1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. Auto na słomę

Auto na słomę

123RF.com
Na świecie są zaledwie cztery takie instalacje. Ale ta, która właśnie powstaje w Polsce, jest najlepsza i najnowocześniejsza. Przerabia ona słomę na olej napędowy.

I to dobrej jakości. Prezes spółki budującej zakład mówi, że olej ten będzie mieć 99,5 procent czystości. Ropa, która teraz wlewamy do baków, ma średnio 97-98 procent. W dodatku „słomiane” paliwo jest tańsze. Cena litra powinna wynieść 3 złote. A gdybyśmy kupowali hurtowo ropę od którejś z wielkich rafinerii, zapłacilibyśmy 4,7 zł. Wyraźna różnica! Nie ma jednak tak dobrze – paliwa z Leśmierza (tam powstaje zakład) nie kupimy – w każdym razie nie od razu – na stacjach benzynowych. Właściciele instalacji zamierzają je wykorzystywać jako ulepszacz do klasycznego. A to dlatego, że instalacja, która słomę przerabia, nie jest bardzo wydajna. Oblicza się, że będzie w stanie produkować zaledwie osiem milionów litrów w ciągu roku. Co laikom może się wydawać wynikiem zawrotnym, jednak w rzeczywistości to kropla w morzu paliw...

Na całym świecie trwają nieustanne eksperymenty: z czego tu jeszcze można zrobić benzynę. Testuje się wodę, rzepak, nawet ziarna kawy. Jednak żadna z tych technologii nie jest tak obiecująca jak ta. Wydaje się, że nawet jeśli złoża ropy kiedyś się wyczerpią, słomy zabraknąć nie powinno. A sam proces produkcji jest coraz doskonalszy. Jego twórcy mają zresztą nadzieję, że ich maszyny będą w stanie przerabiać na paliwo również odpady komunalne. To by dopiero było coś!

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze