Od poniedziałku się odchudzam! Czy to ma szansę powodzenia?

Diety prawie zawsze zaczynają się od poniedziałku. Dlaczego? Przecież poniedziałki i tak są mordęgą. Pierwszy dzień po weekendzie i najmniej produktywny dzień w tygodniu. Zastanów się, jak często obiecywałaś sobie, że zaczniesz wszystko od nowa w poniedziałek?

Zacznę się lepiej odżywiać od poniedziałku. Zacznę ćwiczyć od poniedziałku. Od poniedziałku będę jeść więcej warzyw. Od poniedziałku się odchudzam. I tak dalej…

No dobrze, a co z pozostałymi dniami tygodnia? Nie możesz zacząć od siebie dbać od zaraz? Naprawdę musisz czekać do najbliższego poniedziałku? Zauważ, że kiedy mówisz sobie: wszystko zaczynam od poniedziałku, tak naprawdę próbujesz jeszcze trochę sobie pofolgować. Żyjesz ułudą, że od poniedziałku wszystkie problemy w twoim życiu same się rozwiążą, a ty będziesz miała szczuplejsze ciało. A to nieprawda!

Założenie, że za wszystkimi problemami stoi twoja waga jest błędne. Powoduje, że zrzucasz na własne ciało odpowiedzialność za decyzje i wybory, których dokonujesz. Znam kobiety, które schudły 30 kg i nadal się nie lubią, nadal odrzucają swoje ciało, nadal mają te same kompleksy, a ich życie wcale się nie zmieniło. Wbrew pozorom schudnąć wcale nie jest tak trudno.

Przy dobrej motywacji i determinacji zwykle jest to możliwe. Trudniej jest utrzymać wagę. Kiedy jednak odchudzanie jest oparte tylko na „technicznym aspekcie”, a w ślad za nim nie idzie zmiana wewnętrzna, najczęściej się ono nie udaje. Czy masz za sobą podobne doświadczenie? Co czułaś w takich momentach? Czy myślisz, że poniosłaś porażkę, bo nie osiągnęłaś założonego celu? Zastanów się, ile innych dziedzin twojego życia zeszło na dalszy plan z powodu ograniczeń, jakie na siebie nakładałaś? A może odchudzanie stało się nieodłączną częścią twojego życia? Czy możesz powiedzieć, że jesteś szczęśliwa w tej sytuacji? A może czujesz, że gonisz za czymś, czego nie potrafisz osiągnąć? To, czego uczy dietetyczna psychika – jest szkodliwe i budzi poczucie winy.

Nie wiń już dłużej samej siebie, tylko przewartościuj swoje cele! Podejmij świadomą decyzję i weź za nią odpowiedzialność. Jest to proces, który jest twoim udziałem. Zapracowałaś sobie na to wcześniej, wiec teraz potrzebujesz trochę czasu i determinacji, aby to zmienić. Chcę schudnąć ponieważ to dla mnie ważne. Chcę zrobić to dla siebie. Chcę zacząć od dziś, od chwili, kiedy ciastko leży na moim biurku, a ja zastanawiam się, cy mam je zjeść. To twoja decyzja…

 

 

Więcej w książce „Nie t(ł)ucz się dietami” Elżbiety Lange, Wydawnictwo Zwierciadło. Książka dostępna w naszym sklepie internetowym.