Marta Waszkiewicz - Bezwzględny gangster i agent FBI zawierają pakt, który wymyka się spod kontroli. Ten mroczny kryminał oparty na faktach to nowy hit Netflixa
00:00
04:59
Netflix ponownie umieścił w swojej ofercie „Pakt z diabłem” z Johnny’m Deppem, który przyciąga teraz przez ekrany masową publiczność. To solidne, kryminalne kino z imponującą obsadą – oparta na faktach historia najbardziej bezwzględnego i brutalnego przestępcy w historii Bostonu, który został informatorem FBI, aby pozbyć się działającej na jego terenie włoskiej mafii, a także opowieść o dwóch mężczyznach, którzy spotykają się po latach i zaczynają prowadzić wspólne interesy, co prowadzi do jednego z największych skandali w historii FBI.
James Bulger, pseudonim Whitey, to prawdziwa postać; słynny gangster z Bostonu, który przez lata był kluczową postacią przestępczego półświatka, liderem gangu i jednym z najbardziej poszukiwanych zbiegów w historii FBI. Miał na swoim koncie całą kartotekę: wymuszenia, morderstwa, pranie pieniędzy, dystrybucję narkotyków. W 2014 r. powstał poświęcony mu dokument, a rok później fabularny film z Johnny’m Deppem i Joelem Egertonem w rolach głównych, który przygląda się bliżej jego dokonaniom i kryminalnej karierze oraz zabiera widzów w głąb chorego umysłu głównego bohatera.
Akcja filmu, który nosi tytuł „Pakt z diabłem”, rozgrywa się więc w 1975 r. w południowym Bostonie. Młody agent FBI John Connolly (Joel Egerton) po latach wraca do rodzinnego miasta i odnawia kontakt z dawnym znajomym Jamesem Bulgerem (Johnny Depp) – obecnie budzącym postrach gangsterem oraz ojcem chrzestnym irlandzkiej mafii – i proponuje mu układ: pełna ochrona i nietykalność w zamian za informacje i pomoc w walce ich wspólnym wrogiem, mafijną rodziną Angiulo. Jimmy i jego wspólnik zgadzają się na współpracę z federalnymi organami ścigania, która szybko zaczyna przynosić korzyści obu stronom. Po pewnym czasie Bulger, przy użyciu brutalnej przemocy, rozszerza swoje przestępcze wpływy na cały Boston, a podziwiający go John traci kontrolę nad układem...
(Fot. materiały prasowe)
„Pakt z diabłem” z hipnotyzującą rolą Johnny’ego Deppa trafił na Netflix. Gangsterski kryminał trzyma w ciągłym napięciu
Ta interesująca historia to materiał gotowy na film – nic więc dziwnego, że losy Bulgera doczekały się ekranizacji. Efekt? Solidnie zrealizowany i świetnie zagrany klasyczny kryminał gangsterski w starym stylu – utrzymany w mrocznym klimacie, wciągający od już pierwszych minut, a także pozbawiony zbędnego efekciarstwa. I choć daleko mu do kultowych produkcji, ciekawie obrazuje tytułowy pakt, wiarygodnie pokazuje brutalną rzeczywistość bezwzględnego półświatka oraz zagłębia się w relację głównych bohaterów, która dość szybko zaczyna się komplikować i wykraczać poza ustalony układ.
(Fot. materiały prasowe)
Kryminalista, który zostaje informatorem FBI to zresztą szalenie interesujący motyw. Najciekawsze jest jednak to, że tytułowym diabłem jest tu nie tylko Bulger – przestępca, który brzydzi się donosicielstwem, ale myśli pragmatycznie. Co więcej, w filmie wystąpiła również cała masa gwiazd: w główną rolę wciela się znany z wizualnych metamorfoz, charyzmatyczny Johnny Depp, jednak lista znakomitych nazwisk jest znacznie dłuższa (widnieją na niej m.in. wspomniany wyżej Joel Edgerton, a także Benedict Cumberbatch, Jesse Plemons, David Harbour, Dakota Johnson, Kevin Bacon, Peter Sarsgaard, Adam Scott oraz Jeremy Strong). Jedno jest pewne: obok takiej obsady żaden szanując się fan współczesnego kina z pewnością nie przejdzie obojętnie.
(Fot. materiały prasowe)
Krytycy wskazują co prawda na liczne podobieństwa do kultowych „Chłopców z ferajny”, jednak wiele recenzji zwraca uwagę również na świetny klimat, a także fantastyczne aktorstwo zupełnie nieprzypominającego siebie Deppa. Widzowie zdają się zresztą uważać podobnie, o czym najlepiej świadczą komentarze, jakie piszą o filmie w sieci:
(Fot. materiały prasowe)
„Są sceny, po których można zbierać szczękę z podłogi”; „Dobrze się ogląda, a twórcy wykorzystali potencjał historii”; „Jeden z lepszych współczesnych filmów gangsterskich. Ponury i brutalny”; „Od lat nie widziałem tak dobrego kina”; „Wizualnie dopieszczony i w dobrym smaku do końca”; „Wszystko na swoim miejscu: obsada, klimat epoki i wykonanie”; „Gęsta atmosfera i ciągłe napięcie”; „Najbardziej wyróżnia się demoniczna rola Deppa, która dźwiga na barkach cały film”. „Pakt z diabłem” to zatem jakościowy tytuł, który spodoba się wszystkim miłośnikom gangsterskich kryminałów – może nie idealny, ale z pewnością dobrze sprawdzi się jako film na chłodny, jesienny wieczór.
„Pakt z diabłem” można obejrzeć na platformie Netflix.