1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Ten mroczny thriller z roku 2021 jest numerem 1 na polskim Netflixie. Washington, Leto i Malek w filmie o śledztwie, które zamienia się w obsesję

Ten mroczny thriller z roku 2021 jest numerem 1 na polskim Netflixie. Washington, Leto i Malek w filmie o śledztwie, które zamienia się w obsesję

(Fot. Materiały prasowe)
(Fot. Materiały prasowe)
Masz ochotę na trzymający w napięciu seans, który nie kończy się wraz z napisami? „Małe rzeczy” z Denzelem Washingtonem, Ramim Malekiem i Jaredem Leto zaczynają się jak klasyczne śledztwo w sprawie seryjnego mordercy, ale szybko okazują się opowieścią także o obsesji, poczuciu winy i cenie, jaką można zapłacić za potrzebę poznania prawdy.

„Małe rzeczy” – o czym jest film?

(Fot. Materiały prasowe) (Fot. Materiały prasowe)

Los Angeles, początek lat 90. Joe „Deke” Deacon przyjeżdża do miasta właściwie tylko po to, by odebrać dowody. Zastępca szeryfa szybko jednak dowiaduje się o śledztwie dotyczącym seryjnego mordercy, którego ofiarami są młode kobiety. Sprawa niepokojąco przypomina mu dochodzenie sprzed lat – takie, którego nigdy nie udało mu się zostawić za sobą.

Deke zaczyna współpracować z młodszym detektywem Jimem Baxterem. Wkrótce ich uwagę przykuwa Albert Sparma, mężczyzna, którego zachowanie wzbudza podejrzenia. Problem w tym, że podejrzenie to jeszcze nie dowód.

I właśnie wtedy „Małe rzeczy” przestają być wyłącznie kryminałem z pytaniem „kto zabił?”. Coraz ważniejsze staje się to, co obsesyjne poszukiwanie odpowiedzi robi z człowiekiem. Film opowiada o poczuciu winy, potrzebie poznania prawdy i cenie, jaką można za nią zapłacić. Deke wie już, jak łatwo jedno śledztwo może zawładnąć całym życiem. Teraz obserwuje, jak Baxter zaczyna podążać podobną drogą.

To mroczny, niespieszny thriller, który świadomie przywołuje klimat kryminałów z lat 90. Nie należy jednak oczekiwać klasycznej zagadki zakończonej efektownym rozwiązaniem. „Małe rzeczy” pozostawiają widza z niepewnością – i właśnie dzięki temu mogą nie dawać spokoju jeszcze po napisach.

Kto gra w filmie „Małe rzeczy”?

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Obsada jest jednym z najmocniejszych argumentów, żeby dać filmowi szansę. W głównych rolach występuje trzech laureatów Oscara. Denzela Washingtona oglądamy jako doświadczonego i naznaczonego przeszłością Joe Deacona. Rami Malek wciela się w ambitnego Jima Baxtera, a Jared Leto – w niepokojącego Alberta Sparmę.

I choć „Małe rzeczy” nie są filmem opartym na efektownych zwrotach akcji, napięcie budują właśnie bohaterowie i ich coraz bardziej skomplikowana psychologiczna gra. Szczególnie Deke okazuje się postacią znacznie bardziej niejednoznaczną, niż początkowo mogłoby się wydawać.

Gdzie obejrzeć „Małe rzeczy”?

„Małe rzeczy” miały premierę w 2021 roku, ale teraz przeżywają drugą młodość. Film można obecnie oglądać w Polsce na Netflixie. Po pojawieniu się w serwisie produkcja ponownie przyciągnęła widzów i trafiła do zestawień najchętniej oglądanych tytułów.

Jeśli więc macie ochotę na kryminał, który bardziej niż kolejnymi tropami interesuje się obsesją, winą i emocjonalnymi konsekwencjami śledztwa, warto dać mu szansę. To nie jest lekki seans na wieczór – ale zdecydowanie taki, po którym jest o czym myśleć.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE