Audiobooki przeżywają prawdziwy rozkwit. Słuchamy ich podczas gotowania obiadu czy robienia prania, na spacerze, a także – w autobusie. Dobra książka w słuchawkach potrafi zmienić zwykłą drogę do pracy w emocjonującą przygodę. Jest tylko jeden mały szkopuł: gdy fabuła wciągnie za bardzo, łatwo przegapić moment, w którym trzeba wysiąść. Jeśli jednak nadrobienie kilku dodatkowych przystanków ci niestraszne, oto pięć wciągających audiobooków, które polecamy.
Rupert Ogrodnik budzi się w szpitalu z amnezją. Wie tylko jedno: jego żona została brutalnie zamordowana, a on najprawdopodobniej był świadkiem zbrodni, której… nie pamięta. To punkt wyjścia historii, która z każdym rozdziałem coraz bardziej komplikuje obraz idealnego życia. Bo im głębiej Rupert zagląda w przeszłość – swoją i swojej żony – tym więcej pojawia się pytań, niewygodnych sekretów i pęknięć w pozornie uporządkowanej rzeczywistości.
To kryminał, który wciąga dzięki szybkiemu tempu i sprytnej konstrukcji – kolejne elementy układanki pojawiają się stopniowo, często z zupełnie nieoczekiwanej strony. Pomaga w tym także świetna narracja Filipa Kosiora, który potrafi utrzymać napięcie nawet w pozornie spokojnych scenach. Idealny audiobook na drogę: zanim zdążysz się zorientować, że historia robi się naprawdę mroczna, autobus będzie już dawno kilka przystanków dalej.
(Fot. materiały prasowe)
Czytaj także: Nie tylko „Niewierna”. Oto najbardziej wciągające audiobooki Katarzyny Wolwowicz
Świat po wojnie próbuje wrócić do równowagi, ale napięcie wciąż wisi w powietrzu. W królestwach Północy trwają polityczne gry, sojusze zmieniają się szybciej niż pogoda, a gdzieś pomiędzy tym wszystkim dorasta Ciri – dziewczyna, o której już teraz wiadomo jedno: jej los nie będzie zwyczajny. Trafia ona pod opiekę Geralta z Rivii i do wiedźmińskiej twierdzy Kaer Morhen, gdzie uczy się walki, wytrwałości i tego, że największym wyzwaniem okaże się jej własna, nieprzewidywalna moc.
Sapkowski to autor, któremu fantasy posłużyło do opowiadania o bardzo ludzkich sprawach – władzy, lojalności i tym, co robimy, kiedy nie ma dobrego wyjścia. „Krew elfów” to tego najlepszy dowód. W wersji audio ta opowieść nabiera jeszcze większego rozmachu: wielogłosowa obsada aktorska, świetna narracja i dopracowana warstwa dźwiękowa sprawiają, że od słuchowiska nie sposób się oderwać. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z audiobookami, śmiało możesz postawić na sagę o wiedźminie – nie zawiedziesz się.
(Fot. materiały prasowe)
Czasem potrzeba bardzo niewiele, żeby wywołać niepokój w całej okolicy. Wystarczy jeden dom… Greta właśnie próbuje poukładać życie po rozwodzie, gdy do zaniedbanego domu na końcu ulicy wprowadza się starsze małżeństwo. Z pozoru sympatyczne, trochę tajemnicze – jak wielu nowych sąsiadów. Tyle że z ich poddasza dobiegają krzyki, drobne szczegóły zaczynają się niepokojąco nie zgadzać, a w oknie pojawia się twarz, której nie powinno tam być. Greta, zdeterminowana, by odkryć prawdę o nowych mieszkańcach, nawet nie przypuszcza, co ją czeka. Bo są takie drzwi, do których nigdy nie powinno się pukać.
„Nieznajomi” to thriller psychologiczny, który świetnie bawi się naszymi podejrzeniami. Z każdym kolejnym rozdziałem napięcie rośnie, a czytelnik razem z bohaterką zaczyna się zastanawiać, czy ciekawość naprawdę zawsze popłaca. Izabela Janiszewska buduje historię powoli, ale konsekwentnie – tak, że kiedy wszystko zaczyna się rozpadać, trudno przestać słuchać. A głos Filipa Kosiora tylko podkręca atmosferę. To jedna z tych historii, po których inaczej spojrzysz na własnych sąsiadów.
(Fot. materiały prasowe)
Czytaj także: 5 najlepszych książek z gatunku domestic thriller, które mrożą krew w żyłach
Pamiętamy o Zeusie, Afrodycie, Achillesie czy pięknej Helenie, ale zapominamy, że mitologia grecka skrywa także inne ciekawe postacie, które pozostają na marginesie wielkich opowieści o bogach i herosach. Jedną z nich jest Kirke, czarodziejka z odległej wyspy. To właśnie jej Madeline Miller oddaje głos w swojej bestsellerowej powieści, która jest jedną z najbardziej fascynujących historii o samotności, sile i dojrzewaniu.
Kirke, córka boga słońca Heliosa, od zawsze była zbyt dziwna jak na Olimp i zbyt boska jak na śmiertelników. Kiedy odkrywa w sobie moc czarów – prawdziwą, groźną, taką, która mogłaby zachwiać porządkiem bogów – zostaje wygnana na odległą wyspę. I właśnie tam zaczyna się jej prawdziwa historia, a jej losy skrzyżują się z Minotaurem, Dedalem, jego synem Ikarem, morderczą Medeą i, oczywiście, z przebiegłym Odyseuszem. To powieść, która z jednej strony czerpie z mitów, z drugiej opowiada o bardzo współczesnych sprawach: niezależności, samotności i odwadze bycia sobą. A w interpretacji Marty Wągrockiej brzmi jak opowieść snuta przy ognisku – taka, której chce się słuchać do końca.
(Fot. materiały prasowe)
Czytaj także: Najlepsze książki do pociągu. 5 tytułów, od których nie będziecie mogli się oderwać
Simon Greene od miesięcy szuka swojej córki Paige, która wpadła w narkotykowy świat i zniknęła. Mężczyzna jest na granicy obłędu, gdy wreszcie trafia na jej ślad w Nowym Jorku – i w ciągu kilku chwil traci go znowu. A potem robi się naprawdę źle: w mieszkaniu, gdzie koczowała Paige, pojawia się trup, ktoś strzela do jego żony, a pytania mnożą się szybciej niż odpowiedzi. W co wplątała się ich córka? I czy to ona zabiła?
Harlan Coben jak zwykle prowadzi fabułę z precyzją zegarmistrza: każdy trop wydaje się ważny, każda postać coś ukrywa. To thriller o rodzinie, lojalności i granicy, którą czasem jesteśmy gotowi przekroczyć dla najbliższych. W interpretacji Janusza Zadury historia nabiera filmowego tempa – słuchasz i masz wrażenie, że biegniesz razem z bohaterem przez miasto, próbując zdążyć, zanim będzie za późno.
(Fot. materiały prasowe)