Autopromocja
1200300
1200300
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Te filmy zdobyły Oscara, a krytycy nie zostawili na nich suchej nitki. Niektóre tytuły naprawdę szokują

Te filmy zdobyły Oscara, a krytycy nie zostawili na nich suchej nitki. Niektóre tytuły naprawdę szokują

Tom Hanks na planie filmu „Forrest Gump” (1994) (Fot. Album Online/East News)
Tom Hanks na planie filmu „Forrest Gump” (1994) (Fot. Album Online/East News)
Oscar dla najlepszego filmu wiąże się, rzecz jasna, z pewnym prestiżem. Nagroda umacnia bowiem pozycję wyróżnionej produkcji, a także zapewnia jej oglądalność i rozgłos w mediach. To, że Akademia uznaje dany tytuł za godny statuetki, nie oznacza jednak, że ​​krytycy podzielają to zdanie. Oczywiście, wiele oscarowych produkcji ma świetne recenzje, ale nie wszystkie. Pora więc przypomnieć sobie 12 najgorzej ocenianych zwycięzców Oscara za najlepszy film (i nie tylko).

Oscarowe filmy z nagrodą za najlepszy film i najniższymi ocenami od krytyków:

„Pożegnanie z Afryką” (1985) – Oscar za najlepszy film, reżyserię, scenariusz adaptowany, muzykę, scenografię, zdjęcia i dźwięk

Chociaż „Pożegnanie z Afryką” z Meryl Streep i Robertem Redfordem ma na koncie aż siedem Oscarów, w tym dla najlepszego filmu, wielu krytyków wciąż twierdzi, że nie zasługiwał on na tę nagrodę. Problemem nie były jednak główne role czy styl wizualny produkcji. W recenzjach najczęściej ubolewano nad przytłaczającą długością filmu i niewiarygodnie powolnym tempem akcji, co znacznie wpływa na zaangażowanie widza.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Forrest Gump” (1994) – Oscar za najlepszy film, reżyserię, scenariusz adaptowany, efekty specjalne, montaż i aktora pierwszoplanowego

Aż trudno uwierzyć, że produkcja tak uwielbiana przez widzów na całym świecie w momencie premiery nie skradła, delikatnie mówiąc, serc krytyków. A jednak – zanim „Forrest Gump” z wybitną rolą Toma Hanksa rozpoczął swój triumfalny bieg ku sześciu Oscarom, musiał zmierzyć się z nieprzychylnymi opiniami recenzentów, którzy ostro krytykowali fabułę opartą na zbyt wielu zbiegach okoliczności. Mówiono również o tym, że film jest „przesadnie sentymentalny”, a jego przesłanie „problematyczne”. „Byłby skuteczniejszy, gdyby nie starał się tak mocno poruszyć widza” – pisano w recenzjach. Dziś jednak obraz Roberta Zemeckisa to film kultowy, ze znaczącym miejscem w popkulturze.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: „Forrest Gump” – 9 najlepszych cytatów na 30. rocznicę premiery filmu

„Zakochany Szekspir” (1998) – Oscar za najlepszy film, scenariusz oryginalny, aktorkę pierwszoplanową, aktorkę drugoplanową, scenografię, kostiumy i muzykę

Triumf „Zakochanego Szekspira” nad słynnym „Szeregowcem Ryanem” w walce o Oscara w 1999 roku pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych wyborów Akademii w historii. 11-krotnie nominowany wojenny epik w reżyserii Stevena Spielberga od początku był bowiem faworytem. Nie wygrał jednak wszystkich Oscarów (zgarnął jedynie 5 statuetek), gdyż bezwzględna kampania na rzecz filmu „Zakochanego Szekspira” ostatecznie zapewniła mu przewagę. Dramat Johna Maddena krytykowano natomiast za rażące niedokładności historyczne i uproszczenie życia portretowanego dramaturga.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Piękny umysł” (2001) – Oscar za najlepszy film, reżyserię, scenariusz adaptowany i aktorkę drugoplanową

„Piękny umysł” to oparta na faktach opowieść o miłości i chorobie psychicznej. W kwestii kreacji Russella Crowe’a krytycy są zgodni: rola genialnego matematyka jest jedną z najlepszych w dorobku aktora. Sam film nie zdobył jednak tylu pochwał, co inne produkcje wyróżnione Oscarem za „najlepszy film”. Większość krytyków zgodziła się jednak, że wady biograficznego dramatu zostały częściowo zrekompensowane przez znakomite występy aktorskie. Ostatecznie film zdobył jeszcze trzy inne Oscary: za reżyserię (Ron Howard) i scenariusz adaptowany oraz dla aktorki drugoplanową (Jennifer Connelly).

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Miasto gniewu” (2004) – Oscar za najlepszy film, scenariusz oryginalny i montaż

Kontrowersyjne „Miasto gniewu” powszechnie uważane jest za najgorszego zwycięzcę Oscara w kategorii „najlepszy film” w historii. Film Paula Haggisa często wymieniany jest również jako jeden z najbardziej kontrowersyjnych wyborów Akademii, a widzowie do dziś debatują, czy produkcja faktycznie zasłużyła na tę nagrodę. Według recenzentów głównym problemem jest tu niezdarny wątek odkupienia: biały policjant ratuje życie czarnoskórej kobiety, którą wcześniej wykorzystał seksualnie podczas kontroli drogowej. Film podejmuje też kilka dziwnych i nieco niepokojących decyzji w odniesieniu do kwestii rasy. Co więcej, krytycy uważali też, że na główną statuetkę bardziej zasługiwała „Tajemnica Brokeback Mountain”. Na decyzję Akademii ostatecznie wpłynęła jednak homofobia jej starszych członków, którzy otwarcie potępiali dramat Anga Lee za obecne w nim queerowe postacie.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: 5 kultowych, nagrodzonych Oscarem filmów, które dziś nie miałyby szans na realizację

„Green Book” (2018) – Oscar za najlepszy film, scenariusz oryginalny i aktora drugoplanowego

Oscarowe filmy z nagrodami aktorskimi i technicznymi oraz najniższymi ocenami od krytyków:

„Bonnie i Clyde” (1967) – Oscar za najlepsze zdjęcia i aktora drugoplanowego

Niektórzy krytycy ganili „Bonnie i Clyde’a” za gloryfikację przemocy i przestępców, inni głosili nadejście nowej ery kina. Zdarzały się też sytuacje, w których recenzenci po czasie zmieniali zdanie, a nawet przyznawali się do pomyłki. Jeden z redaktorów „Newsweeka” najpierw dołączył do chóru atakujących, lecz po drugim seansie zdecydował się na refleksję i opublikował nowy tekst, w którym przeprosił czytelników i zmienił podejście o 180 stopni.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„2001: Odyseja kosmiczna” (1968) – Oscar za najlepsze efekty specjalne

Swoją historię z zajadłymi krytykami ma też Stanley Kubrick. Jego najsłynniejsze dzieło, „2001: Odyseja kosmiczna”, było ambitnym projektem, lecz nie dostarczało rozrywki jak inne filmy sci-fi. Co więcej, nowojorską premierę filmu opuściło ponoć aż 250 rozczarowanych opowieścią o pierwszych krokach ludzkości w kosmosie widzów. Wielu recenzentów narzekało też na bohaterów bez charakteru i pozbawioną domknięcia czy wyraźnej puenty fabułę. Dziś natomiast wiemy już, że dzieło Kubricka wyprzedziło swoje czasy, a nawet inspiruje kolejne pokolenia filmowców, dla których to obraz jedyny w swoim rodzaju.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: Stanley Kubrick – wizjoner i obsesyjny geniusz kina. Sylwetka i przegląd twórczości

„Dirty Dancing” (1987) – Oscar za najlepszą piosenkę

Niepochlebne opinie spływały też na kino pozytywne, omijające tematy przemocy i inne kontrowersyjne zagadnienia. Słynnemu tanecznemu hitowi „Dirty Dancing” dostało się przede wszystkim za prostą, według niektórych sztampową fabułę. Recenzenci wielokrotnie określali ją jako „nudną i nieubłaganie przewidywalną historię miłości między dziećmi z różnych środowisk”. Takich opinii było zresztą o wiele więcej.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: „Dirty Dancing” wciąż fascynuje i zachwyca kolejne pokolenia widzów. Oto garść ciekawostek na temat filmu

„Żelazna Dama” (2011) – Oscar za charakteryzację i dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej

Chociaż filmowa biografia Margaret Thatcher zdobyła Oscara dla aktorki pierwszoplanowej (Meryl Streep) oraz za charakteryzację, sam film uzyskał dość niskie oceny od krytyków. Produkcję ganiono m.in. za scenariusz skupiony bardziej na kwestiach osobistych, w tym demencji głównej bohaterki (film przedstawia schorowaną Thatcher, która wspomina przeszłość), niż na jej rządach, a także powierzchowność, brak głębszej analizy „taczeryzmu” oraz zbyt intymne i mało polityczne podejście do tak wyrazistej postaci historycznej.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Legion samobójców” (2016) – Oscar za charakteryzację

Na liście laureatów Oscarów z najgorszymi recenzjami kontrowersyjny „Legion Samobójców” może znaleźć się na samym szczycie. Obraz, chociaż bardzo słabo oceniony przez krytyków za scenariusz i realizację, zdobył nagrodę za charakteryzację, pokonując tym samym filmy „Mężczyzna imieniem Otto” i „Star Trek: W nieznane”. Nikt nie zaprzeczy, że film ten ma solidną charakteryzację (zwłaszcza Harley Quinn graną przez Margot Robbie), ale fakt, że został laureatem Oscara rozwścieczył wielu kinomanów.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Bohemian Rhapsody” (2018) – Oscar za aktora pierwszoplanowego, dźwięk, montaż i montaż dźwięku

Chociaż kreacja Freddiego Mercury’ego w „Bohemian Rhapsody” zapewniła Ramiemu Malekowi Oscara, jego występ podzielił krytyków, a sam film, na konto którego traifły aż 4 „złote rycerzyki”, został zmiażdżony przez krytykę, która zarzuciła twórcom przede wszystkim narracyjny chaos. Wielu ekspertów uważało też, że na nagrodę za rolę bardziej zasłużył Bradley Cooper („Narodziny gwiazdy”), a Oscar za montaż to całkowite nieporozumienie. Krytycy uznali bowiem biografię grupy Queen za jeden z najgorzej zmontowanych filmów roku. Po Oscarach w sieci pojawił się też viralowy klip, który szczegółowo omawiał niechlujną edycję filmu. Szczególnie zmiażdżono w nim scenę, w której zespół spotyka się ze swoim późniejszym menedżerem. Ostatecznie wyśmiał ją nawet montażysta filmu: „Zawsze, gdy ją widzę, chcę założyć worek na głowę. To zupełnie nie moja estetyka”.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: Oscary to nie tylko statuetki. Te przemówienia laureatów poruszyły świat i zmieniły historię Hollywood

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE