1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Materiał partnera
  4. >
  5. Abonament dla par w nju – jak to działa?

Abonament dla par w nju – jak to działa?

Fot. pexels.com
Fot. pexels.com
We dwoje jest lepiej – także w nju mobile. Abonament w parze od nju kosztuje tylko 9 złotych więcej niż solo. Na osobę wychodzi więc znacznie mniej, a pozostałe zalety oferty – takie jak rosnące pakiety GB, brak zobowiązań i opłaty proporcjonalne do korzystania z telefonu – zostają. Sprawdź, co daje abonament dla par w nju mobile i dlaczego warto go wybrać dla siebie i bliskiej osoby.

Jak działa nju mobile na abonament w parze?

Operatorzy często oferują rabaty za łączenie usług, żeby przyciągnąć nowych klientów lub by obecni skorzystali z dodatkowej oferty. Nie inaczej jest w nju mobile, gdzie abonament w parze jest bardziej opłacalny niż solo, bo kosztuje tylko o 9 złotych więcej. Nielimitowane rozmowy, wiadomości oraz pakiet 10 GB, który z czasem rośnie do 30 GB, możecie więc mieć już za 19 zł na osobę.

Zasada działania abonamentu dla par jest prosta: płacicie jeden rachunek, a oba numery korzystają z tej samej oferty, lecz dzielą dostępną w niej paczkę gigabajtów. Jeśli jesteś już w nju i chcesz być w parze, wystarczy, że dokupisz numer dodatkowy za 9 zł. Jeżeli natomiast nie korzystasz z usług operatora, możesz od razu kupić wybraną ofertę dla dwojga przez stronę https://www.njumobile.pl/oferta/abonament-multi.

W każdym przypadku oba numery będą jednak formalnie na jedno z Was. Pamiętaj więc, że gdy przenosisz numer dodatkowy od innego operatora, powinien on być zarejestrowany na tę samą osobę, co główny numer w nju.

Nju w parze – naliczanie opłat, brak zobowiązań i rosnące GB

W nju mobile na abonament w parze, tak jak w wariancie solo, podpisujecie umowę na czas nieokreślony. Możecie więc w dowolnej chwili zrezygnować z usługi na numerze dodatkowym lub na obu numerach – obowiązuje Was tylko miesięczny okres wypowiedzenia.

Dzięki automatycznie włączanej usłudze „im dłużej, tym lepiej” rosną też gigabajty, którymi się dzielicie. Po pół roku macie już dwukrotnie więcej GB niż na starcie. Mija rok i jest już ich 2,5 razy tyle, a po dwóch latach – 3 razy tyle.

Nju w parze to też dobre rozwiązanie, jeśli zdarzają się Wam miesiące, gdy rzadziej korzystacie z telefonów. Opłaty naliczane są bowiem stopniowo, zgodnie z cennikiem rozmów, wiadomości i zużycia danych, ale tylko do maksymalnej kwoty w danej ofercie. Gdy używacie smartfonów mniej, zapłacicie więc niższy rachunek. Wyjątkiem jest opłata 9 zł za dodatkowy numer, która jest stała.

Ile kosztuje abonament dla par i co daje w każdym z 3 wariantów?

Tak jak abonament solo, nju w parze to 3 możliwości do wyboru.
  1. 19+9 zł, czyli 14 zł na osobę to dobre rozwiązanie, jeśli zdecydowanie częściej dzwonicie niż wysyłacie SMSy/MMSy oraz mniej intensywnie korzystacie z internetu w telefonie. Rozmowy w kraju i w roamingu w UE macie bez limitu, a do tego 1 GB danych z pełną prędkością, które z czasem rosną do 3 GB. Za wiadomości płacicie dodatkowo (9 gr/SMS i 19 gr/MMS), ale nie więcej niż 9 zł i potem wysyłacie je bez limitu.
  2. 29+9 zł, czyli 19 zł na osobę to lepszy wybór jeśli częściej piszecie SMSy i MMSy oraz chcecie mieć więcej internetu w smartfonach. W cenie dostajecie nielimitowane rozmowy i wiadomości, a do tego na start 10 GB (w tym 3,39 GB do wykorzystania w roamingu UE), a później nawet 30 GB.
  3. 39+9 zł, czyli 24 zł na osobę to opcja z największą liczbą gigabajtów. Na początek to 20 GB (w tym 4,56 GB w UE). Po pół roku limit rośnie jednak do 40 GB, po roku do 50 GB, a po dwóch latach już do 60 GB. Rzecz jasna rozmowy oraz wiadomości są nielimitowane.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Materiał partnera

Jak słońcem rozświetlone

Jak słońcem rozświetlone
Jak słońcem rozświetlone
Zobacz galerię 7 Zdjęć
Balayage działa podobnie jak konturowanie twarzy – fryzura nabiera życia, wibruje kolorem. Kochamy ten efekt rozjaśnionych pasm we włosach, które wyglądają tak naturalnie, jakbyśmy właśnie wróciły ze słonecznych wakacji. 

Balayage narodził się we Francji. Wszystko zaczęło się w latach 60. od zawijania pasemek w folię. Potem, w 1974 roku, siostry Carita zastąpiły ją dla ochrony włosów delikatną bawełną. Krótko po powstaniu tej techniki narodził się balayage z wolnej ręki. Od 2018 roku w salonach dostępna jest koloryzacja French Balayage od L’Oréal Professionnel. Pozwala ona na stworzenie niepowtarzalnego, naturalnego efektu.

Usługa French Balayage składa się z dwóch etapów. Krok pierwszy to rozjaśnienie włosów. Może to być jedynie subtelny kontrast lub odważna transformacja, w zależności od tego, na czym nam zależy. Krok drugi to nadanie połysku, świetlistego wykończenia dzięki koloryzacji L’Oréal Professionnel, która wygładza powierzchnię włosów, sprawiając, że wyglądają jak po intensywnej pielęgnacji. Po French Balayage włosy są perfekcyjnie rozjaśnione. Nigdy żółte. Zawsze z połyskiem.

Żeby jeszcze podbić ten efekt, po samej usłudze koloryzacji warto skorzystać z zabiegu pielęgnacyjnego Blondifier, który ma właściwości odbudowujące i regenerujące. Kompleks glukopolifenoli naprawia końcówki. Włosy stają się cudownie miękkie w dotyku, elastyczne i pełne blasku. Takiego efektu rozświetlenia jak po profesjonalnej koloryzacji i pielęgnacji nie da się uzyskać w domu. Osiągnięcie pięknego rezultatu French Balayage wymaga czasu – szczególnie po wcześniejszych samodzielnych eksperymentach na włosach – i doświadczenia dobrego fryzjera.

FRENCH BALAYAGE

Zawsze naturalny wygląd, niezależnie od rodzaju balejażu.

1. Szampon Blondifier Cool, neutralizujący ciepłe refleksy, 300 ml/45 zł. 1. Szampon Blondifier Cool, neutralizujący ciepłe refleksy, 300 ml/45 zł.

2. Maska rozświetlająca Blondifier L’OrÉal Professionnel 250 ml/70 zł 2. Maska rozświetlająca Blondifier L’OrÉal Professionnel 250 ml/70 zł

3. Prostownica parowa STEAMPOD 3.0 ok. 1200 zł. 3. Prostownica parowa STEAMPOD 3.0 ok. 1200 zł.

Zobacz, który rodzaj #FrenchBalayage pasuje do Ciebie:

Odwiedź stronę salonexpert.pl i dowiedz się więcej.

 

  1. Materiał partnera

Wiosenna rewitalizacja i odświeżenie skóry. W jaki sposób dbać o skórę w ciepłe dni?

Wiosenne porządki zacznij od zmiany codziennych rytuałów pielęgnacyjnych, które dopełnią działanie profesjonalnych zabiegów. (Fot. materiały partnera)
Wiosenne porządki zacznij od zmiany codziennych rytuałów pielęgnacyjnych, które dopełnią działanie profesjonalnych zabiegów. (Fot. materiały partnera)
Zobacz galerię 8 Zdjęć
Wiosna niespodziewane pojawiła się u nas w całej okazałości. Moment, kiedy wszystko budzi się do życia, warto wykorzystać również na porządki. Nasza skóra również potrzebuje odświeżenia, szczególnie w czasie, kiedy oprócz codziennych zanieczyszczeń, narażona jest na suche domowe powietrze i skutki noszenia maseczek ochronnych. Wiosenne porządki zacznij od zmiany codziennych rytuałów pielęgnacyjnych, które dopełnią działanie profesjonalnych zabiegów. Na co warto zwrócić szczególną uwagę?

