1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Dlaczego około 50. roku życia czujesz się gorzej psychicznie? Naukowcy sprawdzili to w 145 krajach i u szympansów

Dlaczego około 50. roku życia czujesz się gorzej psychicznie? Naukowcy sprawdzili to w 145 krajach i u szympansów

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. Getty Images)
(Fot. Getty Images)
Nawet szympansy i orangutany mają swój kryzys wieku średniego. Jeśli właśnie czujesz się przytłoczona, ta wiadomość może pocieszyć cię lepiej niż niejedna rada.

Jeszcze kilka lat temu wszystko jakoś się spinało, a dziś każdy dzień zaczynasz z lekkim deficytem energii. Może nie określiłabyś tego jako depresję, ale odczuwasz uporczywą szarość, która nie znika razem z kolejną kawą. Zanim zaczniesz szukać winnych – w sobie, w partnerze, w szefowej – warto spojrzeć na wykres. Dosłownie.

Szczęście układa się w literę U, i to niemal na całym świecie

Ekonomista David Blanchflower sprawdził, jak ludzie oceniają własne życie w 145 krajach, i znalazł niemal wszędzie ten sam wzór. W młodości poziom zadowolenia jest wysoki, potem systematycznie spada, najniżej lądując około pięćdziesiątki, a później znów rośnie, by osiągnąć szczyt w okolicach siedemdziesiątki.

Wykres przypomina uśmiech, tyle że najsmutniejszy moment wypada akurat w jego środku.

Co ciekawe, nie tylko my mamy swój dołek, bo naukowcy znaleźli go również u naszych najbliższych krewnych w świecie zwierząt. Badacze poprosili osoby dobrze znające 508 szympansów i orangutanów o ocenę samopoczucia tych zwierząt – i wyszła ta sama krzywa. Małpy nie spłacają kredytów i nie zabiegają o awans, a mimo to w średnim wieku też miewają gorszy czas. Sugeruje to, że dołek nie bierze się wyłącznie z okoliczności życiowych i że biologia może mieć tu coś do powiedzenia.

Wiedza o dołku daje dwie rzeczy: kontekst i nadzieję

Kontekst polega na tym, że przestajesz traktować gorszy okres jak osobistą porażkę. Skoro przez to samo przechodzą miliony ludzi na różnych kontynentach, pytanie „co ze mną nie tak?” traci rację bytu. Psychologowie nazywają to poczuciem wspólnego człowieczeństwa i uznają je za jeden z filarów życzliwości wobec samej siebie. Nadzieja jest prostsza: po dnie krzywa zaczyna iść w górę. Dołek jest odcinkiem drogi, nie wyrokiem.

Uczciwie trzeba dodać, że ta krzywa właśnie się zmienia

Średnie opisują grupy, a nie konkretne osoby, więc twoje życie nie musi trzymać się wykresu. Co więcej, nowsze dane z 2024 roku pokazują, że dołek wieku średniego w dużej mierze zniknął. Nie dlatego, że pięćdziesięciolatkom nagle zrobiło się lżej, lecz dlatego, że pogorszyła się kondycja psychiczna młodych ludzi, i ten wątek zasługuje dziś na co najmniej tyle samo uwagi. Dla osób w środku życia przekaz pozostaje jednak podobny: środek bywa ciężki, a późniejsze lata są – statystycznie – lżejsze.

Zamiast pytać „co jest ze mną nie tak?”, możesz więc zapytać: „gdzie jestem na krzywej?”. Zsuwasz się po lewej stronie litery U, odpoczywasz na dnie, a może już idziesz w górę? Potem wyobraź sobie siebie za 10 lat, patrzącą na dzisiejszy dzień z prawej strony wykresu. Co ta kobieta chciałaby ci powiedzieć? Prawdopodobnie byłaby dla ciebie łagodniejsza, niż jesteś teraz.

Źródło: Itai Ivtzan, „If You’re Around 50, Here’s Why Happiness Dips”, Psychology Today [dostęp: 24.10.2026]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE