fbpx

Dobry korepetytor pomoże w nauce

Dobry korepetytor pomoże w nauce
123rf.com

„Czy może pan/pani nauczyć moje dziecko, jak się uczyć tego przedmiotu?”. To powinna być pierwsza prośba do korepetytora, bo przecież o to chodzi w lekcjach dodatkowych.
Gdy decydujesz się na danie dziecku korepetycji, najczęściej stawiasz sobie pytanie: „Jak szybko moje dziecko poprawi oceny?”. To błąd. Korepetycje mają inny cel: nauczyć twoje dziecko, jak się skutecznie za naukę zabrać – bo jeśli ma złe oceny, to tego nie umie.

Gdy twoje dziecko dostaje pierwszą złą ocenę, to sygnał, że ono nie umie się uczyć. Nie umie dobrać metod nauki do przedmiotu albo do nowego działu tematycznego. Nie widzi sensu (korzyści) z nauki tego przedmiotu i nie poświęca na niego czasu. Mało które dziecko jest prawdziwie niezdolne. Przysłowiowa matematyka też nie wykracza poza możliwości intelektualne naszych dzieci, za to poza ich możliwości mentalne (nie chce mi się, jestem niezdolny, to nie ma sensu) – bardzo często.

Nie miej poczucia winy, gdy decydujesz się na korepetycje dla dziecka, ale zrób to mądrze i wybierz korepetytora, który wie, co robi.

Dobry korepetytor…

  • Nauczy twoje dziecko jak się uczyć. Pokaże mu metody nauki na pamięć, robienie notatek, powtarzania, zastosowania, korzystania z podręcznika i korzystania z lekcji w szkole
  • Pokaże dziecku liczne (emocjonalne, intelektualne, społeczne) korzyści z nauki jego przedmiotu
  • Będzie umiał w sposób wiarygodny dla dziecka pokazać, że warto wkuwać stolice państw w Azji czy nauczyć się na pamięć rodzajów skał albo biegle rozwiązywać zadania z obszaru stężenie procentowe roztworów
  • Niczego nigdy nie zrobi za dziecko. Rzadko kiedy będzie brał do ręki długopis. To twoje dziecko będzie pisać więcej niż on
  • Nie da się sprowadzić do roli kogoś, kogo wynajmujesz, żebyś ty już nie musiała się martwić o lekcje
  • Tylko takiego szukaj. W żadnym razie nie chodzi o to, żeby twoje dziecko szybko poprawiło oceny. To jest najprostsze i najbardziej dla dziecka zgubne.

Żeby nie wylać dziecka z kąpielą

Korepetycje to spore zagrożenie dla naszych dzieci. Większość korepetytorów chce szybko spełnić oczekiwania rodziców i poprawić oceny w szkole. Wykonanie tego zadania jest bardzo proste. Wystarczy, że korepetytor zacznie odrabiać za dziecko prace, będzie je uczyć tylko „tu i teraz”, żeby umiało na klasówce rozwiązać konkretne dwa typy zadań. W ten sposób ty razem z korepetytorem nauczycie dziecko, że jego nauka to problem dorosłych.

Jeśli korepetytor rozumie swoją rolę jako „poprawiacza ocen”, licz się z tym, że lekcje z nim zaszkodzą twojemu dziecku. Dziecko będzie się uczyć tylko przy nim, jeszcze bardziej wzmocni się jego brak samodzielności. „Jak miałem odrobić lekcje, skoro pan odwołał spotkanie?”.

Dlatego, jeśli masz dać dziecku korepetycje z „byle kim”, lepiej nie dawaj ich wcale.