fbpx

Polki: jakie dziś jesteśmy?

Polki: jakie dziś jesteśmy?
fot.123rf

Przed kolejną edycją akcji „Solidarność Kobiet ma Sens”, postanowiłyśmy przyjrzeć się temu, na ile jesteśmy solidarne wobec samych siebie. Czy spełniamy swoje marzenia i realizujemy cele? Czy potrafimy własne potrzeby postawić na pierwszym miejscu?
O nakreślenie portretu współczesnej Polki poprosiłyśmy ekspertkę w dziedzinie kobiecych motywacji Katarzynę Pawlikowską i psycholog Dominikę Maison, autorki badań i powstałej na ich podstawie książki „Polki. Spełnione profesjonalistki, rodzinne panie domu czy obywatelki świata?”. – Spojrzałyśmy na polskie kobiety z perspektywy uniwersalnych potrzeb psychologicznych, zmieniających się wartości i stylów życia, światopoglądu i przekonań politycznych oraz szeroko rozumianej konsumpcji.

Jakie wnioski wysunęły się na pierwszy plan? – Niestety, Polki nie zawsze mają poczucie, że ich głos traktowany jest z należytą powagą – uważa Katarzyna Pawlikowska. – Nie czują, by ich potrzeby i opinie były zauważane, a przecież to one są główną siłą nabywczą naszego rynku. Niedoceniana na rodzimym rynku Polka zajmuje jednak wysokie noty w rankingach światowych – należymy np. do najbardziej przedsiębiorczych kobiet w Europie (zaraz po Francuzkach), a jeśli chodzi o udział wśród pracodawców – plasujemy się na pierwszym miejscu w Unii Europejskiej! (29,4 proc. pracodawców w Polsce to kobiety). Zajmujemy wysokie funkcje menedżerskie w przedsiębiorstwach, a zakładając swoje firmy, kierujemy się chęcią niezależności i samodzielności. Jednak swoich talentów menedżerskich wciąż nie chcemy wykorzystywać w polityce, uważamy, że nie mamy na nią realnego wpływu.

PORTRET ZBIOROWY

Żyjemy dziś zupełnie inaczej niż nasze matki, ale wciąż (w większości) na pierwszym miejscu stawiamy potrzeby innych, a nie własne. Najpierw rodzina, praca zawodowa, a na końcu my. Na szczęście to się powoli zmienia. Zwiększa się grupa kobiet, które siebie stawiają na pierwszym miejscu. Z badań wyłoniły się cechy, które pozwoliły stworzyć typologię współczesnych Polek:

ZACHŁANNE KONSUMPCJONISTKI – to spora grupa, 17 proc. Kobiety, które wydają często więcej niż mają. Średnia wieku to 39 lat, ale są przedstawicielki młodsze i starsze niż ta średnia. Najwięcej, bo 50 proc. Zachłannych Konsumpcjonistek ma średnie wykształcenie, 29 proc. zawodowe, a 20 proc.– wyższe. Większość (75 proc.) to mężatki lub w związkach nieformalnych (12 proc.). Głównym celem życiowym kobiet z tej grupy jest założenie rodziny, ale czy są szczęśliwe, gdy już go osiągną?

– Deklarują silne poczucie spełnienia życiowego, ale także silne poczucie krzywdy – mówi Dominika Maison. – Być może wynika to z tego, że są to osoby o silnej potrzebie autoprezentacji, dla których ważne jest, jakie wrażenie robią na innych, jak są postrzegane. Taka niespójność to cecha charakterystyczna osób o bardzo materialistycznym nastawieniu.

Są tradycyjne w podejściu do życiowych ról, uważają, że mężczyzna powinien utrzymywać dom, a kobieta zajmować się rodziną. – Praca jest dodatkiem do prawdziwego życia, jest przede wszystkim źródłem pieniędzy, które można przeznaczyć na dbanie o siebie – zauważa Dominika Maison. – Zachłanne Konsumpcjonistki tym, co kupują i posiadają, starają się zrobić wrażenie na innych, ale podbudowują w ten sposób też własną samoocenę.

RODZINNE PANIE DOMU – to 13 proc. z nas. W większości kobiety po 40. i 50. roku życia, raczej mieszkanki wsi (55 proc.) i mniejszych miejscowości (25 proc.) niż wielkich miast. To Polki zaangażowane w życie rodzinne (79 proc. mężatek), ale słabo wykształcone – tylko połowa z nich ma stałą pracę. Pomimo to Rodzinne Panie Domu są zadowolone ze swojego życia, zajmują się rodziną, domem i dziećmi nie dlatego, że muszą, ale dlatego, że to lubią, że to dla nich priorytet.

– Bycie matką, żoną i gospodynią domową definiuje w dużej mierze ich tożsamość – mówi Dominika Maison. – Wszystkie inne aspekty życia są podporządkowane tej właśnie roli. Trzeba jednak podkreślić, że nie są to kury domowe, a raczej strażniczki domowego ogniska. Rodzinna Pani Domu pełni ważną funkcję – kieruje domem i domownikami. Nie chce, by mężczyzna wtrącał się do jej królestwa.

Dla większości z nich kariera jest czymś abstrakcyjnym i kojarzy się z osobami dbającymi tylko o siebie. Wykonują swoją pracę z zaangażowaniem, ale nigdy nie zgodziłyby się na awans kosztem czasu poświęconego dla dzieci. Mało dbają o siebie, pieniądze wolą przeznaczać na bliskich.

NIESPEŁNIONE SIŁACZKI – największa grupa, stanowiąca aż 24 proc. badanych. Dużo pracują, poświęcają się dla innych, chcą dobrego świata. Dobrze wykształcone (41 proc. ma wyższe wykształcenie, 39 proc. – średnie). Większość z nich, ponad 80 proc., pracuje. Średnia wieku – 39 lat. Mieszkają w dużych lub średniej wielkości miastach. Chcą w każdej z ról – pracowniczki, matki, żony – być bardzo dobre. A jednak nie do końca są szczęśliwe.

Poczucie dużego obciążenia obowiązkami powoduje, że często czują się zmęczone, ale także, że nie do końca wykorzystały swoją szansę, nie sprostały wymaganiom, stąd może poczucie niespełnienia – podsumowuje badaczka.

Niespełnionym Siłaczkom najbardziej ze wszystkich grup brakuje czasu dla siebie. Dbają o siebie, ale tu także stawiają sobie wymagania – odchudzają się, są aktywne sportowo, ale także częściej niż inne grupy chodzą do teatru, czytają więcej książek.

ROZCZAROWANE ŻYCIEM – to 12 proc. z nas, w tej grupie najwięcej jest osób starszych – często już na emeryturze lub rencie, ale są też kobiety jeszcze stosunkowo młode, pracujące. Raczej słabo wykształcone (tylko 16 proc. ma wyższe wykształcenie). Są zawiedzione życiem – nieudanymi związkami, trudnymi relacjami z dziećmi, niesatysfakcjonującą pracą. Są smutne i zmęczone, bez nadziei na lepsze jutro. Mało aktywne, niewiele robią dla siebie, choć mają relatywnie dużo czasu. Nie dbają o siebie, bo „już im nie zależy”.

– Dla Rozczarowanych Życiem codzienność to jedno pasmo obowiązków i konieczności – podsumowuje Dominika Maison.

OSAMOTNIONE KONSERWATYSTKI – stanowią 10 proc., to grupa najstarszych kobiet (średnia wieku wynosi 58 lat), ale także najsłabiej wykształconych (51 proc. ma podstawowe wykształcenie, a wyższe zaledwie 3 proc). Połowa z nich to mieszkanki wsi. Są najmniej zadowolone z życia ze wszystkich przytoczonych w badaniu grup, choć mają jasno zdeklarowane, konserwatywne poglądy co do roli kobiety (jako podporządkowanej mężczyźnie), ale także wychowania dzieci (surowego). Są dumnymi obywatelkami Polski i mieszkankami swojej lokalnej społeczności. Czas spędzają biernie, najczęściej przed telewizorem (ok. 5 godzin dziennie), praca nie jest źródłem satysfakcji ani rozwoju, tylko gwarantem dochodu. Nie dbają ani o zdrowie, ani o urodę.

SPEŁNIONE PROFESJONALISTKI – stanowią zaledwie 10 proc., ale za to czują się spełnione we wszystkich obszarach swojego życia. Średnia wieku to 42 lata, ale są w tej grupie i 20-latki, i kobiety po sześćdziesiątce. Pełen przekrój wiekowy.

– Jest to grupa zdecydowanie najlepiej wykształcona ze wszystkich, aż 62 proc. Spełnionych Profesjonalistek skończyło studia, a 32 proc. ma wykształcenie średnie – zaznacza Dominika Maison. – Kobiety o niższym wykształceniu są tu naprawdę rzadkością. Co ważne, w tej grupie wykształcenie było wartością wewnętrzną – te kobiety uczyły się, bo chciały, a nie dlatego, że oczekiwało tego od nich otoczenie.

Spełnione Profesjonalistki to optymistki, grupa najbardziej ze wszystkich zadowolona z życia – aż 83,5 proc. Nie boją się nowych wyzwań i czerpią z życia garściami. Czas wolny przeznaczają na swoje potrzeby i pasje. Nie chcą stawiać potrzeb partnera czy dzieci ponad swoimi; 43 proc. z nich nie ma dzieci. To kobiety zdecydowanie nowoczesne, które swobodnie korzystają z udogodnień, jakie dają nowe technologie.

OBYWATELKI ŚWIATA – jest ich 14 proc. To segment najmłodszych Polek (69 proc. nie ma jeszcze 25 lat). Obywatelki Świata są nowoczesne i otwarte, a ich styl życia i ubierania się nie odbiega od stylu rówieśniczek na Zachodzie. Nie chcą zakładać rodziny zbyt wcześnie, najpierw wolą się „wyszumieć” i odnieść sukces. Są bardzo towarzyskie, ale gdy zostają same, nie bardzo wiedzą, co ze sobą zrobić.

– Dla Obywatelek Świata bardzo dużą wartością są inni ludzie – zaznacza Dominika Maison. – Nie lubią być same, wolą otaczać się gronem znajomych, spędzać czas z innymi, pielęgnować więzi. Ważne jest także to, że świat zewnętrzny odgrywa dużą rolę w ich samookreśleniu.

Lubią dobrze wyglądać i wydawać na siebie pieniądze (głównie na kosmetyki i ubrania). Znają się na modzie i trendach. W przyszłość patrzą z optymizmem, nie pamiętają żadnych porażek, jedynie sukcesy (w badaniach nie potrafiły wskazać niepowodzeń). Chcą być niezależne, podróżować i realizować kolejne studia.

A Ty, w której grupie się odnajdujesz, droga Czytelniczko?

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze