Sposoby na poprawę nastroju. 5 technik, 5 minut.

Ludzi, którzy się do siebie przytulają, ogarnia poczucie spokoju. (Fot. iStock)

Masz czarne myśli, odczuwasz stres, nieokreślony lęk? Zastanawiasz się jak poprawić sobie humor? Oto 5 skutecznych i szybkich technik na skutecznie zniwelowanie napięcia.

1. Oddychaj metodą 3-3-6

Według psychoterapeutki Darlene Mininni, autorki książki „The Emotional Toolkit” ten rodzaj oddechu (wdech 3 sekundy, przytrzymaj powietrze przez 3 sekundy, wydech 6 sekund) dostarcza więcej tlenu do mózgu i aktywuje przywspółczulny układ nerwowy. Spowalnia oddech i bicie serca, rozluźnia mięśnie i naczynia krwionośne, zwiększając przepływ krwi. W efekcie tego mózg otrzymuje informację – wszystko jest w porządku, nie musisz walczyć ani uciekać. Taką technikę oddechu możemy przećwiczyć wszędzie – przy biurku, w korku, kolejce. To bezpieczny, zawsze dostępny i sprawdzony sposób na poprawę nastroju.

2. Przytul się. Przytulanie jest dobre na wszystko

Badania udowadniają, że 20-sekundowe przytulenie na tyle podnosi poziom oksytocyny, że nastrój od razu jest lepszy (w mózgu zachodzi wówczas szereg procesów chemicznych). Terri Orbuch, psychoterapeuta, pisze o tym w książce „Finding Love Again: Six Simple Steps to a New and Happy Relationship”. Dotyk, ciepło i zanużenie się w czynności dotyku i bliskości to gwarancja poprawy nastroju. Przytulajmy się!

3. Jak poprawić sobie humor? Bądź dla siebie dobra

Deborah Serani, psycholożka i autorka książki „Living with Depression” radzi być ze sobą przez 5 minut, a konkretnie:
– nic nie robić,
– opróżnić umysł ze złych myśli, wyobrażając sobie jakąś przyjemną i spokojną scenę,
– podczas oddechu poczuć przeponę,
– zamknąć oczy, poleżeć w bezruchu,
– skoncentrować się na tym co czujesz w ciele, i oddychać do tego miejsca.

4. Świadomie przekieruj uwagę – skuteczny sposób na poprawę nastroju

Jeśli masz już dość kłopotliwych myśli, odwróć od nich uwagę. Jak? Włącz film (np. dobrą komedię), poczytaj wciągającą powieść, pojeździj na rowerze, skupiając się na tym, co widzisz przed sobą.

5. Medytuj

Medytacja wycisza umysł. Regularna praktyka sprawia, że nie reaguje on tak błyskawicznie na sytuacje stresowe. Darlene Mininni porównuje medytację do podnoszenia ciężarów. Taki trening wzmacnia ciało, doprowadzając do tego, że ponoszenie ciężkich rzeczy staje się o wiele łatwiejsze. Naszym największym ciężarem codzienności jest stres. Medytacja uczy go „dźwigać” z łatwością. Dlatego warto przez pięć minut posiedzieć spokojnie, koncentrując się na oddechu. A kiedy przychodzi myśl, pozwolić odpłynąć jej jak chmurze i wrócić uwagą do oddechu.