1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Najgłośniejsze filmy Nowych Horyzontów wciąż można obejrzeć online. Zostało już tylko kilka dni

Najgłośniejsze filmy Nowych Horyzontów wciąż można obejrzeć online. Zostało już tylko kilka dni

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

Odsłuchaj artykuł

Marta Waszkiewicz - Najgłośniejsze filmy Nowych Horyzontów wciąż można obejrzeć online. Zostało już tylko kilka dni

00:00 11:35
15s
0,5 x
15s
Jeszcze tylko do niedzieli 9 sierpnia możecie zaprosić Nowe Horyzonty do swoich domów i wybierać spośród ponad 100 tytułów dostępnych online. Od czego zacząć? Najlepiej ruszyć śladem pozycji, które podczas stacjonarnej części we Wrocławiu wywołały najwięcej emocji i gromadziły pełne sale publiczności.

Spis treści:

  1. „Głos Hind Rajab”
  2. „Linie przerywane”
  3. „Łobuz”
  4. „Miłość, która zostaje”
  5. „Pillion”
  6. „Pływacy”
  7. „Portret pijaczki”
  8. „Sirât”
  9. „Spadający liść”
  10. „Ścieżki życia”
  11. „Cena zwycięstwa”
  12. „Moja żona płacze”

„Głos Hind Rajab”

Obraz na faktach, określony przez widzów i krytyków najważniejszym filmem dekady. 29 stycznia 2024 roku wolontariusze Palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca odbierają telefon alarmowy. W Gazie w samochodzie znajdującym się pod ostrzałem uwięziona jest 6-latka, która błaga o pomoc. Ratownicy, starając się utrzymać z nią kontakt, robią wszystko, by dotarła do niej karetka. Dziewczynka ma na imię Hind Rajab. Dzieło Kaouther Ben Hani to przejmująca, głęboko humanistyczna historia ukazująca bohaterstwo zwykłych ludzi.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: Niech wszyscy ją usłyszą. „Głos Hind Rajab” to silny protest przeciw wojnie w Palestynie, który powinien dotrzeć jak najdalej

„Linie przerywane”

Młody DJ Denís pewnej nocy wraz z grupą przypadkowych znajomych włamuje się do eleganckiego, dużego domu na przedmieściach. Pijany i upalony, zasypia w sypialni, gdzie nad ranem znajduje go Bea, która wraca po długich godzinach pracy. Nieoczekiwanie tych dwoje odnajdzie w sobie nawzajem coś bliskiego. Kobieta w średnim wieku mierzy się z rozwodem i wizją wyprowadzki z domu. Denís z kolei marzy o karierze w Berlinie. Spędzą ze sobą dwie doby, podczas których nauczą się od siebie najważniejszych rzeczy, nawet jeśli ich drogi prowadzą w różne strony. Wyjdą ze skorupy i otworzą się na siebie. Ciepłe i przytulne wnętrza, pulsujące światła klubu, rozświetlone poranki i przyćmione wieczory – wszystko to pozwala wybrzmieć skrywanym emocjom i tęsknotom, ale prostota tego spotkania jest tylko pozorna: po nim nic już nie będzie takie samo.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Łobuz”

Pełen czułości, humoru, czujnej obserwacji i ostrej krytyki relacji społecznych debiut reżyserski aktora Harrisa Dickinsona („Babygirl”, „W trójkącie”). Młody Londyńczyk (Frank Dillane) żyje na ulicy, zmaga się z uzależnieniem i codzienną walką o przetrwanie. Spędza dni, prosząc o drobne, a jednocześnie szuka kawałka dachu nad głową, miejsca, w którym mógłby ukryć swój nędzny dobytek. Kiedy nieznajomy chce zapłacić za jego posiłek, Mike postanawia skorzystać z okazji. Bohater bywa niewinny jak sierotka z bajki, pełen uroku, z jakim kojarzymy chłopięcą niedojrzałość, aby za chwilę zmienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnym Mike’u aktor pomieścił jeszcze dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę, wielki głód bliskości i agresję wybuchającą w nieoczekiwanych momentach.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Miłość, która zostaje”

Melancholijna, czuła i szydercza jednocześnie historia rozpadu rodziny oraz intymny portret zawieszenia, w jakim znajduje się małżeństwo i ich troje dzieci. Magnus jest marynarzem, a Anna to artystka marząca o wielkiej karierze. Każde z nich próbuje posklejać rodzinę, ale to on czuje się tym wyrzuconym za burtę. Studium rozstania jest tu okazją do przyjrzenia się mężczyznom zagubionym i szukającym dla siebie nowych ról. Nawigując pomiędzy porami roku i portretując surowy pejzaż Islandii, reżyser stworzył jeden z najwspanialszych hołdów złożonych miłości w kinie – przejmujący, powściągliwy i nieodparcie zabawny.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: Zabawna i podnosząca na duchu opowieść o życiu w separacji? Tak, to możliwe. Recenzja filmu „Miłość, która zostaje”

„Pillion”

Prowokacyjny, zmysłowy i bezwstydnie romantyczny „Pillion” to połączenie queerowego romansu i komediodramatu, w którym Alexander Skarsgård i Harry Melling z humorem przełamują erotyczne tabu. Kiedy zabójczo przystojny Ray (Skarsgård) zostawia nieśmiałemu Colinowi (Melling) swój numer telefonu, ten bez wahania pozwala zakuć się w miłosne kajdany. Od tej pory zjawia się na każde wezwanie atrakcyjnego członka klubu bikersów. Nagła przemiana Colina to szok dla jego rodziców, a dla niego samego oszałamiająca nauka jazdy na tylnym siedzeniu. Utrata kontroli i całkowite oddanie – kto by pomyślał, że to takie przyjemne? „Pillion” brawurowo eksploruje również świat relacji BDSM oraz odważnie pokonuje wyboistą drogę do seksualnego i emocjonalnego przebudzenia.

Czytaj także: Układy samotności. Za ekwipunkiem do bondage’u bohaterowie „Pillon” ukrywają strach przed odrzuceniem [Recenzja]

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Pływacy”

368. dzień lata. Od wielu dni w Buenos Aires temperatura sięga 47 stopni. Miasto opuściła większość mieszkańców, a radia nadają wezwania do ewakuacji. Grupa znajomych sunie pustymi ulicami w kierunku dzielnicy rezydencyjnej. W opuszczonych willach czekają na nich baseny, których nikt już nie pilnuje, które będą dla nich schronieniem przed paraliżującym upałem i źródłem ulgi. Płyną, a raczej dryfują w kolejnych zbiornikach, przeskakują przez ogrodzenia i włamują się do następnych willi. To portret młodzieży, która nie wie, czy uciekać, stawiać opór, czy pozwolić dalej unosić się na wodzie. Minimalistyczny i oszczędny w formie film buduje obraz wyczerpania, eskapizmu i poczucia zawieszenia.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Portret pijaczki”

Kpiarska opowieść o nałogu w kobiecym wydaniu. Tytułowa pijaczka ze straceńczą determinacją przybywa do Berlina, aby wieść szampańskie życie. Jej plany biorą jednak w łeb w miarę utraty trzeźwości i spotkań z innymi pijanymi kobietami. Tabea Blumenschein drobi kroczki i plączą jej się nogi, a na ekranie prezentuje się bardziej jak modelka niż aktorka. Była zarówno projektantką kostiumów, krawcową, jak i ówczesną partnerką reżyserki. Co ciekawe, obrazy, które wspólnie wykreowały, magnetyzowały tak bardzo, że do twórczyń zwróciła się korporacja taksówkarska, aby wykorzystać w reklamie scenę z filmu.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Sirât”

Ojciec rozpaczliwie szuka córki na nielegalnych, pustynnych rave’ach w Maroku. Po kilku dniach tułaczki trafia jednak na bandę outsiderów i wraz z nimi zmierza pod granicę z Mauretanią, gdzie sytuacja wymyka się spod kontroli. „Sirât” to odjazdowe połączenie survivalowego thrillera z krytyczną perspektywą. Fenomenalnie nakręcony film trzyma w napięciu, zachwyca elektryzującą muzyką i nie daje o sobie zapomnieć. To film-przygoda, którego rewersem jest zaskakująca refleksja o współczesnym eskapizmie: polityka dopadnie nas zawsze i wszędzie, a otaczająca nas rzeczywistość to istne pole minowe.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: Myślałam, że idę na kolejnego „Mad Maxa”, z nowohoryzontowego kina wyszłam poruszona. „Sirât” Oliviera Laxe’a to danse macabre bez trzymanki

„Spadający liść”

Nieprzewidywalna kinowa eskapada przez zapomniane prowincjonalne stadiony i boiska. Skąpany w letnim świetle melancholijny film to opowieścć o ojcu, który podąża tropem zaginionej córki, fotografki sportowej. I choć 28-latka nie chce być odnalezioną, ojciec werbuje jej kolegę i ruszają śladem ostatniego zlecenia kobiety. Znikanie, nieobecność, a nawet niewidzialność, są tu kluczowym motywem, więc „Spadający liść” to świetne ćwiczenie z percepcji i wyobraźni. Szczególnie że film w całości zrealizowano telefonem Sony Ericsson W595, kamerą o niskiej rozdzielczości. Ta surowość nie przesłania jednak pełnego miłości spojrzenia na miejsca utrzymywane przy życiu siłą młodości, marzeń i pasji.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Ścieżki życia”

Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami poruszająca i pełna nadziei opowieść o dojrzałej miłości, która okazuje się silniejsza niż życiowe kryzysy. Podnosi na duchu i przypomina, że nawet po największej burzy można odnaleźć spokój – jeśli idzie się razem. Raynor (Gillian Anderson) i Moth (Jason Isaacs), małżeństwo z wieloletnim stażem, tracą niemal wszystko – dom i bezpieczne życie. Zamiast się poddać, wyruszają w pieszą wędrówkę – ponad tysiąc kilometrów wzdłuż angielskiego wybrzeża. Z pustym kontem bankowym, namiotem i garścią rzeczy idą przed siebie, szukając ukojenia w otaczającej ich przyrodzie. Wkrótce odkryją, że mimo przeszkód, wciąż mają to, co najważniejsze – siebie nawzajem.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: Stracili wszystko, a potem… ruszyli w drogę. „Ścieżki życia” to film, który uczy, jak przetrwać każdy kryzys i zachować nadzieję

„Cena zwycięstwa”

Połączenie queerowego romansu, teen-dramy i pasjonującego kina sportowego. Judo to dla nastoletniej Daphne cały świat. Gdy pod skrzydła bierze ją ceniony sensei, dziewczyna po raz pierwszy odkrywa gorzki smak porażki i cenę poświęcenia, a przeprowadzka do Aten odsłania przed nią nowe pokusy. „Bez szwendania się po mieście, alkoholu, chłopców i papierosów” – słyszy od surowego trenera Daphne, której upartość i naiwność mogą zaszkodzić jej w drodze po złoty medal Igrzysk Olimpijskich. W skupieniu na macie nie pomaga także filuterna Zoe z konkurencyjnej drużyny, która budzi w dziewczynie nieznane dotąd uczucie. Zniuansowany coming-of-age z reporterską uwagą i humorem portretuje dziewczyńskie środowisko judoczek – ich rozterki, emocjonalne treningi i hart ducha.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Moja żona płacze”

Jak to jest, że niektóre pary szybko się rozpadają, a inne potrafią przetrwać dekady? Czy podstawą dobrej związku są podzielane wartości, fizyczna bliskość, wierność, a może codzienny wysiłek włożony w budowę wspólnego życia? Posiłki, drobne gesty, spacery, spontaniczny taniec? Angela Schanelec szkicuje portret pary w kryzysie małżeńskim, jednak tym razem historia zostaje pokazana z charakterystycznym sznytem i metafizycznym pięknem. Kolejne sceny z życia naświetlają strukturę ich związku, jednak dotarcie do prawdy o tej relacji możliwe jest tylko poprzez analizę chwil. Życie to konstrukcja w procesie i nic dziwnego, że plac budowy jest główną metaforą tej opowieści.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE