1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. 12 największych mitów o borderline. Psycholożka obala krzywdzące stereotypy, które utrudniają zrozumienie tego zaburzenia

12 największych mitów o borderline. Psycholożka obala krzywdzące stereotypy, które utrudniają zrozumienie tego zaburzenia

(Fot. CoffeeAndMilk/Getty Images)
(Fot. CoffeeAndMilk/Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Urszula Struzikowska-Marynicz - 12 największych mitów o borderline. Psycholożka obala krzywdzące stereotypy, które utrudniają zrozumienie tego zaburzenia

00:00 10:27
15s
0,5 x
15s
Borderline oznacza pewną granicę i wielu pacjentów wyobraża sobie ją jako linię między sobą a światem. Zupełnie tak, jakby chcieli wydać na siebie wyrok: jeśli mam borderline, to nie mogę/stracę/nie wolno mi/nie potrafię/nie poradzę sobie… Jest to X, pod który pacjenci wpisują najczarniejsze scenariusze własnych obaw, unieważnienie swojej osoby, wrogość i surowość ocen, w które wierzą i być może którym byli kiedyś poddawani.

Fragment książki Urszuli Struzikowskiej-Marynicz „Borderline. I co dalej?”, wyd. RM.

Poniżej zebrałam dla ciebie garść mitów, z którymi warto się rozprawić. Niektóre z nich mogą wpływać na twoje obawy związane z diagnozą borderline oraz związanym z tym obrazem samego siebie. Zapoznaj się z nimi.

Fakty i mity na temat zaburzenia osobowości typu borderline

Mit: Mam BPD = jestem chory psychicznie.

Fakt: BPD nie jest chorobą psychiczną – jest zaburzeniem osobowości. W kategorii głównych trudności zaburzenie to obejmuje przede wszystkim obszar regulacji emocji.

Mit: Osoby, które posiadają zaburzenie osobowości typu borderline, są nieobliczalne, niebezpieczne, szalone, manipulują i krzywdzą innych ludzi.

Fakt: Każdy może skrzywdzić drugiego człowieka, niezależnie od tego, czy posiada zaburzenia osobowości, czy nie. Faktem jest, że wahania nastrojów oraz impulsywność osób z BPD sprawiają, że ich zachowanie może być odbierane przez otoczenie jako nieprzewidywalne, niezrozumiałe. Wiele z zachowań, które dla otoczenia są trudne w odbiorze, nie wynika z chęci krzywdzenia, ale z zagubienia, cierpienia i braku świadomości mechanizmów obronnych oraz silnych emocji, pod wpływem których odbiór rzeczywistości podlega nadinterpretacji. Rozpoczęcie psychoterapii i leczenia przez osobę z BPD również jest świadectwem pewnej refleksji, poczucia odpowiedzialności, potrzeby powrotu do zdrowia oraz troski o siebie i dobro swojego najbliższego otoczenia.

Mit: Nie dokonuję samookaleczeń, nie nam problemu z nadużywaniem alkoholu i substancji psychoaktywnych, nie mam myśli samobójczych – zatem nie mam BPD!

Fakt: Większość osób z BPD dokonuje lub dokonywała w przeszłości samouszkodzeń i podejmowała zachowania ryzykowne, niebezpieczne. Około 30 procent osób z BPD nie ma tego typu doświadczeń. Jednak niektóre z nich nie tyle wykazują bezpośrednio zagrażające sobie zachowania, co wchodzą w relacje, w których stają się ofiarami. Pośrednią formą autoagresji może być również zaniedbywanie swoich uczuć, potrzeb, praw, w tym bezpieczeństwa i szacunku do własnej przestrzeni.

Mit: Borderline występuje bardzo rzadko.

Fakt: Zaburzenie osobowości o typie borderline diagnozuje się u 2–6 procent populacji. Oznacza to, że cierpią na nie miliony ludzi na całym świecie.

Mit: Każdy jest trochę „border”.

Fakt: Takie myślenie umniejsza cierpieniu pacjenta. Owszem, wiele osób o prawidłowej osobowości posiada podobne cechy, jednak natężenie niektórych z nich oraz swoiste mechanizmy odróżniają funkcjonowanie i samopoczucie osób o niezaburzonej osobowości od osób z BPD.

Mit: Z borderline nie da się wyzdrowieć. To nieuleczalne!

Fakt: Toczy się w tej kwestii pewien spór. Są specjaliści, którzy uważają, że wyleczenie borderline jest możliwe. Są również tacy, którzy podają, że z zaburzenia osobowości nie da się w pełni wyzdrowieć, ale można zmienić czy uelastycznić wiele części osobowości. Przykładowo psychoterapia pozwala zrozumieć własne przekonania oraz wpływ, jaki mają one na nasz odbiór i przeżywanie świata. Dzięki temu możemy w sposób bardziej świadomy modyfikować nasze procesy poznawcze i sprawować większą kontrolę nad swoimi reakcjami. A to wpływa na poczucie jakości naszego życia i więzi łączących nas ze światem zewnętrznym. Istnieją różne rodzaje psychoterapii, o czym opowiem ci więcej w innym rozdziale.

Więcej na temat skuteczności terapii DBT możesz przeczytać tu: https://www.terapiadbt.pl/terapia-dbt-2/wyniki-badan/.

Mit: Borderline uniemożliwia osiągnięcie sukcesu, realizację zawodową, przeżycie szczęścia, a także odbiera szansę na satysfakcjonujące relacje z innymi.

Fakt: Borderline wpływa negatywnie na różne ważne obszary funkcjonowania. To twój względnie trwały zestaw cech i predyspozycji z nimi związanych, które oddziałują na myślenie o sobie i o rzeczywistości i – co się tym wiąże – na sposób przeżywania i reagowania. Jest ono źródłem twojego cierpienia. Borderline może mieć różne poziomy zaawansowania. W populacji pacjentów dotkniętych tym zaburzeniem osobowości są zarówno osoby, które poprzez swoje zachowanie zwracają w widoczny sposób uwagę otoczenia na osobiste cierpienie, jak i takie, które na co dzień funkcjonują bardzo dobrze, odnoszą sukcesy, potrafią przeżywać radość, wydają się innym charyzmatyczne i dobrze sobie radzące. Dzięki psychoterapii możesz dokonać zmian, które pozwolą ci na przeżywanie swojego życia w satysfakcjonujący dla ciebie sposób. Możesz uporać się z trudnościami współwystępującymi, wynikającymi z borderline i jego oddziaływania na twoje funkcjonowanie, przykładowo ze stanami lękowymi i depresyjnymi.

Mit: Borderline oznacza samotność. Mając BPD, nie da się stworzyć bezpiecznej, satysfakcjonującej i trwałej relacji z drugim człowiekiem.

Fakt: A kto z nas potrafi raz na zawsze stworzyć ze wszystkimi ludźmi „dobre związki”? I czym w ogóle miałby być dobry związek? Co on oznacza? Według mnie dobry związek to nie jakaś raz na zawsze istniejąca struktura, ale przede wszystkim dynamiczna interakcja i proces aktualizowania siebie oraz siebie nawzajem przez dwie osoby. Oznacza to złożoność związku, w którym jest miejsce nie tylko na miłość, szacunek, wsparcie, bliskość, lecz także na niepewność, smutek, złość. Dzięki temu pamiętamy o własnych i cudzych granicach. Związki są dużym wyzwaniem dla wielu ludzi, nie tylko dla osób z BPD! To niełatwe otworzyć się przed drugim człowiekiem, również ze swoją nie zawsze łatwą historią. Budowanie zaufania i wzajemnej przestrzeni to proces, a dobry związek polega na tym, że uczymy się tego stale. Osobom z BPD jest trudniej z powodu mierzenia się z intensywnymi emocjami oraz krzywdzącymi przekonaniami i podejrzeniami, ale i to nie wyklucza zbudowania bliskiej, satysfakcjonującej i trwałej relacji. Dzięki pracy w obszarze regulowania swoich emocji, zaspokajania własnych potrzeb, asertywnej komunikacji i budowania zdrowej bliskości, bez presji pochłaniania albo odrzucania, masz na to szansę. Pomóc może ci w tym psychoterapia.

Mit: Borderline jest spowodowane traumą doświadczoną w okresie dzieciństwa.

Fakt: Borderline może, ale nie musi rozwinąć się wskutek traumy przeżytej w dzieciństwie. Można przeżyć traumę i nie mieć borderline. Można także nie doświadczyć traumy, ale rozwinąć BPD. Trauma to jeden z czynników predysponujących do powstania tego zaburzenia osobowości i jest nierzadka w historii osób z BPD. Zalicza się do niej: wykorzystanie seksualne, bycie uczestnikiem zachowań czy zdarzeń zagrażających życiu i zdrowiu, przemoc w różnej postaci, w tym skrajnego zaniedbania potrzeb podstawowych oraz emocjonalnych. Pozostałe czynniki leżą w środowisku, w którym człowiek się wychowu-je, w czynnikach biologicznych oraz w historii rodziny.

W wyjaśnieniu etiologii (procesu powstawania) borderline używa się informacji pochodzących, z teorii biopsychospołecznej, zgodnie z którą na osobowość człowieka wpływają czynniki biologiczne, psychologiczne oraz społeczne. Dlatego nie tylko trauma, ale przykładowo różnice tempeamentalne dziecka i jego opiekunów oraz niekonsekwentne i skrajne postawy wychowawcze mogą przyczyniać się do powstawania tego typu zaburzenia.

Mit: Borderline to przypadłość kobieca.

Fakt: Około 25 procent osób z diagnozą BPD to mężczyźni.

Mit: Mam borderline = mam przechlapane!

Fakt: Diagnoza pogranicznego zaburzenia osobowości to nie koniec, a początek – rozumienia siebie i swoich potrzeb oraz ich poszanowania, sięgania po zasoby wewnętrzne i zewnętrzne, szansa na ofiarowanie sobie świadomości, z której pomocą zdecydujesz się zadbać o siebie i o własną przyszłość. Narzędziem takiej samoopieki jest decyzja o psychoterapii i – jeśli to potrzebne i ma przynieść korzyść – także o farmakoterapii.

Mit: Ludzie z borderline są okropnymi partnerami – są niestali w uczuciach i ciągle robią dramy!

Fakt: A kto czasem nie dramatyzuje? Jasne, ty pewnie częściej pod wpływem silnych emocji stawiasz czasem wszystko na jedną kartę. Jasne, gdy czegoś się bardzo intensywnie boisz lub na coś złościsz, masz ochotę uciec, schować się, uwolnić, jednak co dzieje się, gdy opadają twoje emocje? Zauważ, że zazwyczaj wówczas zmienia się również twój punkt widzenia. Dlatego nieprawdą jest twierdzenie, że twoje uczucia są bardziej niestałe niż uczucia innych ludzi. Zamiast „niestałe” lepszym określeniem byłoby „bardziej zmienne”, „dynamiczne”. Jeśli jednak kochasz, to kochasz – to bezdyskusyjne. Nie daj sobie wmówić, że jest inaczej.

(Fot. materiały prasowe wydawnictwa RM) (Fot. materiały prasowe wydawnictwa RM)

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE