fbpx

Roznegliżowane kreacje

fotochannels.com

Kiedy robi się cieplej, odkrywamy więcej ciała. Samochody także się rozbierają – zdejmują dachy, dumnie prezentując wnętrza. Prawie każdy miejski model ma swój odpowiednik cabrio.

ZADZIORNY MIESZCZUCH


Paradoksalnie samochodem bez dachu lubimy podróżować po mieście. Czujemy się zauważane i przyciągamy wzrok, co wielu z nas sprawia prawdziwą przyjemność. Musimy się jednak liczyć z dużą dawką ołowiu w płucach od wdychania spalin… Dlatego największą frajdą jest moim zdaniem podróżowanie kabrioletem poza miastem, gdzie śpiew ptaków, błękitne niebo i zielone pola są na wyciągnięcie ręki.

Do filozofii Always Open przekonuje jeden z największych w historii motoryzacyjnych prowokatorów – MINI. Fenomenalnie zaprojektowany następca żywej legendy wygląda bez dachu tak, jakby był stworzony do jazdy z wiatrem we włosach. Propozycja niezamykania dachu także wtedy, gdy aura nie zachęca do jazdy kabrioletem, to koncepcja dla odważnych. Warto się jednak przełamać i spróbować obcować z naturą nie tylko, kiedy świeci słońce, ale też gdy chmury zbierają się nad głową. W MINI przypomina nam o tym specjalny licznik, który mierzy i pokazuje czas jazdy z zamkniętym dachem. Jakby samochód chciał nam powiedzieć: „Otwórz mnie! Ja też chcę pooddychać!”. Tak, tak. Z autem warto czasem porozmawiać…

ELEGANCKI SYBARYTA

W negliżu, czyli bez dachu, pięknie wygląda Audi A5, które delikatnie zwodzi nas swoją elegancką linią. Oczywiście bulwarowe przemieszczanie się z prędkością 30 km/godz. jest jak najbardziej wskazane, lecz pod maską kryją się przecież znacznie większe możliwości. Kompozycja wnętrza i linia nadwozia przyciągają za sprawą wyczucia stylu i piękna detali.

Rozebrane samochody pokazują tapicerkę, kokpit, wykończenie wnętrza. Audi A5 cabrio zasługuje na miano majstersztyku. O wygodzie kabrioletu decyduje także prostota i szybkość obsługi dachu. W Audi A5 cała operacja trwa jedynie 15 sekund, co niewątpliwie ułatwia życie i sprawia, że „rozebranie samochodu” jest niemal tak proste jak włączenie radia. Zaprojektowanie auta z otwieranym dachem to wyzwanie i nie każdemu designerowi udaje się mu sprostać. A5 w wersji coupé stworzył prawdziwy mistrz – Walter de’Silva. Przy tak doskonałym projekcie zdjęcie dachu było już tylko prostym zabiegiem. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze lata, które nigdy się nie kończy…        

JOANNA ZIENTARSKA pochodzi z rodziny pasjonatów motoryzacji i poza tym, że kocha samochody, ciekawie o nich mówi (np. na antenie Antyradia czy w TVP2) i pisze. Organizuje także imprezy łączące wystawy aut z pokazami mody: Auto Arystokracja (samochody luksusowe) i Auto Kreacja (samochody kobiece).