fbpx

Balsam… do ust

O pielęgnacji piszemy dużo i dogłębnie – dbać o siebie nie tylko trzeba ale również powinno to sprawiac nam ogromną przyjemność.
Jednym z kosmetyków, z którym nigdy nie mamy problemów z aplikacją to pomadka ochronna do ust. Balsam, który mieszka w kieszeniach naszych kurtek czy toreb, cieszy się ogromna popularnością nawet u mężczyzn czy osób które za kosmetycznymi mazidłami nie przepadają. A to dlatego, iż jest niezawodny w ratowaniu spierzchniętych czy wysuszonych ust. Chroni je nie tylko przed wiatrem i mrozie, ale też przed promieniami UV.

Do wyboru mamy balsamy w sztyfcie, tubce czy w pojemniczki. Pierwsze dwa rodzaje są niezawodne w każdej sytuacji , gdyż są niezwykle proste w aplikacji. Te w słoiczku są nieco bardziej wymagające, ponieważ warto mieć czyste dłonie przed nałożeniem, lub zaopatrzyć się w specjalny pędzelek – taki jak te do precyzyjnego nakładania pomadki.

Jednym, z najbardziej kultowych kosmetyków do pielęgnacji ust to Carmex. Wytwarzany od 1937 roku balsam zyskał swoich fanów na całym świecie. Jego niezwykła formuła nie tylko w idealny sposób pielęgnuje delikatna skórę warg, lecz również delikatnie je spulchnia przez zawartość mentolu, który pobudza krążenie.

Innym niezawodnym kosmetykiem jest pomadka ochronna Nivea – również znana i lubiana na całym globie. Tu mamy do wyboru wiele smaków i zapachów, a nawet sztyfty dające lekki kolor czy perłową poświatę. Ja osobiście najbardziej lubię klasyczną, „niebieską” pomadkę.

Dla osób, które maja wyjątkowo wrażliwe usta niezawodny jest również kultowy balsam Chapstick. Sztyft ten zachwyca nie tylko świetnymi właściwościami ochronnymi , lecz również zapachem (zwłaszcza pomadki truskawkowe i wiśniowe) i słodkawym smakiem.

Moim ostatnim odkryciem, które idealnie nadaje się nie tylko do pielęgnacji ust, ale również na prezent, to organiczne balsamy do ust „Figs and Rouge”. Metalowe pudełeczko, w którym zamknięty jest ten super nawilżający i aromatyczny kosmetyk, przywołuje na myśl XIX wieczne puzderka na balsamy i romantyczny nastrój rodem z powieści „Ania z Zielonego Wzgórza”.

Niezależnie od tego, jaki kosmetyk do pielęgnacji ust jest waszym ulubionym, warto pamiętać o jego aplikacji, szczególnie teraz, gdy na zewnątrz powietrze jest chłodne a we wnętrzach działa ogrzewanie – takie różnice temperatur są niemiłosierne dla naszej skóry – zwłaszcza tej delikatnej na ustach.