25 lutego - Kraków, Tauron Arena

Céline Dion w ramach trasy Courage World Tour zaśpiewa w Polsce dwa razy - 23 maja w Atlas Arenie w Łodzi i 25 maja w Tauron Arenie Kraków. Niekwestionowana diva o niezwykłym głosie, kochana przez miliony fanów na całym świecie, powróci do Polski po dwunastu latach od swojego pierwszego koncertu w naszym kraju. Będzie to z pewnością niezwykłe wydarzenie!

Nick Cave and The Bad Seeds

28 maja - Gliwice, Arena Gliwice

„Ghosteen”, siedemnasty album Nicka Cave’a ukazał się na początku października. Z tej okazji australijski muzyk rozpoczyna w przyszłym roku kolejną europejską trasę koncertową, podczas której promowany będzie materiał z najnowszej płyty. Artysta zawita również do Polski – wraz ze swoim zespołem The Bad Seeds zagra w maju w gliwickiej Arenie.

Lenny Kravitz

15 czerwca - Gliwice, Arena Gliwice

W czerwcu ze swoim show w Polsce wystąpi również znany z energetycznych koncertów Lenny Kravitz. Artysta zagra w ramach trasy koncertowej „Here To Love” i zaprezentuje utwory z ostatniej płyty zatytułowanej „Raise Vibration” . Album nawiązuje do jego młodzieńczych inspiracji i przepełniony jest mądrością oraz doświadczeniem, jakie nabył w ciągu 30 lat na scenie.

Taylor Swift

3 lipca - Gdynia, Open'er Festiwal

Taylor Swift to absolutna ikona muzyki pop, dziesięciokrotna laureatka nagrody Grammy i jedna z najbardziej wpływowych artystek na świecie. W 2020 roku wokalistka po raz pierwszy odwiedzi nasz kraj, a jej występ w ramach światowej trasy koncertowej będzie można obejrzeć 3 lipca na festiwalu Open’er w Gdyni. Na koncercie z pewnością usłyszymy hity z ostatniej płyty (ME!, You Need To Calm Down oraz Lover), a także utwory z wcześniejszych albumów.

Andrea Bocelli

22 sierpnia - Warszawa, PGE Narodowy

Wśród artystów, którzy odwiedzą nasz kraj w 2020 roku znalazł się również Andrea Bocelli. Jego koncert to długo wyczekiwane wydarzenie muzyczne - ceniony na całym świecie tenor wystąpi w sierpniu na stadionie Narodowym w Warszawie, a sam koncert będzie podzielony na dwie części. W pierwszej - publiczność usłyszy najpopularniejsze utwory klasyczne i arie operowe, a w drugiej – melodyjne piosenki o przyjaźni, rodzinie i miłości.

Simply Red

25 listopada - Warszawa, Torwar

Brytyjska grupa Simply Red z wokalistą Mickem Hucknallem na czele wystąpi w Polsce 25 listopada 2020 roku. Formacja zaprezentuje materiał z najnowszej płyty zatytułowanej „Blue Eyed Soul”, która ukazała się 8 listopada. Album zawiera wiele znakomitych, funkowo-soulowych utworów oraz emocjonalnych ballad. Podczas koncertu usłyszymy także największe hity zespołu takie jak Stars, Holding Back The Years, czy Money’s Too Tight To Mention.

  1. Kultura

Festiwal Młodzi i Film – przegląd filmów, które warto zobaczyć

Kadr z filmu
Kadr z filmu "Pollywood". (Fot. materiały prasowe)
Młodzi i Film to najstarszy w Polsce festiwal, podczas którego można zobaczyć tylko debiuty. Debiutowali na nim m.in. Krzysztof Zanussi, Agnieszka Holland, Xawery Żuławski, Łukasz Palkowski, Katarzyna Rosłaniec, Maria Sadowska, czy Jan P. Matuszyński.

Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych Młodzi i Film na stałe wpisał się już na mapę filmowych festiwali Polski, i jako jedyny w takim zakresie skupia się na najnowszych dokonaniach debiutujących reżyserów. Impreza obejmuje dwa konkursy: Pełnometrażowych i Krótkometrażowych Debiutów Filmowych, a także pokazy pozakonkursowe w sekcjach: Debiut zagraniczny, Na dłuższą metę (Debiut dokumentalny), Retrospektywy, czy pokazy filmów jurorów oraz pokazy specjalne, ale też spotkania Szczerość za szczerość z ekipami filmów konkursowych, spotkania branżowe dla uczestników festiwalu, czy klub festiwalowy, w którym odbywają się koncerty oraz autorskie spotkania Macieja Buchwalda pod hasłem "Zawód: aktor”. Wstęp na wszystkie wydarzenia otwarte festiwalu jest bezpłatny.

Plakat 40. edycji Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych Młodzi i Film. Jego twórcą jest Wilhelm Sasnal.Plakat 40. edycji Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych Młodzi i Film. Jego twórcą jest Wilhelm Sasnal.

Każdego roku liczba zgłoszonych filmów do dwóch konkursów wzrasta - w tym to około 200 tytułów. Festiwal stał się też miejscem spotkań młodych twórców filmowych oraz aktorów. Gośćmi w ostatnich latach byli m.in.: Agata Buzek, Sylwia Chutnik, Jacek Borcuch, Zofia Wichłacz, Karolina Czarnecka, Bartosz Gelner, Marcin Kowalczyk, Bartosz Bielenia, Eliza Rycembel, Dorota Masłowska, Agnieszka Grochowska, Ewa Kasprzyk, Andrzej Grabowski, Katarzyna Herman, ale też Wojciech Pszoniak, Jerzy Bończak i Anna Dymna.

W tym roku szczególnej uwadze polecamy sekcję Na dłuższą metę. Debiuty dokumentalne, która powraca po rocznej przerwie. W jej ramach zobaczymy aż siedem pełnometrażowych filmów dokumentalnych:

„Furia”, reż. Krzysztof Kasior

Ola ma 25 lat, pracuje w call center w małym miasteczku. Nie dogaduje się z rodzicami, a w pobliżu nie ma nikogo naprawdę bliskiego. Kiedy problemy przybierają na sile, dostaje skierowanie na terapię. Jednak zamiast na kozetkę, zaczyna chodzić na treningi MMA, brutalne walki w klatce... Dokumentalna opowieść o Aleksandrze Roli, wyjątkowej i bezkompromisowej zawodniczce MMA, która ku zdumieniu całego środowiska, w ciągu roku pokonała wszystkie przeciwniczki w Polsce, mimo że trenować zaczęła niewiele wcześniej. Opowieść o marzeniach i spełnianiu wyznaczonych celów oraz cenie, jaką za to płacimy.

Kadr z filmu 'Furia'. (Fot. materiały prasowe)Kadr z filmu "Furia". (Fot. materiały prasowe)

„Krafftówna w krainie czarów”, reż. Maciej Kowalewski, Piotr Konstantinow

Po seansie spotkanie z twórcami i Barbarą Krafftówną

„W tej chwili nie wiem kim jestem. Wiedziałam kim byłam rano” – to zdanie zostaje w sercu na zawsze. Jak i spojrzenie, łagodnych zielonych oczu Barbary Krafftówny. Niech was to nie zmyli – w zaskakującym portrecie bohaterka bez wieku opowiada o sobie i świecie wyobraźni, który był dla niej ratunkiem (w trudnych chwilach) i inspiracją (na scenie). Jej świadectwo wzrusza: mądrej, czułej, na wskroś nowoczesnej i bystrej obserwatorki. Ale też osoby samotnej, która w zmieniającej się rzeczywistości co chwilę musiała definiować własną niezależność, aktorstwo, kobiecość. Krafftówna opowiadając o sobie przekracza granice realizmu, jest najmłodsza z nas wszystkich.

Kadr z filmu 'Krafftówna w krainie czarów'. (Fot. materiały prasowe)Kadr z filmu "Krafftówna w krainie czarów". (Fot. materiały prasowe)

„Między nami”, reż. Dorota Proba

Program Pierwszy Dokument

Intymny portret trzech związków. Trzy bardzo różne pary decydują się podjąć szczerą rozmowę, zainicjowaną zestawem pozornie prostych pytań. Powoli tworzy się przestrzeń dla wymiany skrywanych emocji i wyznań, nieoczywistych pragnień. Nie ma przepisu na udany związek, podobnie jest z filmem – coś co mogłoby wypaść jak zestaw truizmów, tutaj staje się prostolinijnym, dowcipnym, ale nade wszystko zaskakującym zapisem kilku wariantów tej samej historii o miłości. Cóż z tego, że opowiadamy cały czas to samo, pytanie jak to robimy. W życiu podobnie jak w kinie – warto się zaskakiwać.

Kadr z filmu 'Między nami'. (Fot. materiały prasowe)Kadr z filmu "Między nami". (Fot. materiały prasowe)

„Pollywood”, reż. Paweł Ferdek

Podróż do źródeł kina. Czym jest film? Skąd się wzięło to marzenie, by snuć opowieść na ekranie, by mamić innych swoimi wizjami? Czy kino to iluzja, czy prawda? Co nam daje, a co rekompensuje samym twórcom? I co tak naprawdę oznacza w tym środowisku sukces, jak go osiągnąć, a jednocześnie pozostać wiernym sobie? Autotematyczny film drogi, podczas której reżyser z Polski stara się odpowiedzieć na te najważniejsze z punktu widzenia filmowca pytania. Bo niezależnie od tego skąd pochodzisz, jeśli czujesz magię kina, to stajesz się częścią pewnej społeczności – ludzi światłoczułych.

Kadr z filmu 'Pollywood'. (Fot. materiały prasowe)Kadr z filmu "Pollywood". (Fot. materiały prasowe)

„Po złoto. Historia Władysława Kozakiewicza”, reż. Ksawery Szczepaniak

Po seansie spotkanie z twórcami i Władysławem Kozakiewiczem

Władysław Kozakiewicz podczas Igrzysk Olimpijskich w Moskwie w 1980 roku nie dość że zdobył złoto i pobił rekord świata, to jeszcze, pod wpływem emocji i presji, wyprowadzony z równowagi przez sowiecką publiczność, pokazał jej tzw. wała. Niesportowy gest miał swoje symboliczne i polityczne znaczenie. Film w dynamiczny i dowcipny sposób opowiada o drodze jaką przebył słynny tyczkarz, stawia pytania o kryzys formy „Kozaka”, o emigrację, ale też o istotę sportu. Narratorem jest sam Władysław Kozakiewicz, a twórcom udało się wzbogacić jego wypowiedzi o unikatowe materiały archiwalne. Świetny montaż to kolejny atut tej produkcji.

Kadr z filmu 'Po Złoto. Historia Władysława Kozakiewicza'. (Fot. materiały prasowe)Kadr z filmu "Po Złoto. Historia Władysława Kozakiewicza". (Fot. materiały prasowe)

„Toomanykicks”, reż. Dawid Wawrzyszyn

Pierwszy polski dokument o kolekcjonerach butów sportowych. Wnikliwa analiza pasji jedenastu bohaterów oraz przemian kulturowo-społeczno-gospodarczych, jakie zaszły w Polsce od 1989 roku. Pytanie o to, ile par to już za dużo, w świecie prawdziwych sneakerheadów nie istnieje. Dzięki nim poznajemy historię rozkwitu polskiego designu w ostatnich trzech dekadach wolności, ale dowiadujemy się też wiele o znaczeniu sportu i muzyki w ich życiu. Wielu bohaterów filmu osiągnęło sukces nie tylko w Polsce, ale także na arenie międzynarodowej.

Kadr z filmu 'Toomanykicks'. (Fot. materiały prasowe)Kadr z filmu "Toomanykicks". (Fot. materiały prasowe)

„Xabo, Ksiądz Boniecki”, reż. Aleksandra Potoczek

To nie jest hołd, pomnik, laurka na cześć. To intymny dziennik, który wyraża naszą wspólną, wielką tęsknotę – za pięknym i mądrym przewodnikiem, za doradcą, za człowiekiem, który wie więcej i zachowuje spokój mimo wszystko. Ksiądz Boniecki, który jest solą w oku instytucji kościoła i ma zakaz publicznych wypowiedzi do prasy – poza „Tygodnikiem Powszechnym” – cały czas jeździ na spotkania, rozmawia, pyta, słucha, daje odczyty, przynosi nadzieję. Podczas trzyletniej wędrówki wraz z księdzem Bonieckim ekipa przemierzyła 50 tys. kilometrów.

Kadr z filmu 'Xabo. Ksiądz Boniecki'. (Fot. materiały prasowe)Kadr z filmu "Xabo. Ksiądz Boniecki". (Fot. materiały prasowe)

Blok Na dłuższą metę. Debiuty dokumentalne będzie miał osobne otwarcie: w poniedziałek 14.06 o godzinie 16.30 tuż przed galowym otwarciem całego festiwalu. Sekcję dokumentalną zainauguruje w tym roku film „Krafftówna w krainie czarów” – piękny, kreacyjny filmowy portret dokumentalny w reżyserii Macieja Kowalewskiego i Piotra Konstantinowa. Barbara Krafftówna będzie Gościem honorowym wieczoru i wraz z twórcami po seansie spotka się z publicznością. Po rozmowie autorzy i Bohaterka filmu będą obecni na Gali otwarcia Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych Młodzi i Film 2021.

  1. Kultura

Niewidzialna rzeźba włoskiego artysty została sprzedana za 15 tys. euro

Salvatore Garau. (Fot. Instagram @salvatore_garau)
Salvatore Garau. (Fot. Instagram @salvatore_garau)
Dzieło sztuki, które istnieje tylko w wyobraźni włoskiego artysty. Niematerialna i niewidzialna rzeźba stworzona przez Salvatore Garau została sprzedana na aukcji za 15 tys. euro.

"Io sono" (po włosku „Jestem”) – tak Salvatore Garau nazwał swoje wyjątkowe dzieło. Wyjątkowe, bo... niewidzialne. Rzeźba to tak naprawdę próżnia, która według włoskiego artysty jest „niczym innym jak przestrzenią pełną energii”. „Nawet jeśli ją opróżnimy i nic nie zostanie, to zgodnie z zasadą nieoznaczoności Heisenberga, nic nie ma wagi. Dlatego ma energię, która jest skondensowana i przekształcona w cząsteczki, czyli w nas" – tłumaczył Garau hiszpańskiemu serwisowi informacyjnemu Diario AS.

(Screen: art-rite.it)(Screen: art-rite.it)

Rzeźba została wystawiona na sprzedaż w maju we włoskim domu aukcyjnym Art-Rite. Szacowano, że osiągnie cenę pomiędzy 6-9 tys. euro. Ostatecznie rzeźba „Io sono” została sprzedana za 15 tys. euro, a szczęśliwy nabywca jako fizyczny dowód otrzymał jedynie certyfikat autentyczności, podpisany przez samego Garau, oraz wytyczne, według których dzieło musi zostać wystawione w prywatnym domu, na wolnej przestrzeni o wymiarach około pięć na pięć stóp (1,5 x 1,5 metra).

Nie jest to pierwsze tego typu dzieło w dorobku Garau. W lutym tego roku na Piazza Della Scala w Mediolanie artysta wystawił „Budda im contemplation”, podobnie niewidoczną rzeźbę, której granice wyznaczał kwadrat taśmy na brukowanym chodniku. Z kolei przed nowojorską giełdą zainstalował „Afrodite cries”, o którym świadczył pusty biały okrąg - projekt wsparł Włoski Instytut Kultury.