Które zabiegi odpowiednio przygotują twoją cerę i ciało na ciepłe dni? Odpowiada dermatolog, lekarz medycyny estetycznej dr Łukasz Preibisz.

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Z problemami skórnymi wcale nie musimy się pogodzić. Oprócz sposobów leczenia dermatologicznego i łagodzenia pojawiających się objawów, mamy możliwość skorzystania z szerokiego portfolio zabiegów medycyny estetycznej. Tutaj kluczowa będzie konsultacja ze specjalistą – zabieg powinien być dobrany do stanu i potrzeb skóry. – Pamiętajmy, że nie zawsze procedura, która sprawdziła się u naszej znajomej sprawdzi się również u nas! – dodaje dr Preibisz. Jedne z najczęściej pojawiających problemów natury dermatologiczno-estetycznej na twarzy to: przebarwienia, widoczne naczynka i rumień, zmiany trądzikowe oraz wiotkość skóry i zmarszczki. Jeśli chodzi o ciało, to głównie rozstępy, cellulit i nadmiar tkanki tłuszczowej oraz utrata jędrności. Jakie zabiegi warto wybrać wiosną, aby walczyć z tymi problemami i pozwolić odzyskać skórze zdrowy i witalny wygląd?

Alma Harmony XL PRO DYE VL

Laser Alma Harmony XL PRO DYE VL to innowacyjne urządzenie, które służy do leczenie różnego rodzaju problemów skórnych – idealnie sprawdza się w przypadku rumienia, widocznych naczynek, a także przebarwień. Dzięki emisji światła z przedziału od 500 do 600 nm, skóra jest minimalnie narażona na ekspozycję innych długości światła, a tym samym zabieg staje się bezpieczniejszy, z mniejszym ryzykiem wystąpienia skutków ubocznych.

– Laser Alma Harmony XL PRO DYE VL niezwykle bezpieczny. Zastosowano w nim rozwiązania, dzięki którym zabiegi nie są bolesne – stopka chłodząca chroni naskórek przed oparzeniem i zwiększa komfort samego zabiegu. Laser działa w miejscu problemu, nie uszkadza skóry, a efekty są szybkie, długotrwałe i satysfakcjonujące – wymienia dr Łukasz Preibisz. Wiosna to ostatni moment, aby wykonywać w pełni bezpieczne zabiegi laserowe.

CLEARLIFT

Jeśli zauważyliśmy u siebie widoczną utratę jędrności skóry, przebarwienia, utratę promiennego kolorytu skóry to idealnie sprawdzi się zabieg ClearLift. – Ten pierwszy na rynku nieablacyjny laser frakcyjny Qswitched, działając głęboko w skórze, prowadzi do powstania kontrolowanych mikrouszkodzeń w skórze właściwej, nie naruszając naskórka. W procesie regeneracji pobudza syntezę nowego kolagenu, a także kurczenie się i napięcie tkanki, dając efekt niebywałego wygładzenia. Dodatkowo, poprawia się również napięcie, a proces starzenia spowalnia. Zabieg można wykonywać również w wariancie bankietowym, bez okresu rekonwalescencji, dlatego to dobry pomysł na wiosenną rewitalizację skóry – przekonuje dr Łukasz Preibisz.

MEZOTERAPIA Idabae Antiaging

Jedną z najpopularniejszych metod przywrócenia skórze jędrności jest i nawilżenia jest zabiegi mezoterapii igłowej. Działanie anti-aging zapewnia zastosowanie preparatu Idabae Antiaging. To wyjątkowo silny przeciwutleniacz zawierający Idebeon (syntetyczny wariant koenzymu Q10, który opóźnia proces starzenia się skóry), preparat zawiera jeszcze dwa cenne składniki: DMAE o działaniu silnie liftingującym oraz kwas hialuronowy stymulujący tkankę łączną do produkcji fibroblastów – komórek odpowiedzialnych za produkcję kolagenu i elastyny. Idebae Antiaging naprawia uszkodzone DNA komórkowe. Działa głęboko, skutecznie spłyca zmarszczki, nawilża i napina skórę, redukuje zagniecenia i fałdy. Koryguje niedoskonałości twarzy i ciała  –  odpowiada dr Łukasz Preibisz. Świetnie sprawdza się przy rewitalizacji dłoni, stóp, podbródka i kącików ust.

ACCENT SPADEEP

Aby zadbać o kondycję naszej sylwetki niezbędna jest aktywność fizyczna oraz zbilansowana dieta. Efekty zdrowego stylu życia, można wspomóc zabiegami w gabinecie. SPADEEP jest nieinwazyjnym systemem, który wykorzystuje skoncentrowaną energię fal radiowych do ujędrniania i modelowania ciała. Zabieg szczególnie polecany jest tam, gdzie spalanie tkanki tłuszczowej jest bardzo trudne – np. w okolicach brzucha, boczków, bryczesów, ramion czy wewnętrznej strony ud. Jego działanie docenimy już po pierwszym zabiegu. SPADEEP skutecznie poprawia kształt i kontury różnych obszarów twarzy i ciała. Urządzenie ma szerokie zastosowanie, z powodzeniem uwolni nas od niechcianego cellulitu, sprawi, że skóra będzie jędrna i odmłodzona. To również świetne rozwiązanie do radzenia sobie z tkanką tłuszczową i zwiotczałą skórą po wewnętrznej stronie ud – wymienia dr Łukasz Preibisz z kliniki Preibisz SkinDoctors. SPADEEP stymuluje włókna kolagenowe, aby uzyskać efekt smukłej sylwetki i ujędrnionej skóry. Zmniejszając objętość komórek tłuszczowych, stymulując drenaż limfatyczny, pozbywamy się cellulitu.

Wiosenna pielęgnacja

Pamiętajcie, że niezmienne zabiegi gabinetowe należy uzupełnić właściwą pielęgnacją domową, dostosowaną indywidualnie do potrzeb twojej skóry. Oprócz regularnego nawilżania i ochrony przeciwsłonecznej, które powinny być podstawą, należy pamiętać również o innych potrzebach skóry – np. o działaniu antyoksydacyjnym czy oczyszczającym. Dobierajmy odpowiednie kosmetyki i cieszmy się piękną cerą!

Dokładne oczyszczanie

W pełni oczyszczona skóra jest podstawą zdrowego i promiennego wyglądu oraz doskonałej cery. Usunięcie makijażu oraz zanieczyszczeń przygotowuje skórę do kolejnych etapów codziennej pielęgnacji. Do codziennego demakijażu okolicy oka warto postawić na łagodne kosmetyki! Płyn micelarny RHA® Micellar Solution od TEOXANE (200 ml) łagodnie oczyszcza, delikatnie usuwa makijaż i tonizuje. Przygotowuje skórę do dalszych zabiegów, a co najważniejsze, nie narusza naturalnej, ochronnej bariery lipidowej skóry.

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Krok drugi codziennego oczyszczania to produkt myjący - AHA Cleansing Gel TEOXANE (150 ml) to żelowy preparat myjący do spłukiwania, który dokładnie oczyszcza, odświeża i rozjaśnia skórę, nadając jej gładkość. Jego ekskluzywna formuła łączy w sobie: kwas glikolowy, kwasy owocowe, Resilient Hyaluronic Acid® oraz kompleks rozjaśniający.

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Moc antyoksydantów

Prawdziwą bombę antyoksydacyjną znajdziesz w kosmetykach, których składy bogate są w witaminę C, resweratrol czy idebenon. Dlaczego warto je stosować? Te nie tylko świetnie rozświetlają skórę, ale też odmładzają ją, ponieważ stymulują naturalne procesy powstawania kolagenu.

Teraz świetne promocje na antyoksydanty znajdziesz w zestawach promocyjnych Sesderma! W cenie jednego produktu dostaniesz dwa.

C-VIT Krem (50 ml) + RESVERADERM Krem (50 ml)

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

C-VIT Serum (30 ml) + C-VIT Kontur oczu (15 ml)

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Nawilżanie

Twoja skóra po okresie zimowym jest zmęczona wysuszającym ogrzewaniem z kaloryferów, dlatego potrzebuje mocnej dawki nawilżenia. W codziennej pielęgnacji zapewnij sobie mocną dawkę nawilżenia, dzięki Advanced Filler od TEOXANE (50 ml). Kosmetyk to wyjątkowe połączenie kwasu hialuronowego RHA® i składników odbudowujących, pomaga w utrzymaniu długofalowego nawilżenia, jednocześnie stymulując produkcję naturalnego kwasu hialuronowego i kolagenu w skórze, wygładza drobne zmarszczki. Krem dostępny w wersji dla skóry suchej oraz dla skóry mieszanej.

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Ochrona UV

Podstawowym produktem w codziennej pielęgnacji, niezależnie od wieku, powinien być krem SPF, chroniący przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego. Bestsellerowy Advanced Perfecting Shield TEOXANE (50 ml) to miejski krem z filtrem SPF 30, zawierający silne przeciwutleniacze! Formuła została precyzyjnie opracowana z myślą o poprawie wyglądu skóry zmęczonej, matowej, z oznakami starzenia. Lekko barwiona formuła produktu oraz jego struktura przypominająca drugą skórę, wygładzają i rozświetlają cerę, nadając jej doskonały wygląd.

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Kosmetyki TEOXANE są dostępne na eshopie z rabatem -25% na wszystko oraz ofertą 1+1 – do każdego pełnowartościowego produktu, mini bestseller w prezencie!

  1. Materiał partnera

Co zrobić by legalnie leczyć się medyczną marihuaną?

(Fot. materiał partnera)
(Fot. materiał partnera)
Medyczna marihuana jest od ponad trzech lat legalna w Polsce. I chociaż trochę czasu od jej zalegalizowania minęło, to wciąż wiedza na temat działania i stosowania tego leku - mówiąc delikatnie - pozostawia wiele do życzenia. Marihuana medyczna jest dostępna na receptę, ale wciąż wzbudza wiele kontrowersji. Kto zatem może się nią leczyć? 

Legalna, ale niedostępna dla każdego

Medyczna marihuana jest legalna w wielu krajach Europy i na świecie. Pomaga w leczeniu naprawdę poważnych chorób, jak również łagodzi skutki wielu ciężkich schorzeń. Nowotwory, epilepsja, stwardnienie rozsiane to tylko część dolegliwości, na które stosuje się ten lek. Ale o tym napiszemy szerzej za chwilę.

Chociaż marihuana medyczna jest dostępna w polskich aptekach od 2017 r., to rządzący, którzy podpisali tę ustawę, nie pozwolili na jej uprawianie do celów medycznych. Argumentem nie było nawet to, że w Polsce nie brakuje sklepów stacjonarnych i internetowych oferujących nasiona marihuany, z których można wyhodować rośliny o działaniu leczniczym.

W efekcie susz marihuany medycznej oraz wszystkie preparaty i leki na jej bazie muszą być sprowadzane z zagranicy. Ograniczenie dostaw wyłącznie do tych z importu już w pierwszych miesiącach od pojawienia się leku w aptekach odczuli pacjenci. Medycznej marihuany brakowało, bo jej dostawy były znikome.

Ale na tym nie koniec. Niezależnie od braków leku w aptekach, wielu pacjentów i tak nie było stać i do dziś nie stać na zakup medycznej marihuany. Jeden gram leku to wydatek rzędu ok. 65-70 zł. Taka cena, którą trzeba zapłacić za produkt importowany. Eksperci, konopni aktywiści i sami pacjenci są zgodni co do tego, ze krajowa uprawa i produkcja medycznej marihuany obniżyła by jej koszt nawet o kilkadziesiąt złotych za gram!

Co leczy marihuana medyczna?

Kontrowersje wokół tematu medycznej marihuany wynikają przede wszystkim z niewiedzy na temat działania tego leku. Lecznicze właściwości marihuany zostały jednak potwierdzone wieloma badaniami naukowymi. Znaczną część z nich prowadzono i prowadzi się na bieżąco w USA. Tam też medyczna marihuana jest legalna w większości amerykańskich stanów.

Efekt? Lista chorób, które można leczyć medyczną marihuaną, albo wspomagać ich leczenie jest naprawdę bardzo długa. Zresztą z prozdrowotnych i leczniczych właściwości marihuany ludzie korzystali już kilka tysięcy lat temu w Chinach, Indiach czy Egipcie. Już wówczas była ona lekiem na sile bóle.

Tak też jest dzisiaj, jednak naukowcy odkryli i wciąż odkrywają, że medyczną marihuaną można leczyć wiele poważnych chorób. Zatem to nie tylko lek na silne bóle, ale także na miastenię, dotkliwe ataki padaczki, choroby Alzheimera, oraz autyzm, jaskrę, stwardnienie rozsiane, boreliozę, czy choroby Leśniowskiego-Crohna.

Dodatkowo medyczna marihuana wspomaga leczenie HIV i AIDS, nowotworów, jak również skutków przez nie wywołanych oraz Choroby Hashimoto. Nie wspominając już o leczeniu bezsenności, czy wrzodziejącego zapalenia jelita grubego.

Problemy z rozpoczęciem terapii?

Ograniczona dostępność marihuany medycznej w aptekach, o której wspominaliśmy, to nie jedyny problem. Wcale niełatwe jest też uzyskanie przez pacjenta recepty na ten lek. Wiele osób wymagających leczenia medyczną marihuaną nie wie też jak starać się o takową receptą, i który lekarz faktycznie może ją wypisać.

I chociaż nad Wisłą prawo jest bardzo liberalne, jeśli chodzi o schorzenia i choroby, na które może zostać przepisana marihuana medyczna (poczynając od bóli kręgosłupa, przez zaburzenia snu, a kończąc na chorobach nieuleczalnych), to nie wielu lekarzy nie ma wiedzy na temat leczenia konopiami, a w efekcie nie chcą oni słyszeć o medycznej marihuanie i nawet zniechęcają pacjentów do zastosowania takiej terapii.

Wynika to z tego, że wiedza na temat zastosowania konopi do celów medycznych oraz powiązanego z nimi układu endokannabinoidowego występującego w organizmie człowieka jest stosunkowo młoda i do dziś na studiach medycznych nie została wprowadzona do programu nauczania.

Jak rozpocząć leczenie?

Odpowiedzią na trudności z rozpoczęciem terapii marihuaną medyczną jest coraz więcej specjalistycznych klinik i przychodni powstających na terenie Polski, które koncentrują się na leczeniu konopiami i zatrudniają wykwalifikowanych oraz gruntownie przeszkolonych lekarzy oraz personel.

Tu jednak pacjenci, którzy chcą się leczyć marihuaną powinni również zachować ostrożność, ponieważ jest też wiele miejsc, które nastawione są wyłącznie na łatwy zysk. W takich miejscach osoby wymagające leczenia konopiami muszą zapłacić duże pieniądze zanim otrzymają receptę.

Tak naprawdę jeśli lekarz stwierdzi, że pacjent kwalifikuje się do terapii marihuaną medyczną, to już podczas pierwszej wizyty powinna zostać przepisana recepta. Warto jednak wybierając się do specjalistycznej przychodni czy kliniki mieć ze sobą dokumentację dotycząca historii choroby – zaświadczenia, diagnozy, recepty, itd.

Leczenie medyczną marihuaną to terapia alternatywna, ale co istotne naturalna, dlatego warto wykazać, że stosowanie konwencjonalnych rozwiązań nie przyniosło efektów w leczeniu, albo po prostu że tego typu leczenie nie było bezpieczne dla zdrowia, czy też wywoływało skutki uboczne.

Wizyta w przychodni specjalizującej się w leczeniu marihuaną niczym nie różni się od wizyt we wszystkich innych przychodniach. Podczas takie wizyty lekarz może zapytać, czy pacjent przyjmuje inne leki, ponieważ kannabinoidy zawarte w marihuanie medycznej mogą wchodzić w reakcję, z niektórymi lekami.

Marihuana dostępna w aptekach

Poruszając temat medycznej marihuany warto jeszcze  wspomnieć czym różni się on od tej, którą stosuje się do celów rekreacyjnych. Tak naprawdę niczym. Jest to ta sama substancja, którą można zakupić w dyspensarium czy w holenderskim coffe shopie. 

Marihuana medyczna i rekreacyjna to jedno i to samo. Jest tylko różne wykorzystanie konopi indyjskich – medyczne, albo rekreacyjne. Marihuana do celów medycznych jest zatem surowcem farmaceutycznym i może się jedynie różnić tym, że jest bardziej wystandaryzowana -  uprawiana w bardziej sterylnych oraz restrykcyjnych warunkach.

W tej chwili dostępna marihuana medyczna w polskich aptekach to zazwyczaj susz kawiatów Cannabis Flos THC 20% CBD 1%, Cannabis sativa L., Red No 2). Wbrew wielu obiegowym opiniom ten susz nie służy do palenia, bo może podrażniać płuca, a substancje smoliste jak wiadomo nie mają działania prozdrowotnego.

Susz stosuje się wykorzystując tak zwany waportyzator, który  podgrzewa medyczną marihuanę do odpowiedniej temperatury. W efekcie jest to bezpieczna metoda, bo pacjent wdycha jedynie opary kannabinoidów.

Działanie medycznej marihuany

Wielu pacjentów stosujących marihuanę do celów medycznych potwierdza, że działa ona kojąco i faktycznie przynosi im ulgę. Wspomaga leczenie, a nawet pomaga wyleczyć skutecznie wiele chorób. Decydując się na terapię konopiami należy jednak pamiętać, że jak każdy lek mogą one wywoływać działania niepożądane.

Warto zatem rozpoczynając leczenie upewnić się, czy niepożądane skutki tego leku nie przeważą nad korzyściami z jego stosowania. Najczęstsze niepożądane efekty zastosowania medycznej marihuany to suchość w ustach, obniżenie nastroju, a w najgorszym wypadku halucynacje.

  1. Materiał partnera

Antykoncepcja awaryjna - czy każdy lekarz przepisze tabletkę „dzień po”?

Fot. pexels
Fot. pexels
Każdą z nas mogą spotkać sytuacje, na które nie byłyśmy przygotowane. Zbyt późne spożycie antykoncepcji czy pęknięta prezerwatywa podczas stosunku to stresujące okoliczności. Takie sytuacje jednak się zdarzają i bywa, że wymagają natychmiastowej reakcji. Jak zdobyć pigułkę po? Czy tabletka dzień po jest na receptę i kto może ją wypisać?

Istotne zmiany w 2017 r.

Większość krajów Unii Europejskiej dopuszcza możliwość zakupu tabletki dzień po bez recepty. Taka sytuacja miała miejsce także w Polsce, jednak zmieniło się to w 2017 roku. Od tego czasu, aby wykupić antykoncepcję awaryjną, niezbędna jest recepta lekarza. Tabletki „dzień po” wliczają się do kategorii dostępności „Rp - wydawane z przepisu lekarza”, ponieważ tego typu produkt leczniczy może nieść zagrożenie dla zdrowia ludzkiego, gdy jest stosowany bez nadzoru lekarskiego.

Zgodnie z prawem antykoncepcję awaryjną może wypisać ginekolog, ale i lekarz pierwszego kontaktu, a to znaczące udogodnienie: pigułkę po może wypisać każdy lekarz, do którego pacjentka będzie miała dostęp w możliwie najkrótszym czasie. To ważna informacja dla tych kobiet, które z tego typu niekomfortową sytuacją mają do czynienia po raz pierwszy i obawiają się, że nie uda im się w tak szybkim czasie umówić się do swojego ginekologa.

Tabletka dzień po - recepta online

Choć to nie kto inny jak ginekolog właśnie dysponuje wiedzą i narzędziami do oceny pacjentek pod kątem wypisania recepty na tabletkę dzień po, to ciężko jest znaleźć lekarza tej specjalizacji z krótkimi terminami przyjęć. W momencie, gdy pacjentka nie ma możliwości wizyty u ginekologa lub znajduje się poza miejscem swojego zamieszkania i nie może w trybie pilnym poprosić swojego lekarza rodzinnego, ma możliwość skorzystania z wizyty u jakiegokolwiek lekarza na terenie całej Polski lub - co nabiera istotnego znaczenia, gdy liczy się czas - w przychodniach zdalnych podczas konsultacji wirtualnej. Zatem tabletkę dzień po dostanie online. W jaki sposób?

Jak otrzymać receptę online na tabletkę po?

Legalną e-receptę online na antykoncepcję awaryjną (jak i na tabletki antykoncepcyjne) można uzyskać z dowolnego miejsca w Polsce z dostępem do Internetu, na dodatek dowolnego dnia tygodnia i o każdej porze dnia i nocy. W tym celu należy odwiedzić przychodnię wirtualną, np. portal Nasza Recepta, przedstawić swoją sytuację i otrzymawszy 4-cyfrowy kod, udać się do najbliższej apteki prowadzącej sprzedaż antykoncepcji awaryjnej. Prześledźmy cały proces zamawiania recepty przez internet w przychodni internetowej:
  1. Wypełnienie formularza online na portalu prowadzącym e-konsultacje lekarskie i oczekiwanie na kontakt z lekarzem.
  2. Jeśli lekarz uzna taką zasadność, po przeanalizowaniu przeciwwskazań e-wizyta zakończy się wystawieniem e-recepty online na tabletkę dzień po z 4-cyfrowym kodem.
  3. Kod odbioru wraz z osobistym numerem PESEL należy podać w dowolnej aptece stacjonarnej
  4. Zażyć lek zgodnie z zaleceniami lekarza.

Komu przysługuje tabletka dzień po? 

Tabletka po jest antykoncepcją awaryjną. Nie można jej stosować zamiast tradycyjnych metod antykoncepcji, czy to mechanicznej czy doustnej. Jak sama nazwa wskazuje, jej zażycie jest warunkowane tylko i wyłącznie nieprzewidzianą sytuacją, w której znalazła się kobieta. To lekarz na podstawie rzetelnego wywiadu decyduje, czy istnieją poważne przeciwwskazania (np. ciąża, niektóre leki) i interakcje z innymi lekami, dlatego tak ważne jest, by nie przyjmować tabletki po bez jego wiedzy.

  1. Materiał partnera

Peace, love and Crocs

Klasyczny but, kolorowy print i spersonalizowane przypinki Jibbitz - taki zestaw to oryginalny produkt, który zapewnia niepowtarzalność. (Fot. materiały prasowe)
Klasyczny but, kolorowy print i spersonalizowane przypinki Jibbitz - taki zestaw to oryginalny produkt, który zapewnia niepowtarzalność. (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 6 Zdjęć
Wyobraź sobie świat, w którym ceni się wolność, indywidualność, szerzy pokój i miłość. Brzmi doskonale? 

Działania marki Crocs od dawna skupiają się wokół szerzenia idei równości w każdej dziedzinie życia. Promuje ludzi z każdego zakątka świata bez względu na ich dokonania. Najnowsza kolekcja Tie Dye jest tego odzwierciedleniem. Baw się kolorami, wyraź siebie, pokaż swój sposób patrzenia na otaczający świat.

Technika Tie Dye

Tie Dye czyli dosłownie zawiąż-pofarbuj to technika nieregularnego barwienia, która charakteryzuje się użyciem nasyconych kolorów. Jest modnym trendem z lat 70-tych. Wielu artystów uważa, że jest to rodzaj sztuki, która pozwala wyrazić siebie poprzez zastosowanie abstrakcji. Szybko zagościła w świecie mody, zwłaszcza wśród marek streetwearowych. Tie-dye, czyli nierównomierne farbowanie ubrań, swoje korzenie ma w najciekawszej modowo dekadzie XX wieku, czyli na przełomie lat 60. i 70. Barwny wzór idealnie wpasował się w psychodeliczną estetykę hippie, a poza tym był to świetny sposób do wykorzystania starych ubrań i odkrycia ich na nowo. Czyli dokładnie tak jak jest to modne teraz. My jednak Tie-dye najbardziej kojarzymy z latami 90. Wtedy t-shirty i bluzy farbowane za pomocą tej techniki były na topie. Często trendy z wybiegu nie trafiają na ulice, jednak trendsetterki od razu pokochały ubrania Tie-dye. W sezonie wiosna/lato 2021 marka Crocs przedstawia swój klasyczny produkt w wielobarwnej odsłonie zgodnie z gorącym trendem sezonu.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Spersonalizowany Crocs

Klasyczny but, kolorowy print i spersonalizowane przypinki Jibbitz - taki zestaw to oryginalny produkt, który zapewnia niepowtarzalność. Dzięki łatwości zakładania i zdejmowania zapewnisz swoim butom unikatowy wygląd każdego dnia.

(Fot. iStock) (Fot. iStock)

Crocs to obuwie dające komfort noszenia i wyrażania siebie. Baw się modą niezależnie od panujących trendów czy nowości na światowych wybiegach. Do takich butów idealnie pasują skarpetki w podobny wzór, albo gładkie, spokojne stylizacje z prostymi ubraniami. Jest to idealny wzór na wiosenno-letni sezon.