Netflix zapowiedział właśnie nowy serial fabularny duetu Holoubek–Bajon. Tym razem twórcy przyjrzą się bliżej sprawie tzw. „łowców skór”, która na początku XXI w. wstrząsnęła Polską. Zdjęcia właśnie się rozpoczęły. Kiedy premiera?
Po sukcesie „Wielkiej Wody” i „Heweliusza” Jan Holoubek i Kasper Bajon ponownie sięgają po historię inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami – tym razem, aby opowiedzieć o ludzkich wyborach i ich konsekwencjach. „Skóry” będą więc thrillerem psychologicznym o niepohamowanej chciwości, brutalnie wykorzystanym zaufaniu i zbrodni, która staje się codziennością. O ludziach przekraczających kolejne granice i instytucjach, które zawodzą tych, których miały chronić.
Czytaj także: Jan Holoubek nakręcił serial o zbrodni, która wstrząsnęła PRL-em. Już pierwszy zwiastun „Wśród nocnej ciszy” ujawnia przerażającą zmowę milczenia
Głównym bohaterem serialu jest Bundzior – postać fikcyjna, stworzona na potrzeby tej opowieści. Były więzień skazany za handel narkotykami i niespełniony zapaśnik rozpoczyna pracę w łódzkim pogotowi, gdzie odkrywa kulisy nielegalnego handlu informacjami o zgonach oraz procederu zabijania pacjentów. Nowe zajęcie wprowadza go w świat, w którym śmierć przynosi zarobek, a przyjazd karetki nie zawsze oznacza ratunek. Wciągnięty w sieć korupcji i bezwzględnych układów Bundzior staje przed wyborem: dalej czerpać zyski z procederu czy zaryzykować wszystko, by ujawnić prawdę?
– Interesuje nas, jak chciwość może popchnąć człowieka do zbrodni. Co kierowało tymi ludźmi? Dlaczego nie umieli powiedzieć „dość”, nawet gdy ceną było ludzkie życie? Pragnienie szybkiego zysku, oczekiwanie natychmiastowych efektów – to przecież postawy, które rozpoznajemy także dziś – tłumaczy Kasper Bajon, reżyser i scenarzysta.
– To nie tylko jedna z najgłośniejszych afer kryminalnych we współczesnej historii Polski, ale także skrajny przykład moralnego upadku służby publicznej. Mimo to mam poczucie, że ta historia wciąż nie została w pełni opowiedziana. Trudno objąć jej skalę i zrozumieć, jak mogło do niej dojść. Wierzę jednak, że powrót do niej może być próbą rozliczenia się z przeszłością i oddania hołdu zarówno tym, którzy niewinnie stracili życie, jak i tym, którzy przez lata cierpieli z powodu tego bestialstwa. Naszym zadaniem jest również pokazać szerszy kontekst społeczno-ekonomiczny czasu transformacji, który nie jest bez znaczenia w kontekście tej zbrodni – mówi Jan Holoubek, reżyser serialu.
W 2002 r. dziennikarskie śledztwo ujawniło, że pracownicy pogotowia sprzedawali zakładom pogrzebowym informacje o zgonach pacjentów. Z czasem na jaw wyszła jeszcze bardziej przerażająca prawda: niektórzy z nich, zamiast ratować życie, celowo doprowadzali do śmierci chorych. Co ciekawe, jednym z konsultantów podczas prac nad scenariuszem był Tomasz Patora, autor reportażu „Łowcy skór. Tajemnice zbrodni w łódzkim pogotowiu”. Warto jednak dodać, że choć serial inspirowany jest prawdziwymi wydarzeniami, pozostaje opowieścią fabularną i autorską wizją twórców, a nie reporterską rekonstrukcją sprawy.
– Nie wierzę w prosty podział na ludzi dobrych i złych ani w to, że ktoś jest z góry predestynowany do zbrodni. Interesuje mnie, na ile odpowiadamy za własne decyzje, a na ile kształtują je okoliczności. Fikcyjni bohaterowie pozwalają nam pokazać te dylematy w bardziej uniwersalny sposób – wyjaśnia Kasper Bajon.
6-odcinkowy serial reżyserują Jan Holoubek oraz Kasper Bajon, który jest także jednym z autorów scenariusza. Za produkcję odpowiada Fremantle Polska. Zdjęcia potrwają do kwietnia 2027 r. w Łodzi, Warszawie i na Śląsku, a premiera zaplanowana jest na 2028 r.