1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Książki
  4. >
  5. Na ten tom popularnej serii fani czekali niemal pięć lat. Teraz trafił do księgarń i podzielił czytelników

Na ten tom popularnej serii fani czekali niemal pięć lat. Teraz trafił do księgarń i podzielił czytelników

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. dnberty/Getty Images)
(Fot. dnberty/Getty Images)
Szósty tom „Dworu cierni i róż” właśnie trafił do polskich czytelników, a siódmy zapowiadany jest już na styczeń. To dobry moment, żeby zajrzeć do świata Sarah J. Maas, jednej z królowych romantasy – gatunku, który przyspiesza puls zarówno za sprawą niebezpiecznych przygód, jak i chemii między bohaterami. O czym opowiada głośny cykl i dlaczego jego najnowsza odsłona podzieliła fanów?

Słowo wstępu dla niewtajemniczonych: romantasy, jak wynika z samej nazwy, to połączenie romansu i powieści fantasy. Wątek miłosny nie jest jednak miłym dodatkiem, lecz współtworzy główną fabułę i wpływa na jej przebieg. Miłość bohaterów jest więc równie ważna jak magia, świat przedstawiony czy przygody.

Wśród autorek, które wypromowały romantasy i wyniosły je na szczyty list bestsellerów, są m.in. Rebecca Yarros, Jennifer L. Armentrout i Sarah J. Maas. Ta ostatnia zaczęła pisać swoją pierwszą powieść, „Szklany tron”, w wieku 16 lat. Debiut, oparty na baśni o Kopciuszku, ujrzał światło dzienne w 2012 roku i od razu został doceniony przez czytelników na całym świecie, a seria doczekała się ośmiu książek. Jednak to właśnie „Dwór cierni i róż” jest uznawany za najpopularniejszą i najbardziej rozpoznawalną serię pisarki.

Cykl, pomyślany jako trylogia i będący wariacją na temat baśni o Pięknej i Bestii, ostatecznie rozrósł się o kolejne tomy. Pod koniec października tego roku w księgarniach pojawiła się długo wyczekiwana szósta część, „Dwór rozbitej harmonii”.

Czytaj także: Ta książka sprawiła, że miliony czytelników pokochały romantasy. To uzależniająca mieszanka smoków, namiętności i walki o przetrwanie

„Dwór cierni i róż” – o czym jest popularna seria Sarah J. Maas?

Główną bohaterką serii „Dwór cierni i róż” jest dziewiętnastoletnia Feyra. Dziewczyna nie ma czasu na marzenia – musi zadbać o to, by jej ojciec i dwie siostry mieli co jeść. Kiedy podczas polowania zabija wielkiego wilka, nie wie jeszcze, jak wysoką cenę przyjdzie jej za to zapłacić. Zwierzę okazuje się jednym z fae, istot władających magią. Wkrótce na progu jej domu staje Tamlin, potężny fae z Wysokiego Rodu, który żąda zadośćuczynienia. Stawia dziewczynę przed wyborem: albo odejdzie razem z nim, albo jej rodzina zginie.

autopromocja
750x300_srodtekst_artykul.webp

Kolejne części rozwijają historię Feyry, która coraz lepiej poznaje świat fae i rządzące nim zasady, a przy tym uczy się walczyć o siebie i decydować o własnym losie. Miłość splata się tu z dworskimi intrygami, a osobiste wybory bohaterów mają konsekwencje dla całej krainy. Z czasem więcej miejsca zajmują też losy sióstr i przyjaciół bohaterki.

Dotychczas w polskim przekładzie ukazały się tomy: „Dwór cierni i róż”, „Dwór mgieł i furii”, „Dwór skrzydeł i zguby”, „Dwór szronu i blasku gwiazd”, „Dwór srebrnych płomieni” oraz najnowszy – „Dwór rozbitej harmonii”. Premiera siódmej części, „Dworu zapomnianej melodii”, zapowiedziana jest na 27 stycznia 2027 roku.

Czytaj także: Dobre romanse – książki. 5 tytułów, które wywołują rumieńce i przyprawiają o szybsze bicie serca

„Dwór rozbitej harmonii” – miłe zaskoczenie czy wielkie rozczarowanie?

„Dwór rozbitej harmonii” opowiada o nowym zagrożeniu dla Prythianu, krainy zamieszkałej przez fae, i próbie odbudowania zaufania między tymi, którzy mają go bronić. Czytelnicy czekali na tę część pięć lat, więc oczekiwania były wysokie. Jak się okazuje, książka nie do końca im sprostała. A mówiąc precyzyjniej – podzieliła fanów.

Największe kontrowersje dotyczą sposobu przedstawienia bohaterów. Część osób uważa, że zachowują się oni niezgodnie z tym, jak zostali wykreowani wcześniej, chociaż inni widzą w tych zmianach naturalny rozwój postaci. Pojawiają się również zarzuty przegadania, nierównego tempa i rozdziałów, które niewiele wnoszą. „W mojej ocenie jest to najgorsza jak do tej pory część serii” – napisał jeden z czytelników. I nie jest to odosobniona opinia.

Są jednak też inne głosy. „Byłam sceptycznie nastawiona do tej książki po przeczytaniu pierwszych opinii. Jednak okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Książka jest naprawdę świetna!” – czytamy w innym komentarzu. Dla wielu czytelników był to bowiem przede wszystkim przyjemny powrót do ukochanego świata i świetna rozrywka, której nie zepsuły nawet fabularne niedociągnięcia. Szczególną sympatię budzi Nesta, siostra Feyry, chwalona także przez osoby rozczarowane całością. Obrońcy książki doceniają ponadto, że Maas komplikuje relacje między bohaterami i podsyca ciekawość nowymi tajemnicami. Liczą, że kolejne tomy pokażą, do czego prowadzą wszystkie te napięcia i niedopowiedzenia.

I wydaje się, że poniekąd w tym tkwi główny szkopuł. Część czytelników ma poczucie, że ten tom przede wszystkim zapowiada kolejne wydarzenia, zamiast opowiadać historię, która już teraz wciąga i daje satysfakcję. Po pięciu latach oczekiwania trudno się dziwić, że apetyt na kolejny tom był ogromny. Nie warto jednak skreślać książki wyłącznie na podstawie rozczarowanych głosów. To, co jednych irytuje, innym najwyraźniej nie przeszkadza w dobrej zabawie. Najlepiej więc samemu sprawdzić, po której stronie tego sporu się znajdziemy.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE