1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

Dobry ruch na co dzień

Codzienne dawka ruchu jest niezbędna dla zdrowia i dobrego samopoczucia. (Fot. iStock)

Jeszcze niedawno piramida żywieniowa pokazywała, co i ile jeść. Teraz najważniejszą w niej pozycją jest rzecz całkiem niejadalna – mianowicie aktywność fizyczna. Dlaczego? Sprawdzamy.

O losie! Prawą nogę mogę przesunąć o 7 cm, a próba wyprostowania kończy się kolejnym walnięciem się prosto w goleń metalową rurą. Lewej nogi nie mogę ruszyć w ogóle, bo leży na niej jakiś facet. Chyba to mój mąż, ale nie mogę zobaczyć jego twarzy, bo jest pod plastikowym stolikiem. Z drugiej strony drogę tarasuje mi kobieta, której warstwa tłuszczu przekracza powierzchnię jej fotela i nieco zbyt śmiało atakuje moją… Ten felieton ma być o ruszaniu się. Piszę go unieruchomiona w samolocie. To lekka tortura i może jednak napiszę o korzyściach pracy siedzącej, o tym, jak dobrze ma pilot, pani pracująca za biurkiem lub zawodowy kierowca? Ale ruszając jedynie palcami u stóp i stukając palcami drugiej kończyny w klawiaturę, widzę teraz jedynie korzyści aktywności, więc może to idealny moment na przekazanie ich wam!

Dlaczego dietetyk pisze o sporcie? Piramida żywienia jest prostym i graficznym sposobem na przedstawienie podstawowych zaleceń dotyczących jedzenia. Pokazuje, ile i co powinniśmy jeść. Najnowsza piramida została uniesiona. Podłożono pod nią dodatkowe, największe piętro. Stanowi ono podstawę. I nie ma na nim nic do jedzenia, są za to sport i aktywność fizyczna. Bo w dzisiejszych czasach bardzo nam tego brakuje, a w rezultacie negatywnie wpływa na nasze zdrowie.

Na zachętę kilka zalet aktywności: • dzięki niej mamy odpowiednią postawę – wzmacniają się mięśnie, które utrzymują nasze organy wewnętrzne. Gdy mięśnie są słabe, męczy nas wszystko – bo wysiłkiem dla organizmu jest utrzymanie prostej sylwetki, nawet kiedy siedzimy przy stole. Gdy mamy silne mięśnie, tułów trzyma się sam;

• ćwiczenia chronią przed osteoporozą, zmuszając nasze kości do regularnego przebudowywania i wzmacniania;

• sport mobilizuje układ odpornościowy, sam w sobie jest „dobrym” stresem dla organizmu – dzięki czemu nasze ciało wie, jak reagować na „niedobry” stres. Sprawny układ odpornościowy chroni przed chorobami, infekcjami i procesami starzenia. Praca mięśni jest też świetnym sposobem na rozładowanie napięcia i stresu;

• ćwiczenia zmniejszają insulinooporność i obniżają poziom cukru we krwi;

• aktywnością wspieramy serce i układ krążenia, możemy nawet wyleczyć nadciśnienie tętnicze (działaj w porozumieniu z lekarzem);

• badania (i praktyka) pokazują, że osoby uprawiające sport mają lepsze samopoczucie. Lepiej czują się w swoim ciele i są szczęśliwsze. Podczas ćwiczeń wydzielają się hormony szczęścia, dlatego jedną z metod wychodzenia z uzależnień jest ruch – nie potrzebujemy tabletki, żeby odczuwać euforię;

• ćwiczenia poprawiają krążenie w mózgu, dotlenienie oraz ułatwiają koncentrację i dbają o naszą pamięć.

I już słyszę: „Mnie sport frustruje, męczy i jestem o wiele szczęśliwsza, oglądając w spokoju seriale”. Daj mi, proszę, szansę i zaufaj – przez tydzień. Wstań z kanapy lub leżaka i poruszaj się przez pół godziny. To tylko 1/48 doby. Najlepiej ćwicz z kimś, kto pomoże ci się zmobilizować, gdy wyda ci się, że nie masz siły. Korzystaj ze świeżego powietrza bez smogu. Nie namawiam do ćwiczeń, żebyś schudła i była gotowa do konkursu miss bikini. Kochasz swoje ciało? A może go nienawidzisz? Lub nie zastanawiasz się nad nim i jest ci obojętne? Dziękujesz mu za to, co ci daje, czy chcesz, by dawało więcej?

Wiele zależy od ciebie. Bo ty je karmisz i ty uczysz je, co może ci dawać. Twoje ciało powinno ci dobrze służyć, ale to ty musisz je tego nauczyć.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze