1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Seriale
  4. >
  5. Seryjna morderczyni poluje na bogaczy, a agentka FBI traci dla niej głowę. W tym serialu z każdą chwilą coraz trudniej wskazać prawdziwego złoczyńcę

Seryjna morderczyni poluje na bogaczy, a agentka FBI traci dla niej głowę. W tym serialu z każdą chwilą coraz trudniej wskazać prawdziwego złoczyńcę

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

Odsłuchaj artykuł

Marta Waszkiewicz - Seryjna morderczyni poluje na bogaczy, a agentka FBI traci dla niej głowę. W tym serialu z każdą chwilą coraz trudniej wskazać prawdziwego złoczyńcę

00:00 05:35
15s
0,5 x
15s
Ten serial jeszcze przed premierą wzbudził ogromne zainteresowanie. Agentka FBI poluje w nim na genialną seryjną morderczynię i coraz bardziej pochłonięta śledztwem sama wpada w obsesję. Szybko okazuje się bowiem, że obie kobiety podążają własną ścieżką ku sprawiedliwości, a gdy ich losy się splatają, granica między dobrem a złem zaczyna się zacierać. Jeśli lubicie więc porywające i mroczne thrillery kryminalne, zapewniamy, że ten tytuł wciągnie was bez litości.

Ten serial to idealna propozycja na początek jesieni. Alice Black, ambitna i zdeterminowana agentka FBI z traumatyczną przeszłością, prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczej i wyjątkowo przebiegłej seryjnej morderczyni, która posługując się skrupulatnym modus operandi poluje na zamożnych mężczyzn i od dawna wymyka się policji. Im głębiej Alice wchodzi jednak w historię kobiety, tym mocniej pochłania ona jej życie. Jednocześnie zaczyna dostrzegać, że ją i nieuchwytną, zmieniającą tożsamości jak rękawiczki morderczynię łączy znacznie więcej, niż przypuszczała. To sprawia, że traci grunt pod nogami, a jej dążenie do sprawiedliwości zamienia się niezdrową fiksację.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Gdy losy obu bohaterek w końcu zaczynają się splatać, a ich skomplikowana relacja przypominać grę w kotka i myszkę, granica między dobrem a złem stopniowo się zaciera. Co więcej, coraz trudniej jest jednoznacznie wskazać, kto tu polującym, a kto ściganym... Twórczynią serialu jest Elizabeth Meriwether („Jess i chłopaki”), reżyserią zajął się Brian Kirk („Gra o tron”, „Luther” i „Dzień szakala”), a w rolach głównych występują Emmy Rossum („Shameless. Niepokorni”), Lola Petticrew, Scoot McNairy i Jake Lacy.

Czytaj także: Te seriale kryminalne Netflixa ogląda się jednym tchem. Aż trudno uwierzyć, że są tak dobre

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Agentka FBI kontra seryjna morderczyni, która poluje na bogaczy. Ten serial kryminalny wciąga już od pierwszego odcinka

„Obsesja” to mroczny thriller kryminalny z mocną obsadą, będący złożoną historia o traumie, zemście, kobiecym gniewie i bezsilności, która intryguje i wciąga już od pierwszego odcinka. Solidna i trzymająca w napięciu produkcja porusza bowiem ważny temat przemocy wobec kobiet oraz wykorzystywania i handlu małoletnimi dziewczynami. Serial nie ucieka też od krytyki systemu, ukazując największe błędy i zagrożenia w policyjnym środowisku. Pojawia się również wątek osobistych porachunków, a nawet romansu (swoją drogą zaskakująco udany), a przez kolejne szokujące wydarzenia prowadzą nas pełnokrwiste bohaterki. Najciekawsze jest jednak to, że z odcinka na odcinek opowieść ta zyskuje nowe warstwy, a wszystko to prowadzi do przewrotnego, niejednoznacznego finału, który wyraźnie sugeruje, że historia ta będzie mieć ciąg dalszy.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Utrzymany w niepokojącym klimacie serial wpisuje się też w bardzo popularny nurt kryminałów o niekonwencjonalnych śledczych i stopniowo uczłowieczanych zbrodniarzach, w których pościg za zabójcą wcale nie jest najważniejszy. Zamiast sensacyjnych zwrotów akcji, dostajemy więc historię opartą na bohaterach, ich relacjach, stopniowo budowanym napięciu, psychologicznej grze na emocjach oraz nieoczywistym pojedynku.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Twórcy znakomicie wykorzystują natomiast przeróżne gatunkowe chwyty, aby skierować uwagę widza na kwestie, które budzą największą społeczną frustrację. Niektóre sceny wprawią więc w dyskomfort, a inne emanują subtelnym humorem. Największym atutem „Obsesji” jest jednak jej moralna niejednoznaczność, która sprawia, że serial tak trudno zdefiniować i jeszcze trudniej oderwać się od ekranu. Meriwether nie dzieli bowiem świata na czarne i białe, a każdy, nawet ten, kto zabija, ma tu swoje racje.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Krytycy podkreślają co prawda, że końcowa sekwencja nieco rozczarowuje, a twórcy nieznośnie powielają schematy podpatrzone w innych produkcjach, jednak większość z nich postanowiła przyznać serialowi wysoką notę, o czym świadczy m.in. 98% pozytywnych ocen w serwisie Rotten Tomatoes. Widzowie również są nim zachwyceni: „Świetna fabuła, muzyka i zdjęcia. Dodatkowe punkty za aktorstwo”; „Odkrycie roku”; „Rewelacyjny serial z wyrazistymi postaciami kobiecymi”; „Dobrze się ogląda”; „Miłe zaskoczenie”; „Wściekłość, irytacja, frustracja na dziurawy jak sito system. Podczas seansu zaciskasz pięści razem z bohaterami”; „Bardzo dobra pozycja. Wciągający kryminał, w którym ważniejsze niż śledztwo jest zachowanie poszczególnych postaci. Zostałem kupiony”.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Niewykluczone więc, że produkcja trafi w grudniu do wielu zestawień najlepszych seriali 2026 roku i zdobędzie wiele nominacji, a później statuetek w nadchodzącym sezonie nagród. Jeśli lubisz zatem mroczne kryminały skupione na psychologicznej rozgrywce oraz seriale, które bezlitośnie zmuszają do refleksji nad etycznymi granicami wymierzania sprawiedliwości i tym, jak daleko można się posunąć w jej imię, „Obsesja” może okazać się dla ciebie naprawdę interesującą pozycją do obejrzenia w jesienny wieczór.

Wszystkie odcinki „Obsesji” można obejrzeć na platformie Disney+.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE