1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda
  4. >
  5. Noszę je już od dwóch lat. Te klapki fusbet produkowane na Podhalu to polska odpowiedź na Birkenstocki – za mniej niż 200 zł

Noszę je już od dwóch lat. Te klapki fusbet produkowane na Podhalu to polska odpowiedź na Birkenstocki – za mniej niż 200 zł

Birkenstock Boston (Fot. Moritz Scholz/Getty Images)
Birkenstock Boston (Fot. Moritz Scholz/Getty Images)
„Cudze chwalicie, swego nie znacie" – to przysłowie pasuje do polskiego rynku obuwia jak ulał, bo choć wszyscy (w tym wyżej podpisana) zachwycają się wciąż nowymi modelami Birkenstocków, mało kto wie, że mamy rodzimego konkurenta, który dorównuje im wygodą za ułamek ceny. Swoją parę noszę codziennie od dwóch lat w roli domowych kapci i mogę powiedzieć jedno: żałuję, że nie kupiłam ich wcześniej.

Mowa o klapkach fusbet od polskiej marki Bioken – i choć nazwa może nic ci nie mówić, sylwetka na pewno wyda się znajoma. Model, na który się zdecydowałam, jest niemal bliźniaczym sobowtórem Birkenstock Arizona: też ma dwa szerokie paski z regulacją, zamszową cholewkę i korkowo-gumową podeszwę. Różnica ujawnia się dopiero z bliska – skóra jest grubsza, szwy mniej finezyjne, a podeszwa odrobinę toporniejsza i cięższa, do czego trzeba się przyzwyczaić – ale komfort jest zaskakująco podobny.

Czym różnią się klapki Bioken od Birkenstocków?

Przede wszystkim brakiem limitowanych kolekcji we współpracy z projektantami. (Przynajmniej na ten moment, bo kto wie, co przyniesie przyszłość). Pomijając kwestie estetyczne, funkcjonalność jest moim zdaniem porównywalna. Bioken opiera swoje produkty na konstrukcji fusbet (z niemieckiego fussbett) – profilowanej wkładce, która podpiera łuk stopy i podąża za jej naturalnym kształtem. W kolekcji znajdziesz modele skórzane i zamszowe, z odkrytymi lub zakrytymi palcami (te drugie przypominają Birkenstock Boston), a do wyboru są klapki, laczki i sandały – za ułamek ceny oryginału, czyli dokładnie 189 zł.

Bioken Ease, odcień Havana (mat. prasowe) Bioken Ease, odcień Havana (mat. prasowe)

Bioken Rest, 189 zł (mat. prasowe) Bioken Rest, 189 zł (mat. prasowe)

Dla kogo sprawdzą się fusbety?

Jeśli dużo stoisz, masz płaskostopie albo kończysz dzień z bólem pleców po dziesięciu godzinach w niewspierającym obuwiu, konstrukcja fusbet może okazać się małym odkryciem. Ergonomiczna podeszwa wspiera naturalny ruch stopy, ale nie wygląda przy tym jak ortopedyczny koszmarek z gabinetu podologa – możesz nosić je do dzianinowych spodni i zamszowej kurtki bez poczucia kompromisu między wygodą a stylem.

Nie namawiam wiernych fanek do rezygnowania z Birkenstocków – ich wizualnej przewadze nie da się zaprzeczyć – ale jeśli szukasz wygodnych kapci na spacer z psem, do pracy zdalnej albo po prostu wolisz, żeby twoje pieniądze zostały bliżej domu, warto spojrzeć w stronę Podhala, a nie Niemiec.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE