To zdecydowanie jeden z głośniejszych seriali ostatnich lat. „Pułapka” z Agatą Kuleszą w roli głównej zadebiutowała w 2018 r. na antenie TVN i od razu przyciągnęła przed ekrany wielu Polaków. Mroczny thriller kryminalny, w którym pozornie zwyczajne wydarzenia uruchamiają lawinę niebezpiecznych odkryć, doczekał się dwóch sezonów, a potem słuch o nim nie zaginął. Teraz jednak o produkcji w gwiazdorskiej obsadzie przypomniał widzom Netflix, który umieścił tytuł w swojej bibliotece i sprawił, że znów stał się on wielkim hitem.
Przed laty serial ten przyciągnął przed ekrany miliony Polaków. Teraz „Pułapka”, odcinkowy thriller kryminalny z Agatą Kuleszą, po ośmiu latach od debiutu przeżywa drugą młodość i bije rekordy popularności na platformie Netflix. To historia zmagającej się z mroczną przeszłością pisarki, która szukając inspiracji do kolejnej książki zagłębia się w tajemniczą sprawę zaginięcia młodej dziewczyny, która coraz bardziej wymyka się jej spod kontroli. Śledztwo prowadzi bowiem do wydarzeń z przeszłości, a sama bohaterka zostaje wciągnięta w śmiertelnie niebezpieczną intrygę. Nic więc dziwnego, że produkcja szybko znalazła się na szczycie rankingu najpopularniejszych seriali w Polsce.
Czytaj także: Agata Kulesza nigdy nie bała się trudnych ról. Te filmy i seriale najlepiej pokazują, jak wybitną jest aktorką
(Fot. materiały prasowe)
Olga Sawicka (Agata Kulesza), popularna autorka kryminałów, zmaga się z traumą i kryzysem twórczym po tragicznej śmierci męża. Mimo to wciąż szuka inspiracji na nową książkę. Gdy w telewizji przypadkiem trafia więc na reportaż o zaginięciu wychowanki domu dziecka, postanawia przyjrzeć się sprawie bliżej i udaje się do placówki, gdzie poznaje Ewę (Marianna Gierszewska), wrażliwą nastolatkę prześladowaną przez rówieśników i zaczyna przyglądać się jej przeszłości. Prosi też o pomoc zaprzyjaźnioną policjantkę Justynę (Joanna Kulig), co uruchamia ciąg niespodziewanych zdarzeń.
(Fot. materiały prasowe)
Szybko okazuje się bowiem, że dom dziecka skrywa sekrety, których jego pracownicy i podopieczni nie chcą ujawniać. Pisarka stopniowo odkrywa więc powiązania między zaginięciem nastolatki, a wydarzeniami sprzed wielu lat, ale im bardziej angażuje się w sprawę i poszukiwanie prawdy, tym większe niebezpieczeństwo grozi zarówno jej, jak i Ewie. Wkrótce wokół placówki narasta atmosfera podejrzliwości, a Olga musi ustalić, komu tak naprawdę może zaufać. W obsadzie, poza Kuleszą i Kulig, znaleźli się również Leszek Lichota, Krzysztof Pieczyński, Kinga Preis, Jan Frycz i Maciej Musiał.
Czytaj także: To pierwszy polski serial medyczny Netflixa. Leszek Lichota zagrał neurochirurga, który wypowiada wojnę szpitalnemu systemowi
(Fot. materiały prasowe)
Choć w momencie premiery produkcja otrzymała mieszane opinie krytyków, widzowie wprost nie mogą się od niej oderwać. To świadczy o tym, że zdecydowanie warto dać mu szansę. Serial po mistrzowsku łączy bowiem elementy kryminału, thrillera i dramatu psychologicznego, a wiele wątków opiera się na sekretach z przeszłości, tajemnicach oraz nieoczekiwanych zwrotach akcji. Największą zaletą produkcji jest jednak kreacja Agaty Kuleszy, która wciela się tu w kobietę inteligentną, stanowczą i niezależną, lecz obciążoną własnymi doświadczeniami, która stopniowo zaczyna przekraczać granicę między zawodową ciekawością a osobistym zaangażowaniem w sprawę zaginięcia nastolatki.
Czytaj także: Ten miniserial z Joanną Kulig przeszedł bez echa, a to wielka szkoda. Odnalazłam go na Netflixie i jestem absolutnie oczarowana
(Fot. materiały prasowe)
Pisarka bywa przy tym impulsywna i skora do podejmowania ryzykownych decyzji, ale jej determinacja napędza kolejne wydarzenia serialu. Fabuła skupia się jednak nie tylko na historii kobiety, która próbuje uporać się z własną przeszłością. Ważnym elementem opowieści jest również jej relacja z Ewą, szczególnie, że obie bohaterki stopniowo odkrywają, że łączy je więcej, niż początkowo przypuszczały. Serial buduje zatem napięcie wokół zagadki kryminalnej, ale też skomplikowanych relacji. Stopniowo odsłania także tajemnice bohaterów, mocno wykorzystując atmosferę nieufności i narastającego zagrożenia.
(Fot. materiały prasowe)
„Pułapka” może więc zainteresować fanów historii o tajemniczych zaginięciach i seriali z rozbudowaną zagadką kryminalną i stopniowo odkrywanymi sekretami. Przypadnie też do gustu widzom, którzy lubią wielowątkowe intrygi, w których niemal każdy bohater może coś ukrywać. Co więcej, tytuł w reżyserii odpowiedzialnego za sukces „Chyłki” Łukasza Palkowskiego i Adriana Panka składa się zaledwie z dwóch sezonów, liczących łącznie 13 odcinków, które można obejrzeć podczas zaledwie kilku jesiennych wieczorów.
(Fot. materiały prasowe)
Warto też dodać, że na Netflixie niedawno pojawił się także inny serial zatytułowany „Pułapka”. Niemiecki thriller również opowiada o pisarce i jeszcze do niedawna zajmował czołowe miejsca w top 10. Jej fabuła również wykorzystuje motyw tajemnicy oraz niepokojących wydarzeń, które wpływają na życie głównej postaci. Oba seriale łączy więc nie tylko tytuł, lecz także zainteresowanie światem literatury i kryminalnymi zagadkami. Każdy przedstawia jednak inną opowieść, osadzoną w odmiennych realiach.
Czytaj także: Ona chce schwytać mordercę siostry, on może być tym, którego szuka. Nowy thriller psychologiczny Netflixa trzyma w niepewności do samego końca