Znamy już reprezentantkę Polski na 70. Konkurs Piosenki Eurowizji. Decyzją widzów nasz kraj w Wiedniu będzie reprezentować Alicja Szemplińska. „To moje spełnienie marzeń” – mówiła artystka tuż po ogłoszeniu wyników. Alicja po raz trzeci spróbowała swoich sił w krajowych eliminacjach do Eurowizji, tym razem prezentując utwór „Pray”.
W walce o wyjazd na Eurowizję znalazło się ośmioro wykonawców: Alicja Szemplińska („Pray”), Anastazja Maciąg („Wild Child”), Basia Giewont („Zimna woda”), Jeremi Sikorski („Cienie przeszłości”), Karolina Szczurowska („Nie bój się”), Ola Antoniak („Don’t You Try”), Piotr Pręgowski („Parawany tango”) oraz Stasiek Kukulski („This Too Shall Pass”). Stawka była wyjątkowo różnorodna – od emocjonalnych ballad, przez popowe kompozycje, aż po propozycje inspirowane folklorem czy utwory o bardziej humorystycznym charakterze.
Alicja Szemplińska pojedzie na Eurowizję 2026. Widzowie zdecydowali
Ostatecznie to Alicja Szemplińska zdobyła największe poparcie widzów i będzie reprezentować Polskę podczas jubileuszowej, 70. edycji Konkursu Piosenki Eurowizji. Artystka po raz trzeci spróbowała swoich sił w krajowych eliminacjach do Eurowizji. W 2020 r. wygrała polskie preselekcje i miała reprezentować kraj podczas konkursu w Rotterdamie, jednak wydarzenie zostało odwołane z powodu sytuacji na świecie. Rok później artystka liczyła, że mimo wszystko pojedzie na Eurowizję, gdy konkurs wrócił do kalendarza. Telewizja Polska zdecydowała jednak, że reprezentantem Polski zostanie Rafał Brzozowski, a sama wokalistka – jak później ujawniła – o tej decyzji dowiedziała się dopiero na samym końcu. W tym roku Szemplińska ponownie stanęła do walki o wyjazd na Eurowizję, prezentując utwór „Pray”.
Czytaj także: Finał Eurowizji 2025 za nami. Wiemy, kto wygrał! Które miejsce zajęła Justyna Steczkowska?
W tym roku Telewizja Polska zdecydowała się na nietypową formułę wyboru reprezentanta. W sobotę wieczorem wyemitowano specjalny koncert z udziałem finalistów, podczas którego zaprezentowano wcześniej nagrane występy ośmiorga artystów. Po emisji programu rozpoczęło się głosowanie SMS, które trwało do północy. Z jednego numeru telefonu można było oddać maksymalnie 20 głosów.
Jeszcze przed ogłoszeniem wyników w sieci pojawiło się wiele komentarzy i nieoficjalnych głosowań fanów. Według jednego z tzw. exit polli największe poparcie zdobył Stasiek Kukulski, który minimalnie wyprzedził Alicję Szemplińską. Na trzecim miejscu znalazła się Basia Giewont. Wyniki te pokazywały, jak wyrównana była tegoroczna rywalizacja.
Czytaj także: Justyna Steczkowska: „Nigdy nie chciałam śpiewać jak ktoś inny. Szukałam własnej drogi”
Duże emocje odzwierciedlały reakcje internautów na występy. Jedni chwalili wysoki poziom wokalny części artystów, szczególnie Karoliny Szczurowskiej czy Alicji Szemplińskiej, inni krytykowali formułę programu i brak publiczności w studiu. Widzowie zwracali uwagę, że przez to występom towarzyszył nienaturalny klimat, pozbawiony reakcji publiczności i oklasków. Najwięcej kontrowersji wywołała propozycja Piotra Pręgowskiego „Parawany tango”, która dla jednych zabawna i oryginalna, a dla innych – zbyt kabaretowa, która nie powinna pojawić się w eurowizyjnych eliminacjach.
70. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się 12, 14 i 16 maja 2026 w Wiener Stadthalle w Wiedniu