fbpx

Tullio Kezich „Federico Fellini. Księga filmów”

Tullio Kezich „Federico Fellini. Księga filmów”
Materiały prasowe

Bogato ilustrowany przewodnik po dziełach wszystkich Federica Felliniego jest gratką przede wszystkim dla fanatycznych wielbicieli zmarłego w 1993 roku mistrza.

Takich, co to bez namysłu pobiegną na każdy kinowy przegląd (na przykład retrospektywę w ramach festiwalu Era Nowe Horyzonty), łowią powtórki w telewizji albo posiłkują się domową filmoteką, by móc oglądać swoje ukochane obrazy w nieskończoność i odkrywać w nich wciąż nowe cudowności. Czyli dla wariatów jak ja. Którym radość sprawia choćby odkrycie, że w słynnej scenie fontannowej ze „Słodkiego życia” Anita Ekberg wystąpiła w długich kaloszach, albo opowieść o tym, jak reżyser pastwił się nad Donaldem Sutherlandem, odtwórcą roli Casanovy. Ale wczytując się w burzliwe dzieje tej twórczości, jej losy układające się w kształt sinusoidy – raz Oscar, raz klapa – myślę, że tak właśnie wyglądały perypetie niejednego z dzisiejszych klasyków. To po pierwsze, a po drugie, ta książka jest okazją ku temu, by przypomnieć sobie miłe czasy, kiedy w kinie władzę sprawowali artyści, nie producenci.

przełożyła Agnieszka Gołębiowska, Rebis, Poznań 2009, s. 320