1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. To coś więcej niż rozrywka. 10 filmów i seriali na Netflixie dla inteligentnych widzów

To coś więcej niż rozrywka. 10 filmów i seriali na Netflixie dla inteligentnych widzów

Ricky Gervais na planie serialu „After Life\
Ricky Gervais na planie serialu „After Life" (Fot. materiały prasowe Netflix)

Odsłuchaj artykuł

Milena Roszkowska - To coś więcej niż rozrywka. 10 filmów i seriali na Netflixie dla inteligentnych widzów

00:00 07:44
15s
0,5 x
15s
Nie każdy seans musi kończyć się pytaniem: „Co obejrzeć następne?”. Niektóre filmy i seriale zostają z nami na dłużej – inspirują, prowokują do myślenia i przypominają, że najlepsze historie nie zawsze są tymi najgłośniejszymi. Zebraliśmy 10 produkcji dostępnych na Netflixie, które szczególnie docenią widzowie szukający czegoś więcej niż zwykłej rozrywki.

Spis treści:

  1. 1. Dla tych, którzy kochają przyrodę – „Wszechświat” („Our Universe”)
  2. 2. Dla tych, którzy kochają historię – „Wykopaliska” (”The Dig”)
  3. 3. Dla tych, którzy kochają literaturę – „Ripley”
  4. 4. Dla tych, którzy kochają psychologię – „Stutz”
  5. 5. Dla tych, których inspirują prawdziwe historie – „Sprzątaczka”
  6. 6. Dla tych, którzy lubią stawiać filozoficzne pytania – „Dobre miejsce” („The Good Place”)
  7. 7. Dla tych, którzy kochają piękno – „Chef's Table”
  8. 8. Dla tych, którzy kochają inteligentny humor i wzruszenia – „After Life”
  9. 9. Dla tych, którzy kochają muzykę – „Maestro na wyspie”
  10. 10. Dla tych, którzy chcą na nowo zachwycić się światem – „David Attenborough: Życie na naszej planecie”

1. Dla tych, którzy kochają przyrodę – „Wszechświat” („Our Universe”)

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

To nie jest klasyczny dokument przyrodniczy, bo łączy zachwycające zdjęcia zwierząt z opowieścią o kosmosie, prawach rządzących wszechświatem. Twórcy pokazują, jak los geparda na sawannie, wędrówka żółwia morskiego czy życie niedźwiedzia brunatnego splatają się z procesami, które rozpoczęły się miliardy lat temu – od narodzin gwiazd po powstanie pierwiastków budujących życie na Ziemi.

Spokojna, wręcz hipnotyzująca narracja Morgana Freemana, która prowadzi widza przez całą opowieść, stanowi dodatkowy atut tej produkcji.

2. Dla tych, którzy kochają historię – „Wykopaliska” (”The Dig”)

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

Historia nie zawsze rozgrywa się na polu bitwy. Czasem wielkie opowieści rozpoczynają się na prywatnej posesji młodej wdowy... Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami „Wykopaliska” opowiadają o odkryciu jednego z najważniejszych stanowisk archeologicznych w Wielkiej Brytanii, ale tak naprawdę stanowią refleksję nad przemijaniem, pamięcią i tym, jaki ślad zostawiamy po sobie. To piękny, wyciszony film dla tych, którzy w historii szukają nie tylko faktów, ale także ludzkich opowieści.

3. Dla tych, którzy kochają literaturę – „Ripley”

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

Powieść Patricii Highsmith „Utalentowany pan Ripley” ma szczęście do dobrych ekranizacji. Najpierw, w filmie z 1999 roku tytułowego bohatera świetnie zagrał Matt Damon, potem – w serialu z roku 2024 – ta sztuka świetnie udała się też Andrew Scottowi.

Serial dowodzi, że klasykę można adaptować bez uproszczeń. Czarno-białe zdjęcia, powolne tempo i dbałość o każdy detal sprawiają, że bardziej przypomina kino autorskie niż typowy serial kryminalny. To propozycja dla tych, którzy cenią historie opowiedziane z wyczuciem i lubią zanurzyć się w świecie pełnym niedopowiedzeń.

4. Dla tych, którzy kochają psychologię – „Stutz”

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

To nie jest kolejny dokument o terapii ani biografia znanego psychiatry. To intymna rozmowa o lęku, zmianie i akceptacji tego, na co nie mamy wpływu. Jonah Hill zaprasza widzów do gabinetu swojego terapeuty, Phila Stutza, który w prosty i niezwykle obrazowy sposób tłumaczy, dlaczego cierpienie jest nieodłączną częścią życia i jak mimo to budować odporność psychiczną. To jeden z tych filmów, po których łatwo zrozumieć, dlaczego psychologia fascynuje miliony ludzi.

5. Dla tych, których inspirują prawdziwe historie – „Sprzątaczka”

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

Czasem zdarza się, że dzieci znanych osób mają talent, odziedziczony po rodzicach. Dowodzi tego Margaret Qualley (córka Andie MacDowell) w serialu „Sprzątaczka”. Produkcja jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i książką Stephanie Land, która opisała w niej swoje doświadczenia.

Główna bohaterka jest młodą mamą tkwiącą w przemocowym związku, uzależnioną finansowo od swojego partnera. Serial jednocześnie subtelnie, ale i wyraźnie pokazuje, jak działa przemoc psychiczna, dlaczego tak trudno wyrwać się z toksycznej relacji i jak traumatyczne doświadczenia wpływają na nasze wybory. Nie moralizuje ani nie szuka prostych odpowiedzi – zamiast tego pozwala lepiej zrozumieć bohaterów i mechanizmy, które nimi kierują. Obrazuje także siłę kobiety, która dla dobra swojego i swojego dziecka decyduje się wybić na samodzielność.

6. Dla tych, którzy lubią stawiać filozoficzne pytania – „Dobre miejsce” („The Good Place”)

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

Michael Schur jest jednym ze współtwórców amerykańskiej wersji „The Office”. Niewiele osób wie jednak, że twórca napisał również książkę „Jak być lepszym człowiekiem. Poszukiwanie prostych odpowiedzi na trudne moralnie pytania”. Jak mówi, powstała ona po tym, jak pracował nad serialem „Dobre miejsce” – przygotowując się do niego, przeczytał niejedną książkę filozoficzną.

Oczywiście, w „Dobrym miejscu” nie brakuje humoru, ale to humor trochę inny niż w „The Office”. To jednak przede wszystkim opowieść o etyce, o tym, co czeka nas po śmierci, o sensie życia. Główna bohaterka serialu, Eleanor (w tej roli Kristen Bell) przez pomyłkę trafia po śmierci do „dobrego miejsca”, odpowiednika nieba. A to dopiero początek serii nieprawdopodobnych wydarzeń. Zaczyna się jak dobre science fiction, kończy jak traktat filozoficzny.

7. Dla tych, którzy kochają piękno – „Chef's Table”

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

Ten nominowany do Emmy serial przedstawia opowieści szefów kuchni z całego świata. Każdy odcinek zachwyca zdjęciami, dlatego lepiej nie przystępować do oglądania tej produkcji, gdy jest się głodnym! Wyjątkowy nastrój tworzy również muzyka i narracja, która dowodzi, że przygotowywanie dań to również sztuka.

8. Dla tych, którzy kochają inteligentny humor i wzruszenia – „After Life”

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

Ricky Gervais w inteligentny sposób przekonuje, że o najtrudniejszych sprawach można opowiadać z humorem, nie odbierając im głębi. „After Life” to historia dziennikarza (w tej roli właśnie Gervais) próbującego odnaleźć się w życiu po śmierci żony. Opowieść balansuje między ciętymi dialogami, absurdem codzienności i wzruszeniem. To serial, który jednocześnie bawi i skłania do refleksji nad tym, co naprawdę nadaje życiu sens.

A tych, których nie przekona sam Gervais, może przekona odtwórczyni jednej z ról głównych – Diane Morgan, czyli słynna Philomena Cunk.

9. Dla tych, którzy kochają muzykę – „Maestro na wyspie”

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

To pierwszy grecki serial, który trafił do globalnej oferty Netflixa. Akcja rozgrywa się na malowniczej wyspie Paxos, dokąd przyjeżdża muzyk Orestis, by poprowadzić lokalny festiwal. Z czasem zamiast historii wyłącznie o muzyce dostajemy wielowątkowy dramat o rodzinnych tajemnicach, przemocy, miłości i społecznych tabu.

I choć to rzeczywiście nie jest opowieść tylko o muzyce, to muzyka jest tu czymś więcej niż tłem – staje się językiem emocji i sposobem opowiadania o relacjach, tęsknocie i trudnych wyborach.

10. Dla tych, którzy chcą na nowo zachwycić się światem – „David Attenborough: Życie na naszej planecie”

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

To nie tylko dokument przyrodniczy, ale osobiste świadectwo człowieka, który przez ponad 70 lat obserwował najpiękniejsze zakątki Ziemi. David Attenborough z jednej strony pokazuje, jak wiele bezpowrotnie utraciliśmy, z drugiej – przypomina, że przyszłość naszej planety wciąż zależy od nas. To poruszający film, który uczy patrzeć na naturę z większą uważnością i sprawia, że nawet zwykły spacer po lesie nabiera nowego znaczenia.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE