Autopromocja
1200300
1200300
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. 5 typów aury według systemu Human Design. Poznaj swój, a łatwiej pokierujesz życiem

5 typów aury według systemu Human Design. Poznaj swój, a łatwiej pokierujesz życiem

(Fot. Joe McBride via Getty Images)
(Fot. Joe McBride via Getty Images)
Świat nakłania nas do bycia aktywnym, sięgania gwiazd, a przecież nie wszyscy mamy w sobie taki potencjał. Działając pod presją, czujemy się wyczerpani i sfrustrowani. Dlatego najważniejsze to poznać swój potencjał, czyli to, co Human Design nazywa aurą (to wewnętrzny kompas) i centrami (to wewnętrzny autorytet). Na czym polega ta metoda – praktykującą ją Teresę Otulak pyta psychoterapeutka Ewa Klepacka-Gryz.

Spis treści:

  1. Czym jest Human Design? Jak działa ten system?
  2. Czym jest aura w Human Design? Poznaj wszystkie typy
  3. Projektor, Manifestor i Reflektor w systemie Human Design
  4. Czym jest centrum emocjonalne w Human Design?
  5. Kanały w Human Design – jak wpływają na wybór pracy i styl życia?

  • Human Design to system łączący astrologię, psychologię i nauki energetyczne, który na podstawie daty, miejsca i godziny urodzenia tworzy osobistą mapę potencjałów.
  • Metoda pozwala zrozumieć własną aurę – sposób zarządzania energią – oraz centra, czyli wewnętrzne autorytety, które wskazują, jak podejmować decyzje w zgodzie z sobą.
  • Wyróżnia się pięć typów aury: Generator, Manifestujący Generator, Projektor, Manifestor i Reflektor.
  • Zrozumienie swojego typu pomaga uniknąć frustracji, nadmiernego wysiłku czy działania pod presją.
  • Human Design może stać się narzędziem wspierającym psychoterapię i rozwój osobisty. Uczy akceptacji siebie i życia w zgodzie z własnym rytmem, a nie oczekiwaniami świata.

Wywiad pochodzi z miesięcznika „Sens” 6/2024.

Czym jest Human Design? Jak działa ten system?

Ewa Klepacka-Gryz: Czym jest Human Design?

Teresa Otulak: To system, który pozwala odczytać nasze potencjały. Każdy się z nimi rodzi, a Human Design daje proste narzędzia i wskazuje, jak – w indywidualny sposób – dążyć do spełnienia. Podobnie jak w astrologii, na podstawie godziny, daty i miejsca urodzenia przygotowujemy graf, który stanowi mapę – rodzaj instrukcji obsługi samego siebie.

Na co dzień funkcjonujemy w świecie, w którym dość wąsko postrzega się to, co uważa się za „normalne”. Dzisiaj wiele się mówi o neurotypowości czy neuro­różnorodności. A może każdy z nas w jakiś sposób wymyka się schematom? Dlatego jedną z cenniejszych rzeczy, które daje analiza grafu, jest możliwość zrozu­mienia i akceptacji samego siebie.

Czy analiza obejmuje także stawianie prognoz?

Przede wszystkim skupiamy się na odczycie potencja­łów, które są z nami przez całe życie. Odczytujemy, jakie narzędzia do podejmowania decyzji mamy, określamy optymalne strategie działania, wskazujemy, co u każ­dego jest wewnętrznym autorytetem.

Human Design pokazuje, że sprawczość jest w naszych rękach, choć oczywiście funkcjonujemy w ramach pewnych cykli. Ważnymi momentami są okresy około 30., 43. i 50. roku życia. To są tzw. energie towarzyszące, które dotyczą nas wszystkich.

W Internecie są kalkulatory, które pozwalają samodzielnie przygotować graf. Jednak co dalej? Jak go przeczytać i zinterpretować?

Najlepiej pójść na analizę do kogoś, kto się tym zajmuje i ma doświadczenie. Korzystając z książki [np. „Hu­man Design. Odkryj swój prawdziwy potencjał”, wyd. Galaktyka – przyp. red.] czy Internetu, samodzielnie możemy dowiedzieć się, jakim jesteśmy typem, ale to nie da nam pełnego obrazu siebie. Na przykład może się okazać, że składamy się z pozornie niepasujących do siebie elementów, a wcale nierzadko tak właśnie jest. Zadaniem osoby wykonującej analizę jest połączenie tego w spójną całość i wyciągnięcie odpowiednich wniosków.

Czym jest aura w Human Design? Poznaj wszystkie typy

Jakie informacje odczyta z grafu profesjonalista?

Najważniejsze jest wytłumaczenie typu tzw. aury. Istnieje pięć typów: Generator i Manifestujący Gene­rator, którzy różnią się od siebie, ale są tym samym typem aury, następnie Manifestor, Projektor i Reflektor.

Czym jest aura?

Typ aury mówi m.in. o zarządzaniu własną energią, na przykład jakie mamy dominujące emocje, styl działania, też to, jak ktoś czuje się w naszej aurze, czyli jak jeste­śmy postrzegani przez innych ludzi. Każdy z typów ma rodzaj wewnętrznego kompasu, którego jeden wektor skierowany jest w stronę, w którą mamy podążać, a drugi w kierunku, którego powinniśmy unikać. Na przykład u Generatorów i Manifestujących Generatorów kompas oscyluje na osi satysfakcja–frustracja. Ponieważ jest to najliczniejsza grupa, nawet 70 proc. populacji, mamy doskonały dowód na to, że dla większości ludzi to nie pieniądze powinny być główną motywacją do działania.

Czy typ aury to coś w rodzaju osobowości? Czyli jako na przykład Generator powinnam dążyć do satysfakcji i unikać frustracji?

To raczej kompas, który kieruje nas ku spełnieniu. Rodzajem drogowskazu są konkretne odczucia. Ge­nerator powinien często zadawać sobie pytania, czy ta praca, relacja lub projekt dają mu poczucie satysfakcji czy raczej frustracji? Jeśli to drugie, warto coś zmienić.

Projektor, Manifestor i Reflektor w systemie Human Design

Przejdźmy do kolejnych typów.

Projektorzy, stanowiący 20 proc. populacji, działają na osi sukces–rozgoryczenie. Manifestorzy, których jest 9 proc., na osi spokój–złość. Natomiast najmniejsza, bo licząca 1 proc. ludzi grupa Reflektorów, funkcjonuje na osi pozytywne zaskoczenie–rozczarowanie. Już na tym poziomie analizy, kiedy klient dowiaduje się, jakie są wskazówki jego wewnętrznego kompasu, często doznaje poczucia ulgi. Na przykład Projektor to osoba, która w naturalny sposób dąży do sukcesu. Nie musi tu chodzić jedynie o osiągnięcia zawodowe, ale też o założenie szczęśliwej rodziny. Jeśli Projektor nie dopnie swojego celu, czuje rozgoryczenie, a kiedy słyszy, że w jego przypadku jest to naturalna tendencja, „rozgrzesza się” z poczucia, że jest próżny.

Oprócz tego wewnętrznego kompasu mamy również wewnętrzny autorytet, związany z centrami, które są aktywne na grafie. Autorytet ten pomaga nam przy podejmowaniu decyzji, których według Human Design nie powinno podejmować się z umysłu, czyli – jak się powszechnie mówi – z głowy.

Czym są centra?

Na grafie widzimy, że niektóre miejsca są zakoloro­wane, a inne białe, a te mogą się wydawać puste. To centra – a jest ich dziewięć – są ośrodkami energetycz­nymi w ciele, powiązanymi z konkretnymi narządami. Te białe są otwarte – wyczuwamy nimi wszystko, co jest dookoła nas, również ludzi, którzy są w naszych aurach. Co ważne, kiedy znajdujemy się w czyjejś aurze, dochodzi pomiędzy nimi do wymiany – tworzymy nowe potencjały, ale też napięcia. Dlatego nie przy wszystkich czujemy się tak samo dobrze i te połączenia są widoczne na grafie.

Każdy z nas ma inne centra białe, a inne zakolorowane?

Tak, i wyzwanie polega na tym, żeby korzystać z centrów zdefiniowanych, czyli tych zakolorowanych, bo w nich kryje się nasz niezmienny potencjał.

Co na przykład oznacza zakolorowane centrum sakralne?

To ważny ośrodek, bo odpowiada za siłę życiową.

Zdefiniowany sakral jest charakterystyczny dla Generatorów i Manifestujących Generatorów. To ludzie, którzy mają mnóstwo energii do pracy – odczuwają satysfakcję z tego, co robią, nie potrzebują dużo odpoczywać. Z kolei dla ludzi z otwartym sakralem praca etatowa nie będzie najlepszym pomysłem. Manifestor sprawdzi się przy wdrażaniu pomysłów, pracy ideowej, nadawaniu kierunku wspólnym działaniom. Projektor z kolei rozpoznaje cudze potencjały, więc świetnie skomponuje zespół do pracy czy usprawni pewne procesy. Reflektorzy są rodzajem lustra dla otoczenia i świetnie diagnozują sytuację. Każdy z nas wnosi inne jakości, dzięki czemu możemy się uzupełniać.

Czym jest centrum emocjonalne w Human Design?

A centrum emocjonalne?

Jest powiązane ze splotem słonecznym, który dawniej był nazywany mózgiem brzusznym. Jeśli to centrum jest naszym autorytetem, warto podejmować decyzje, dopiero gdy opadną emocje. Często doradzam wtedy, by wyrobić w sobie nawyk odpowiadania: „Muszę się z tym przespać”. Osoby ze zdefiniowanym centrum emocjonalnym dają się powodować emocjom, zupełnie bez zewnętrznej przyczyny, i potrzebują klarowności, by nie podjąć decyzji sprzecznej z nimi samymi. Z kolei otwarte centrum emocjonalne może się przejawiać w skrajnościach – w nadmiernym przeżywaniu cudzych emocji bardziej niż swoich lub w byciu tzw. królową lodu. Z otwartym centrum emocjonalnym zawsze warto dążyć do złotego środka.

Czuję, że to metoda, która może dostarczyć cennych narzędzi do samopoznania. Wczoraj na przykład pracowałam z pacjentką, która kolejny raz zmienia pracę, bo trudno jej wytrzymać w pokoju z innymi współpracownikami. Nawet nie jest w stanie nazwać tego, co jej najbardziej przeszkadza. Można przypuszczać, że ma otwarte centrum emocjonalne?

To możliwe... Human Design może być świetnym uzupełnieniem psychoterapii. W końcu to narzędzie, którego celem jest samopoznanie. Oczywiście możemy poznać samych siebie bez tego systemu, ale niewiele osób jest w stanie zdystansować się do dotychczasowych przekonań na swój temat bez zewnętrznego wsparcia.

Czasami decyzja o zmianie wymaga czasu. Po pierwszej sesji Human Design nie od razu przesłuchałam nagranie z analizą, by usłyszeć również te informacje na swój temat, o których nie miałam pojęcia.

Są osoby, które potrzebują czasu, by zdecydować się na analizę. Dlatego nigdy nie namawiam na analizę i odradzam kupowanie jej na prezent, który ma być niespodzianką. Bo zgoda na sesję oznacza jednocześnie zgodę na zmiany. Potem zaczyna się przygoda, kiedy zaczynamy działać w zgodzie ze swoją strategią czy wewnętrznym autorytetem.

Czyli ze swoim centrum. Powiedzmy jeszcze o centrum gardła.

Osoby, które mają to centrum otwarte, powinny sprawdzić, czy nie są zmęczone, kiedy nadmiernie używają głosu. Bywa, że mówią bez przerwy albo wręcz przeciwnie – odnajdują się w milczeniu. Moja znajoma opowiadała o swojej mamie, która miała otwarte centrum gardła i w związku z tym trudności, żeby nawiązać konwersację. Ich sposobem na wspólne spędzanie czasu stały się gry planszowe. Obie chciały przebywać ze sobą, ale niekoniecznie rozmawiając. Warto było rozpoznać to w sobie i dać przyzwolenie na współbycie w ciszy.

Kanały w Human Design – jak wpływają na wybór pracy i styl życia?

Co jest jeszcze ważne na grafie?

Na pewno kanały, które łączą ze sobą poszczególne centra. Możemy z nich odczytać, jaka forma pracy będzie dla nas odpowiednia. Czy chcę być częścią organizacji typu korporacja, czy potrzebuję mieć swoje plemię, a może jestem indywidualistą, który potrzebuje wyznaczać zupełnie nowe ścieżki. Osoby z kanałami kolektywnymi lubią być częścią czegoś dużego i najnowszym rodzajem takiego kolektywu jest Internet. Ale jeśli kanały są osadzone w energii tu i teraz, to preferowane są interakcje na żywo. Dla tych osób praca zdalna jest karą. Wyzwanie może się pojawić, kiedy mamy różne rodzaje kanałów jednocześnie, przykładem jest tu moja koleżanka, która z indywidualistki i projektantki mody stała się częścią światowej korporacji, odnajdując się w jednym i drugim.

O czym jeszcze warto powiedzieć?

O strategiach działania, bo każdy typ ma inną. Wyjaśnię to na przykładzie – mamy osobę, która siedzi w pomieszczeniu i widzi przed sobą drzwi. Jeśli jest nią Generator, ma działać w odpowiedzi, czyli na przykład zobaczy w tych drzwiach ogon przechodzącego kota i poczuje impuls pójścia za nim lub go to nie zainteresuje i zostanie na miejscu. Dla Projektora najlepiej będzie, jeśli poczeka na zaproszenie, na wywołanie – ktoś otworzy drzwi i zapyta, czy ma ochotę wejść do środka. Według Human Design tylko 9 proc. ludzi powinno inicjować rzeczy. Dotyczy to przede wszystkim Manifestora – osoby, która może kopnąć drzwi i wejść do środka. Jedynie reprezentowani w populacji w jednym procencie Reflektorzy szukają czegoś, co ich zaintryguje, i dopiero wtedy działają.

Poznanie swojej strategii działania bywa najważniejszym elementem analizy.

Ostatnio robiłam analizę Generatorowi, który wyważał wszystkie drzwi, pomagał na siłę, co doprowadziło go do ogromnej frustracji.

To może być trudne w czasach, kiedy świat nakłania nas do bycia aktywnym, samodzielnego zarządzania karierą, zdobywania niemożliwego. Sama jako Generator mam nieraz wrażenie, że wkładam w różne rzeczy mnóstwo energii, a efekty są niewspółmierne do wysiłku. Obserwuję, że sporo osób ma problem z cierpliwością, zatrzymaniem się, kiedy nie wiedzą, co teraz. Wyzwaniem – zdaje się – jest poczekać, aż się pojawi rozwiązanie.

Dla wielu z nas najlepszą radą będzie: zaczekaj. Human Design daje narzędzia, z którymi sami możemy pracować m.in. nad tym, żeby wdrożyć w życie swoją strategię działania, nawet jeśli do tej pory działaliśmy zupełnie inaczej. Ten system pokazuje, że życie nie polega na zmaganiu się. Oczywiście chodzi w nim o ciągły rozwój, ale lepiej, by odbywał się na własnych zasadach.

Teresa Otulak – pracuje multidyscyplinarnie przy projektowaniu produktu, przestrzeni, sztukach wizualnych, kuratorowaniu. W swojej pracy porusza się w obszarze designu spekulatywnego, przyszłości edukacji, nowych kierunków wystawiania sztuki. W obszarze jej zainteresowań znajduje się również Human Design.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE