fbpx

Kto ty jesteś? Polak mały

Kto ty jesteś? Polak mały
123rf.com

Zastanawiamy się nieraz, na kogo wyrośnie nasze dziecko. Jakim będzie rodzicem, małżonkiem, pracownikiem, człowiekiem… Rzadko myślimy: a czy będzie patriotą?
To truizm, ale… Kim byśmy byli bez korzeni? Bez silnego poczucia przynależności? Mając za sobą oparcie w postaci wielowiekowej kultury, tradycji i historii, czujemy się silniejsi, bezpieczniejsi, umiemy dokonywać ważnych wyborów, intuicyjnie przestrzegamy konkretnych zasad etycznych. Patriotyzm to bycie świadomym tej zależności i szacunek dla niej.

Jako mądry rodzic pragniesz zapewne, żeby twoje dziecko odebrało dobrą edukację i nauczyło się przestrzegać przyjętych zasad społecznych i kulturowych, bo wiesz, że wtedy zwyczajnie więcej w życiu osiągnie. Spróbuj w podobny sposób spojrzeć na wychowanie go w duchu patriotyzmu. W to warto zainwestować czas i energię. Nie tylko dla Polski, ale przede wszystkim dla samego dziecka, bo ojczyzna, jakkolwiek pompatycznie by to nie zabrzmiało, z czysto psychologicznego punktu widzenia jest dla człowieka życiową podporą.

Bez szabli, ale z tornistrem

Patriotyzm to jedno z najtrudniejszych pojęć w pedagogice. Zmienia się wraz z aurą polityczną. Teraz, w czasach swobody, spokoju, braku granic i mieszania się kultur, stało się jeszcze trudniejsze do zdefiniowania. Skoro problem z tym mają sami rodzice, co ma powiedzieć dziecko? Przeważnie jest zagubione. „Nie ma wojny, nie mam z kim walczyć w obronie kraju. Co właściwie mam robić?” – pyta.

Najlepszą odpowiedzią jest dać mu przykład swoim postępowaniem. Przestrzegać prawa, dbać o rodzinę, dom, otoczenie, interesować się sprawami regionu, dobrze znać swój kraj, nieść pomoc innym, włączać się w różne inicjatywy, np. ochronę zabytków i przyrody, dbanie o bliższą i dalszą okolicę. W ten sposób pokazujesz dziecku, że patriotą można być w każdych warunkach. Także, choć pewnie maluch nie zdaje sobie z tego sprawy, pilnie się ucząc, pomagając kolegom w szkole, słuchając się rodziców czy poprawnie się zachowując.

Wychowujesz swoje dziecko na patriotę, jeśli:

  • Wdrażasz je w polską kulturę, np. ucząc hymnu, popularnych rodzimych wierszyków („Wlazł kotek na płotek” – wiedziałeś, że to zachowanie propatriotyczne?), tradycyjnych prostych rymowanek i piosenek („Szła dzieweczka do laseczka”, „O, mój rozmarynie…” czy „Drewniany mosteczek ugina się”).
  • Starasz się, żeby dziecko ładnie i poprawnie mówiło po polsku. Przywiązujesz wagę do tego, w jaki sposób formułuje myśli i chwalisz je za bogate słownictwo. Zaznajamiasz je z gwarami i dla żartu używasz w domu anachronizmów. Posługujesz się też przysłowiami, powiedzonkami, porzekadłami.
  • Czytasz mu te same książki, które tobie czytali rodzice. Wspominasz swoje dzieciństwo, pokazujesz zdjęcia dziadków. Patriotyzm musi mieć umocowanie w najbliższym otoczeniu dziecka. Do obrony spraw abstrakcyjnych potrzebna jest dojrzałość, dziecku zaś musimy dać konkret.
  • Dbasz, żeby rodzina jak najczęściej spotykała się w komplecie. Kultywujesz domowe tradycje i obrządki. Tworzycie nowe zwyczaje, charakterystyczne tylko dla waszej rodziny, i ich przestrzegacie.
  • Zwiedzacie miejsca związane z historią kraju. Opowiadasz dziecku o faktach, ale nie zapominasz również o legendach.
  • Korzystasz z okazji rocznic, obchodów i jubileuszów, żeby powiedzieć dziecku, z jakimi wydarzeniami są związane.
  • Odwiedzacie muzea poświęcone historii i wybitnym twórcom kultury polskiej. Są to wizyty wprawdzie krótkie, ale częste.
  • Zawsze z szacunkiem mówisz o ojczyźnie, co nie oznacza, że pomijasz bolesne tematy.
  • Nie narzekasz, że wszędzie źle, a w Polsce najgorzej. Wręcz przeciwnie – zawsze starasz się znaleźć coś, co cię zachwyca w naszym kraju.
  • Gdy jesteś za granicą, zachowujesz się, jakbyś był ambasadorem własnego kraju. Przy każdym pobycie uczulasz dziecko, żeby zachowywało się szczególnie właściwie, bo patrząc na was ludzie wyrabiają sobie opinię na temat wszystkich Polaków.
  • Gdy kupujesz dziecku filmy z dubbingiem, pokazujesz, jak ten sam tekst brzmi w innych językach. Powinno rozumieć, że każdy ma tożsamość narodową, że nie ma lepszych i gorszych narodowości, że my jesteśmy Polakami, ale są także Norwegowie, Turcy, Szwedzi czy Słowacy. Możesz kolejno sprawdzić każdy język na płycie z filmem dla dzieci, który chcecie obejrzeć. Pośmiejcie się, jak zabawna jest na przykład wersja turecka, a potem powiedz, że dla Turka tak właśnie brzmi język polski.
  • Odwiedzając groby bliskich, opowiadasz dzieje ich życia – niekoniecznie wzniosłe i poważne. Mówisz dziecku, że jest ciągłość historii, że nasz kraj istnieje nie od dziś. Jednocześnie jednak starasz się powstrzymać od pokusy przekonania dziecka, że wasza rodzina jest lepsza od innych. Gdy opowiadasz o wojnach i losach swoich przodków, mówisz, że podobne historie wydarzały się też w innych rodzinach.
  • Rysujesz z dzieckiem drzewo genealogiczne waszej rodziny i opowiadasz, jak czasy, w których żyli przodkowie, wpłynęły na jej dzieje.
  • Mówisz dziecku wprost: „Bądź zawsze dumny z tego, że jesteś Polakiem. Jeśli kiedyś wyjedziesz na studia za granicę, to pokaż wszystkim, jak smakuje polska kuchnia, jak Polacy umieją się bawić”.
  • Tłumaczysz, że Polska to nie tylko państwo na mapie, ona jest wszędzie dookoła. Ten płot, trawnik, blok, ulica, śmietnik – to wszystko nasz kraj. Jeśli uda ci się wyrobić w dziecku takie spojrzenie, nigdy nie będzie niczego dewastować.

Przejawem patriotyzmu nie jest:

  • mówienie źle o innych nacjach i kulturach lub wręcz ich wyszydzanie
  • podkreślanie wyjątkowości, niezwykłości bycia Polakiem
  • niedocenianie roli innych narodów w tworzeniu dorobku kulturalnego i technicznego świata
  • umniejszanie rangi uczenia się języków obcych
  • informowanie dziecka, że nie da sobie rady, jeśli kiedykolwiek osiedli się poza Polską lub zwiąże się z kimś innej narodowości

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>