1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Seriale
  4. >
  5. Hiacynta Bukietowa to styl życia. O popularności serialu „Co ludzie powiedzą”

Hiacynta Bukietowa to styl życia. O popularności serialu „Co ludzie powiedzą”

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Odsłuchaj artykuł

Małgorzata Major - Hiacynta Bukietowa to styl życia. O popularności serialu „Co ludzie powiedzą”

00:00 07:53
15s
0,5 x
15s
Hiacynta Bukietowa, grana przez Patricię Routledge, jest postacią kultową. Serial produkcji BBC, zatytułowany „Co ludzie powiedzą”, od momentu premiery w 1990 roku, zyskał sympatię widzów na całym świecie. Źródłem sukcesu jest scenariusz i uniwersalna opowieść o ludzkiej naturze, a wisienkę na torcie stanowi kpina z brytyjskiej klasy średniej uwielbiającej konwenanse.

Spis treści:

  1. Dociekliwość sąsiedzka
  2. Kolacja przy świecach nie dla rodzeństwa
  3. Sąsiedzi Hiacynty. Kawa i zdejmowanie butów
  4. Wikary i spotkania wiernych

Dociekliwość sąsiedzka

Hiacynta Bukietowa, mieszka wraz z mężem Ryszardem (Clive Swift) w fikcyjnym angielskim miasteczku. Jest emerytką więc całe dnie spędza dbając o dom, przyjmując gości, a także śledząc pilnie okolicę i sprawdzając, co robią sąsiedzi. Hiacynta pochodzi z klasy robotniczej, ale po ślubie z Ryszardem, przedstawicielem klasy średniej, jest dumna z awansu społecznego.

Ryszard pracuje w wydziale finansów urzędu miejskiego. Dzięki temu bohater ucieka przed uciążliwą i roszczeniową małżonką. Chętnie przeszedłby na emeryturę (co czyni w późniejszych odcinkach), ale wie, że nie miałby chwili spokoju i musiałby wykonywać liczne polecenia pani Bukietowej. Ryszard jest rozsądny i cierpliwy, ale brakuje mu odwagi, aby przeciwstawić się żonie.

Bohaterka ukrywa swoje pochodzenie, jakby był to powód do wstydu. Zmienia wymowę nazwiska męża i zamiast Bucket rozumianego jako wiadro, twierdzi, że nazwisko Ryszarda ma rodowód francuski, więc należy wymawiać je jako Bouquet, czyli bukiet. Irytuje ją zwłaszcza nieustępliwość listonosza, który nie chce się podporządkować w tej kwestii.

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Hiacynta uwielbia zapewniać sąsiadów i rodzinę, że żyje w sferach arystokratycznych. Gdy w domu dzwoni telefon, kobieta odbierając, wygłasza słynne: „Rezydencja Państwa Bukietów, przy telefonie pani domu”, a później opada jej entuzjazm i dodaje : „Ach, to ty…”. Czeka na kolejny ważny telefon, zaproszenie do królowej na herbatę, albo coś równie dla niej ekscytującego. Ma nadzieję udowodnić sąsiadom, że jest ulepiona z lepszej gliny.

Buduje tę iluzję dopóki ktoś nie pozna jej tatusia, a ten to dopiero początek kłopotów bohaterki. Ojciec Hiacynty cierpi na chorobę alkoholową i notorycznie molestuje kobiety w przestrzeni publicznej. Hiacynta zdaje się to ignorować i skupia się zwykle na jego problemach zdrowotnych, obarczając winą swoje siostry mieszkające w domu rodzinnym.

fot.materiały prasowe fot.materiały prasowe

Czytaj także: Topa, Herman i Sikorski występują w hicie Netflixa. Pięć powodów, dla których warto obejrzeć serial „1670”

Kolacja przy świecach nie dla rodzeństwa

Jedną z ulubionych atrakcji Hiacynty jest słynna kolacja przy świecach. Zwykle zaprasza na nią swoich dobrze sytuowanych znajomych, ale koniec końców, wpada ktoś niepożądany, jak siostry bohaterki, albo co gorsza, tatuś. W odczuciu Hiacynty, jej siostry, poza zamożną Wiolettą, nie potrafią zachować się w jej znakomitym towarzystwie.

Hiacynta ma trzy siostry: Stokrotkę (Judy Cornwell), Różę (Mary Millar, a w pierwszym sezonie Shirley Stelfox) i wspomnianą wyżej Wiolettę (Anna Dawson). Szczególną niechęcią darzy męża Stokrotki, Powolniaka (Geoffrey Hughes). Oburza ją to, że wraz z żoną całe dnie spędzają pijąc piwo i oglądając telewizję. Zawsze gdy ich odwiedza, siedzą na starej kanapie, wpatrzeni w telewizor.

 fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Powolniak to wyluzowany obibok, jest całkiem spostrzegawczy i często skutecznie ripostuje wypowiedzi Hiacynty, ale na bohaterkę działa to jak płachta na byka. Twórcy serialu zadbali o to, żeby pokazać różne grupy społeczne w angielskim społeczeństwie i wykpić ich przywary. Hiacynta uważa się za lepszą od swoich sióstr, ponieważ miała to szczęście, że wyszła za mężczyznę ze stabilną i dobrze wynagradzaną pracą biurową.

Na kolację przy świecach z chęcią zaprasza pewnego majora, który molestuje bohaterkę. To jedno z niezrozumiałych wydarzeń w serialu. Dzisiaj z pewnością nie byłoby ono uznane za zabawne. Bohaterka często jest molestowana przez jakichś mężczyzn z wyższych sfer. Musi uciekać z pokoju, ukrywać się w kuchni, unikać natrętnego gościa, gdy ten nie potrafi się zachować.

 fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Czytaj także: Polska literatura wraca na ekrany. Czy nowe „Lalki” przebiją sukces „Znachora”?

Sąsiedzi Hiacynty. Kawa i zdejmowanie butów

Przed Hiacyntą muszą uciekać jej sąsiedzi. W domu obok mieszka Elżbieta (Josephine Ann Tewson), a po pewnym czasie dołącza do niej rozwiedziony brat Emmet (David Griffin). Rodzeństwo ceni sobie święty spokój, ale są notorycznie nachodzeni przez bohaterkę. Czasem udają, że nie ma ich w domu. A gdy wystawią nos za drzwi, Hiacynta od razu wdaje się w rozmowę. Codziennie zaprasza Elżbietę na kawę, której kobieta z powodu nerwów, nie jest w stanie wypić.

Bukietowa ciągle strofuje sąsiadkę, że usiadła nie tam gdzie powinna, albo że coś rozlała. A kolejnego dnia ponownie ją zaprasza i cały rytuał zostaje powtórzony. Emmet ma jeszcze mniej cierpliwości do bohaterki. Unika jej jak może, ale Hiacynta zawsze znajdzie sposób, żeby go zagadnąć.

Każdy kto przychodzi do domu kobiety, musi bezwzględnie zdjąć buty. W tej kwestii Bukietowa jest nieugięta. Nieważne, czy to Róża, czy listonosz. Nakaz obowiązuje wszystkich. Akurat listonosz bardzo niechętnie ją odwiedza, najczęściej podrzuca listy z pewnej odległości, aby tylko nie rozmawiać z panią domu.

 fot.materiały prasowe fot.materiały prasowe

Wikary i spotkania wiernych

Bukietowa nie byłaby sobą, gdyby nie uczestniczyła w ważnych wydarzeniach społecznych. Chce angażować się w inicjatywy parafii, mimo niechęci innych osób. Wikary z żoną również nie są jej fanami. Unikają kontaktu jak tylko mogą. Niestety Hiacynta zawsze potrafi do nich dotrzeć i zaangażować się w pomoc potrzebującym.

Oczywiście Bukietowa wszystko robi po to, żeby inni się o tym dowiedzieli. Zależy jej na poklasku i dobrym imieniu. Mimo wielu starań, jej poczynania na ogół kończą się katastrofą.

Na koniec należy również wspomnieć o synu państwa Bukiet, czyli Sheridanie, który nigdy nie pojawia się w serialu. Za to czasem dzwoni do rodziców i zwykle chodzi o pieniądze. Zawsze na coś mu brakuje. Ryszard jest tym zmęczony, a Hiacynta usprawiedliwia syna i opowiada sąsiadom, jak jest z niego dumna i że jest wybitnie zdolny. Z rozmów z nim wynika jednak coś odwrotnego.

 fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Serial składa się z 5 sezonów, całość liczy 40 odcinków i 5 odcinków specjalnych. Emitowany w latach 1990-1995 do dzisiaj cieszy się ogromną popularnością i zyskuje kolejne pokolenia widzów. Duża w tym zasługa brytyjskiego humoru, kpiny z ludzkich słabości, poszukiwania akceptacji za wszelką cenę, udowadniania innym na co nas stać itd. Wspaniale wypadła cała obsada aktorska, z Patricią Routledge na czele.

Czytaj także: (Nie tylko) brytyjskie seriale dla panien z dobrego domu. Te tytuły musisz znać

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE