1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Ten duński film Netflixa to historia miłości, braku wiary w siebie i walki o lepsze życie, która wyciska łzy. Idealny na weekendowy seans pod kocem

Ten duński film Netflixa to historia miłości, braku wiary w siebie i walki o lepsze życie, która wyciska łzy. Idealny na weekendowy seans pod kocem

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
Ten chwytający za serce duński dramat muzyczny z Netflixa udowadnia, że czasem wystarczy jedno spotkanie, aby życie zupełnie skręciło w inną stronę. W filmie poznajemy bowiem menadżerkę muzyczną, która odkrywa młodego chłopaka z ukrytym talentem i niezwykłym głosem, i proponuje mu współpracę. Obiecujący muzyk musi jednak zdecydować, czy jest gotów zmierzyć się ze swoimi demonami i bolesną przeszłością, i otworzyć się zarówno na sławę, jak i miłość.

Fabuła filmu „Piękne życie” skupia się na Elliocie, młodym rybaku z małej nadmorskiej miejscowości w Danii, który skrywa niezwykły talent muzyczny. Przez lata śpiewał głównie dla siebie i najbliższych, nie wierząc, że jego głos może znaczyć coś więcej. Wszystko jednak diametralnie się zmienia, gdy podczas jednego z występów odkrywa go menedżerka muzyczna Suzanne, która dostrzega w nim ogromny potencjał i zaprasza do współpracy. W ten sposób Elliot zyskuje szansę swojego życia i trafia do świata profesjonalnej muzyki, gdzie szybko przekonuje się, że talent to dopiero początek drogi. Pojawiają się presja, oczekiwania oraz uczucie do Lilly, córki Suzanne, wyobcowanej producentki. Miłość i ambicje zaczynają się splatać, a Elliot musi zdecydować, czy potrafi pozostać sobą w świecie wielkich scen i oślepiających reflektorów.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

W roli Elliotta wystąpił Christopher, duński piosenkarz, który zdobył popularność w całej Skandynawii, a wcześniej pojawił się także w netflixowym filmie „Toscana”. W „Pięknym życiu” wykorzystuje zarówno talent aktorski, jak i doświadczenie muzyczne. To właśnie jego głos napędza emocje całej historii. U jego boku pojawia się natomiast nominowana do Oscara Inga Ibsdotter Lilleaas jako Lilly (serial „Ragnarok”, „Wartość sentymentalna”), której bohaterka jest ambitna, wrażliwa i rozdarta między uczuciami a relacją z matką.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Pogubiony artysta z ukrytym talentem na drodze do kariery i miłości. Ta historia na Netflixie chwyta za serce

„Piękne życie” to piękny i mocno sentymentalny dramat o trudnej miłości, równie trudnej sytuacji życiowej, spełnianiu marzeń i dotkliwej stracie, do tego okraszony nastrojową muzyką z pięknym tekstem w wykonaniu utalentowanego artysty, która zdecydowanie jest największą siłą tej produkcji. Opowieść ta ujmuje też emocjami, prostotą i wartościami. Zachwyca aktorsko, jak i muzycznie, a ścieżka dźwiękowa mocno chwyta za serce. Występujący w roli głównej Christopher wypada natomiast naturalnie i wiarygodnie, a sceny z jego udziałem potrafią naprawdę poruszyć. Wokalista ma również piękny głos, a wątek rodzącego się uczucia między nim a Lily wypada naprawdę przekonująco.

Czytaj także: Wzrusza do łez i łamie serca widzów. Ten znakomity duński film wkrótce zniknie z Netflixa – warto go obejrzeć chociaż raz w życiu

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Nie jest to jednak film całkowicie wolny od schematów. Fabuła momentami bywa przewidywalna, zwłaszcza dla widzów, którzy znają klasyczne historie o drodze do sławy, takie jak chociażby „Narodziny gwiazdy”. Brakuje też nieco odważniejszego potraktowania relacji między bohaterami. Te drobne niedociągnięcia nie wpływają jednak na odbiór całego filmu i mimo to produkcja ma swój urok i ciepły klimat, który zapewnia przyjemny seans.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Podobnie twierdzą inni widzowie, m.in. na Rotten Tomatoes, gdzie przyznali mu 82% pozytywnych recenzji. „Cudowny film. Ryczałam jak bóbr”; „Główny bohater i jego piosenki doprowadziły mnie do wzruszenia. Te utwory to cudo”; „Film ma w sobie coś, co mnie uwiodło”; „Dotknął mych najczulszych punktów”; „Najpiękniejsza produkcja, jaką ostatnio widziałem”. „Me serce zostało zdobyte, a morze łez wylane”; „Może trochę za słodkie, ale jakże wzruszające i dające do myślenia”; „Łezka się w oku kręci” – piszą w sieci.

Czytaj także: Filmy, w których muzyka gra rolę główną. Można je oglądać nawet z zamkniętymi oczami

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Jeśli lubisz więc magiczne historie o przeznaczeniu, miłości, pasji, żalu, braku wiary w siebie i walce o lepsze życie, koniecznie musisz dodać go do swojej listy filmów na weekend. Gwarantujemy, że podczas seansu z pewnością uronisz niejedną łzę.

„Piękne życie” obejrzeć można na platformie Netflix.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE