fbpx

Tydzień tygrysa – za co kochamy te zwierzęta?

Tydzień tygrysa - za co kochamy te zwierzęta?
Jeszcze 120 lat temu ogromne obszary Azji zamieszkiwało ok. 100 000 tygrysów, dziś populacja światowa liczy jedynie około 3900 osobników. (fot. iStock)

29 lipca przypada wyjątkowy dzień – Dzień Tygrysa, jednego z najpiękniejszych i najdzikszych kotów zamieszkujących naszą planetę. Specjalnie na jego cześć, WWF Polska ogłosiło tzw. Tydzień Tygrysa, podczas którego na różnych kanałach medialnych Fundacji będą pojawiały się artykuły, posty, filmy i zdjęcia przybliżające wszystkim ten wspaniały gatunek.

Choć na co dzień niewiele mówi się na temat tych wyjątkowych zwierząt w innym kontekście, niż ich niezwykle ciężka sytuacja wynikająca z nieodpowiedzialnej gospodarki człowieka, okazuje się, że jest wiele powodów, dla których powinniśmy mówić i dbać o nie w o wiele większym stopniu niż dotychczas.

Jak podaje WWF Polska tygrysy są gatunkiem, który chroni słabszych i należy do tzw. gatunków parasolowych – ochraniających inne zwierzęta i niosących im pomoc. „Terytorium zajmowane przez dorosłego samca ma zazwyczaj powierzchnię aż kilkuset kilometrów kwadratowych, w związku z czym jest także domem dla wielu innych zwierząt – często zagrożonych wyginięciem. Dobrym przykładem jest Sumatra, gdzie wszystkie nosorożce sumatrzańskie i orangutany żyją na terenach zamieszkanych przez tygrysy. Z kolei w lasach Dawna Tenasserim w Mjanmie (dawna Birma) tygrysy dzielą terytorium m.in. ze słoniami indyjskimi. Chroniąc królestwa tych wielkich kotów, zapewniamy przetrwanie także innym dzikim zwierzętom” – analizuje WWF Polska.

Tygrysy biorą także udział w walce ze zmianą klimatu oraz pomagają chronić niezbędne do życia zasoby, takie jak np. woda. „Dzięki ochronie naturalnych siedlisk tygrysów, dbamy o zachowanie i utrzymanie w dobrym stanie rzek, mokradeł i zbiorników wodnych. Z wody pochodzącej z obszarów występowania tygrysów korzysta aż 830 milionów ludzi” – wskazuje WWF Polska.

Tydzień tygrysa - za co kochamy te zwierzęta?
W wyniku nieodpowiedzialnej, rabunkowej gospodarki człowieka, liczba tygrysów żyjących na wolności spadła o ponad 95%. (fot. iStock)

Ponadto, postrzegane często jako zagrożenie dla ludzi, tygrysy – wręcz przeciwnie, stanowią niekiedy źródło ich „utrzymania”. Przykładem może być m.in tygrysica Machali, która odegrała kluczową rolę w odbudowie populacji tygrysów bengalskich pochodzących z północnych Indii, obszaru Parku Narodowego Ranthambore, zdobywając przy tym dużą popularność wśród turystów odwiedzających park. Machali otrzymała tytuł jednego z najczęściej fotografowanych tygrysów w historii. „Szacuje się, że dzięki Machali park zarobił ponad 130 mln dolarów (opłaty za wstęp do parku, zakwaterowanie odwiedzających i inne usługi oraz podatki). Ta niezwykła tygrysica zapewniła tym samym miejsca pracy dla ok. 3 000 przedstawicieli lokalnej społeczności, a żadne z nich nie było związane z nieetyczną rozrywką, jaką oferują komercyjne ogrody czy farmy tygrysów. Ponadto obszary chronione, w których żyją tygrysy są chętnie odwiedzane przez turystów, co sprawia, że mieszkańcy przyległych terenów mogą prowadzić działalność zarobkową opartą na turystyce” – podaje WWF Polska.

Gatunek ten jest niezwykły pod wieloma względami i stanowi nieodłączny element kultury azjatyckiej. Jak wskazuje WWF Polska, ich społeczne znaczenie jest podkreślane w wyznaniach i opowieściach ludowych większości krajów, w których występują. „Te dzikie koty stanowią nieodłączny element jednej z najstarszych cywilizacji na Ziemi. Chroniąc tygrysy, ratujemy nie tylko przyrodę, ale też tradycyjne kultury, święte miejsca i tożsamość rdzennych ludów Azji, nierozerwalnie związane z dzikimi kotami. Tygrysy powinny dalej inspirować kolejne pokolenia, a nie być tylko wspomnieniem na dawnych obrazach czy rzeźbach.”

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze