fbpx

Jak osiągnąć sukces?

Jak osiągnąć sukces?
123rf.com

Coś ci nie wyszło? Kup szampana, zaproś przyjaciół i świętujcie! Pojawiająca się przeszkoda jest sygnałem, że jesteś na drodze do celu. Bo kiedy nie doświadczasz trudności, to tak naprawdę oznacza to, że na poziomie emocji cele, które sobie wyznaczyłaś, niewiele zmienią twoje życie.
Ile razy słyszałaś, że porażka to nieodłączny element sukcesu, drogowskaz, lekcja od życia? Większość ludzi przechodzi nad tymi słowami obojętnie, być może niektórzy, słysząc lub czytając ten przekaz, zatrzymują się na dłużej. Jednak ilu z nas naprawdę korzysta z tej wiedzy na co dzień? Z doświadczenia wiem, że po przeczytaniu inspirujących słów pojawia się w człowieku na chwilę entuzjazm i nadzieja na lepsze życie, jednak kilka dni później dawne przyzwyczajenia wtłaczają nas w stare koleiny i w efekcie niewiele się zmienia. Dlatego tym razem proponuję: zróbcie inaczej, spróbujcie wcielić postanowienia w życie.

Stary mechanizm

Dlaczego porażka jest nieodłącznym elementem sukcesu? Kiedy wyznaczamy w życiu cele w sposób świadomy, nasz mechanizm obronny dostaje sygnał: „szykują się zmiany”. W związku z tym, że przechowuje on bazę danych o naszej przeszłości, zapisaną w postaci pamięci komórkowej, będzie robił wszystko, aby nas strzec przed nieznanym. Niestety, nie zajmuje się on analizą, tylko odtwarza emocje na zasadzie akcja–reakcja, więc wystarczy, że wprowadzimy zmianę do swojej mentalności, a mechanizm obronny uruchomi cały zestaw skojarzeń. Im większą szykujemy zmianę w życiu, tym bardziej będzie nas chronił przed nieznanym. I tak, jeśli ktoś pochodzi z ubogiej rodziny, a chce zostać milionerem, będzie musiał uporać się ze wszystkimi skojarzeniami na temat bogactwa. Jeśli ktoś żył w skłóconej rodzinie, a chce żyć w harmonii, na drodze staną mu przeszkody w postaci przekonań na temat szczęśliwego związku i bliskości.

Piszę tutaj głównie o dialogu wewnętrznym, jednak w życiu objawia się on w postaci przeszkód, np. w pierwszym przypadku będzie to nieumiejętność zatrzymania przy sobie pieniędzy, w drugim bycie odrzucanym przez potencjalnych partnerów. To jest właśnie najważniejsza przyczyna, z powodu której wielu ludzi nie osiąga celów i nie spełnia marzeń. Jeśli na twojej drodze pojawiła się przeszkoda, nigdy nie daj sobie wmówić, że ty jesteś powodem porażki, bo jeżeli w to uwierzysz, to tak naprawdę cel stanie się nieosiągalny.

Poza granicą komfortu

„Gdyby nie porażki, które ponosiłem, nigdy nie osiągnąłbym tego, co osiągnąłem” – to zdanie padło z ust Steve’a Jobsa. Zauważ, że każdy, kto osiągnął w życiu naprawdę wiele, opowiada o swoich porażkach. Ludzie sukcesu traktują je jako wyznacznik drogi, którą podążali, jako lekcję od życia. I tylko dzięki takiemu podejściu osiągnęli spełnienie.

Porażka oznacza, że ktoś przekroczył granicę komfortu, wyszedł poza utarte przekonania lub wierzenia i wkroczył na nową ścieżkę. Mechanizm obronny w takiej sytuacji włącza sygnał alarmowy w postaci okoliczności mających nakłonić nas do powrotu do tego, co znane. To, czy osiągniemy spełnienie w życiu, jest wprost proporcjonalne do tego, jaka będzie nasza reakcja na przeszkodę. Dlatego bardzo ważne jest uświadomić sobie, jaki toczysz w głowie dialog, czy on cię wspiera, czy osłabia.

Lęk i zraniona duma

Moje 15-letnie doświadczenie w pracy z celami pokazuje, że sukcesu nie odnoszą dwa rodzaje ludzi: ci, którzy uważają, że sami są przeszkodą, oraz ci, którym brakuje cierpliwości i próbują drogi na skróty. Wówczas mechanizm obronny włącza systemy alarmowe, ponieważ nie jest w stanie zaakceptować wszystkich okoliczności, które muszą zaistnieć, aby cel został osiągnięty.

Według psychologa Igora Rotberga niepowodzenie uderza w naszą samoocenę i w przekonanie o własnej skuteczności. Dlatego też może wydawać się, że przekreśla ono jakąkolwiek szansę na dalszy rozwój, na pozytywną zmianę w życiu. Porażki obarczają nas jeszcze jedną rzeczą, która wydaje się nawet groźniejsza od samej porażki, ponieważ jest w stanie nas unieruchomić – to lęk przed kolejnym niepowodzeniem. Porażki uderzają w naszą dumę, w związku z tym łatwiej jest się nam poddać, niż iść dalej. W momencie doświadczania niepowodzenia pamięć podsuwa nam obrazy związane na ogół z innymi niepowodzeniami, których już uprzednio doświadczyliśmy. Trudno nam wtedy dotrzeć do wspomnień jasno pokazujących sytuacje, gdy odnieśliśmy sukces. A kiedy uwierzymy w te osłabiające myśli, nasze życie zacznie przypominać rodzaj wegetacji. Mamy możliwość dowolnego kreowania własnego życia, dlatego chyba największą porażką jest niewykorzystywanie tej szansy.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze