Sekty, manipulacja i walka o wolność – ten serial wstrząsnął widzami na całym świecie. Brytyjski thriller psychologiczny „Niewybrani”, inspirowany prawdziwymi historiami, w zaledwie trzy dni podbił Netflixa, trafiając na szczyt rankingów w 82 krajach. Co sprawia zatem, że opowieść o młodej kobiecie uciekającej z zamkniętej społeczności budzi aż tyle emocji i rozpala globalną dyskusję?
To z pewnością jeden z najgłośniejszych seriali tego sezonu. 6-odcinkowy thriller psychologiczny „Niewybrani” zasilił bibliotekę Netflixa we wtorek 21 kwietnia i od razu przyciągnął uwagę widzów – produkcja już po trzech dniach od debiutu uplasowała się na pierwszym miejscu najchętniej oglądanych seriali serwisu w 32 krajach, w tym m.in. w Polsce, Czechach, Niemczech, USA i Wielkiej Brytanii, a do top 10 trafiła aż w 82 państwach. Dlaczego zatem brytyjski serial wzbudza tak ogromne emocje na całym świecie?
(Fot. materiały prasowe)
Czytaj także: Ukryte perełki na Netflixie. Byłam w szoku, że znalazłam tam takie filmy
Choć „Niewybrani” nie bazują na konkretnej historii (jak choćby polskie „Niebo” z Tomaszem Kotem od HBO Max), czerpią z rzeczywistych wydarzeń dotyczących prawdziwych religijnych wspólnot o wysokim stopniu kontroli. Serial przedstawia zatem losy Rosie, młodej kobiety, która wraz z mężem Adamem i córką, żyje w zamkniętej chrześcijańskiej społeczności. To bardzo konserwatywna przestrzeń, w której obowiązują bardzo surowe zasady. Całe życie członków podporządkowane jest bowiem liderom, prywatność jest ograniczona, a od kobiet wymaga się posłuszeństwa. Członkinie grupy nie mają tez dostępu do technologii, nie mogą przebywać w towarzystwie mężczyzn, nie mogą oglądać i czytać tego, co chcą, ani spędzać czasu w sposób, jaki im odpowiada. Ten, kto złamie zasady, zostaje poddany dotkliwym torturom.
(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
W głównych rolach występują Molly Windsor („The Runaways”, „Jednym głosem”, „Wojna światów”) jako Rosie; Asa Butterfield („Sex Education”) jako Adam oraz Fra Fee („Nędznicy”, „Hawkeye”, „Rebel Moon”) jako Sam, który próbuje pomóc Rosie. Za scenariusz i reżyserię odpowiada natomiast Julie Gearey, która tworząc serial inspirowała się autentycznymi relacjami osób, które doświadczyły życia w konserwatywnych grupach religijnych i sektach. Serial, choć fikcyjny, odwołuje się zatem do rzeczywistych mechanizmów kontroli i ograniczania wolności członków takich społeczności.
– To ważne, by dostrzegać, jak czasem ignorujemy fakty na rzecz ślepej lojalności wobec czegoś. Fakty i dowody muszą zwyciężać – mówi jeden z twórców.
Jak widzowie oceniają „Niewybranych”? Wielu z nich mówi o niewykorzystanym potencjale
Choć zainteresowanie serialem jest duże, głosy na temat produkcji są raczej mieszane. W serwisie Rotten Tomatoes tytuł zebrał zaledwie 60% pozytywnych recenzji, a wiele z nich mówi o przewidywalności historii i niewykorzystaniu potencjału – zarówno intrygującej opowieści, jak i talentu aktorów. Niektórzy twierdzą też, że scenariusz jest odtwórczy i nie wnosi nic nowego do gatunku, a sam serial zaczyna się obiecująco, jednak potem poziom znacznie spada. Krytycy punktują też rażący brak subtelności i zbyt jaskrawy kontrast między złą sektą a światem zewnętrznym, co pozbawia historię głębi.
(Fot. materiały prasowe)
Czytaj także: Spektakularny sukces filmu Netflixa. Kryminał z Cillianem Murphym zdobył 25 mln wyświetleń w 3 dni i jest numerem 1 w 50 krajach
Większość widzów uważa jednak, że „Niewybrani” to jeden z najbardziej wciągających seriali ostatnich miesięcy, podkreślając, że to tytuł, w którym aktorstwo i psychologiczna głębia postaci rekompensują wszelkie niedociągnięcia. Mocnymi elementami serialu na pewno są też duszna atmosfera i stale narastające napięcie, ale to, co produkcji wychodzi najlepiej to zdecydowanie pokazanie, jak łatwo można dać się uwięzić w systemie opartym na strachu, manipulacji i kontroli. Serial wiarygodnie portretuje też życie sekty i jej sposoby działania, a napięcie budowane jest natomiast wokół klasycznego konfliktu: jednostka kontra system, choć nie brakuje w nim też bardziej uniwersalnych tematów: religijnej indoktrynacji, hipokryzji moralnej, tłumionej seksualności oraz granic wolności.
Jeśli lubisz zatem niepokojące thrillery lub po prostu szukasz mrocznego serialu, który wciągnie cię bez litości i nie pozwoli zasnąć – ten tytuł zdecydowanie jest dla ciebie.
Wszystkie odcinki serialu „Niewybrani” dostępne są na platformie Netflix.