Inspiracje na sierpień. Zadbaj o dobre relacje, odrzuć negatywne myśli i pokochaj siebie!

Trenerka Dagmara Gmitrzak radzi, aby w tym miesiącu skupić się szczególnie na dobrych relacjach z innymi oraz rozwijaniu miłości do samego siebie. (Fot. iStock)

Latem znacznie częściej spotykamy się z innymi ludźmi. Jak sprawić, by były to ciepłe i piękne chwile? Trenerka Dagmara Gmitrzak radzi, by w sierpniu zadbać o dobre relacje, odrzucić negatywne myśli i skupić się na rozwijaniu miłości do siebie.

Ćwiczenie 1. Trzy perspektywy

Sprzeczka na wakacyjnym wyjeździe? Technika trzech perspektyw widzenia danej sytuacji – z poziomu „ja”, z poziomu drugiej osoby oraz z dystansu – może ci pomóc w naprawieniu popsutej atmosfery. Wybierz sytuację, z którą chcesz pracować, a która dotyczy ciebie i drugiej osoby. Teraz spójrz na nią z pozycji swojego „ja”: twoich potrzeb, pragnień, emocji, przekonań. Daj sobie na to kilka minut. Następnie wyobraź sobie, że jesteś w sytuacji drugiej osoby. Widzisz przez chwile świat jej oczami, czujesz jej potrzeby i pragnienia. Po jakimś czasie wejdź w trzecią rolę – obserwatora. Widzisz tę sytuację z zewnątrz, nie angażujesz się emocjonalnie, możesz obiektywnie przeanalizować wszystkie plusy i minusy. Na koniec sprawdź, co to ćwiczenie wniosło do twojego życia.

Ćwiczenie 2. Nie jesteś swoimi myślami

Jeśli mimo pięknej aury dopadł cię spadek nastroju, przyjrzyj się swoim myślom. Blake D. Bauer, mówca, nauczyciel oraz autor książki „You were not born to suffer”, zrozumiał, że przez całe życie identyfikował się ze wszystkimi myślami, które generował jego umysł, szczególnie tymi pełnymi lęku, niepokoju, pesymizmu i pozbawionymi nadziei. Wierzył, że były częścią jego „ja” i pozwalał, aby wpływały na jego samopoczucie. Pewnego dnia odkrył jednak, że jest taki aspekt „ja”, który można określić jako czystą świadomość albo wyższe „ja”. Aspekt, który jest ponad wszystkimi myślami generowanymi przez logiczny umysł. Zdaniem Bauera, cierpimy wtedy, gdy identyfikujemy się ze swoimi myślami. Radzi więc: „Nie wierz wszystkiemu, o czym myślisz. Myśli są falami oceanu świadomości. Zamiast identyfikować się z falami, bądź oceanem”. Pamiętaj o tym za każdym razem, gdy w głowie pojawi ci się natrętna i dołująca myśl.

Ćwiczenie 3. Ego i nieświadomość

Jak patrzeć na siebie i świat z perspektywy oceanu, a nie fal? James McCrae, strateg i kreatywny konsultant, twierdzi, że mamy dostęp do obu tych postaw, wystarczy przedłożyć pierwszą nad drugą. Druga to ego, czyli zawężony aspekt naszego „ja”, pierwsza to tzw. wyższe „ja”, znacznie szerszy jego aspekt. Zdaniem McCrae’a reprezentuje zwykle krytyczny i oceniający głos w naszej głowie, zaś wyższe „ja” – ciepły, troszczący się i pozytywny. Ego mówi: „Jestem ofiarą okoliczności”. Wyższe „ja” mówi: „Ja tworzę swoją rzeczywistość”. Ego mówi: „Nieprzewidywalność życia sprawia, że się boję”. Wyższe „ja” mówi: „Nieprzewidywalność sprawia, że czuję ekscytację”. Ego mówi: „Chcę zachować status quo”. Wyższe „ja”: „Jestem otwarty na zmiany i rozwój”. Ego mówi: „To porażka”. Wyższe „ja” mówi: „To doświadczenie życiowe”. Ego mówi: „Na szczęście trzeba zasłużyć”. Wyższe „ja” mówi: „Szczęście jest moim prawem”. A zatem, jeśli następnym razem uświadomisz sobie swój krytyczny głos, wypowiedz również zdanie, które jest jego przeciwieństwem, pozytywne i dodające ci skrzydeł. Później zdecyduj, na którym z nich warto skupić uwagę.

Ćwiczenie 4. Praktyka miłości do siebie w 7 krokach

Negatywne myśli to jedno, braki z dzieciństwa drugie. Jeśli jako dzieci nie doświadczyliśmy rodzicielskiego uczucia troski, miłości i czułości, jako dorośli będziemy odczuwać niedosyt tych uczuć. Możemy przyciągać partnerów, którzy co prawda zakochują się w nas, lecz po jakimś czasie stają się emocjonalnie niedostępni. Aby doświadczać miłości od innych, warto nauczyć się dawać ją sobie.
Krok pierwszy: wybacz sobie różne sytuacje z życia.
Krok drugi: zaakceptuj swoje fizyczne niedoskonałości.
Krok trzeci: mów codziennie minimum jedno pozytywne zdanie na swój temat.
Krok czwarty: zauważaj swoje mocne strony i umiejętności.
Krok piąty: miej cierpliwość do swoich słabych stron.
Krok szósty: nie krytykuj i nie obrażaj siebie.
Krok siódmy: powtarzaj kilka razy dziennie: „Kocham i akceptuje siebie w pełni”.

Ćwiczenie 5. Piękno niedoskonałości

Prawdą jest, że można uniknąć wielu problemów i zdusić je w zarodku, ale i to, że szczęście nie oznacza nieobecności problemów. Życie bez jakichkolwiek wyzwań i stresujących sytuacji jest niemożliwe. Wyzwania są częścią naszego życia, okazją do rozwoju wewnętrznego i przekraczania ograniczeń myślowych. Nie ma również czegoś takiego jak perfekcyjne życie. Wabi Sabi, japońska filozofia i sztuka życia, inspiruje do spoglądania na życie z większa akceptacją wszelkich niedoskonałości i wdzięcznością za to, co otrzymaliśmy. Japońskie przysłowie mówi: „W każdej trudnej sytuacji jest ziarenko szczęścia”. Warto o tym pamiętać, kiedy nie zawsze wszystko idzie po twojej myśli. Zamiast walczyć i płynąc pod prąd, zadaj sobie pytanie: jaki dar otrzymuję, gdy rzeczy nie płyną tak jak tego chcę? A kiedy sprawy chwilowo cię przerastają, weź oddech i kontempluj buddyjska mądrość: „Kwiat lotosu rozkwita w swym pięknie, mając korzenie zanurzone głęboko w mule”.

Ćwiczenie 6. Praktyka wewnętrznego uśmiechu

Oto technika, która zawsze poprawia samopoczucie. Zacznij od uniesienia kącików ust i daj sobie chwilę na odczucie tego uśmiechu. Zastanów się, jaka część twojego ciała jest obecnie spięta, boląca, osłabiona. Zamknij oczy, zlokalizuj ją i uśmiechnij się do niej. Poczuj, jak energia uśmiechu wypełnia ten organ. Wyraź mu wdzięczność, podziękuj za jego pracę i zdrowie. Teraz pomyśl, jaki kolejny organ potrzebuje twojego uśmiechu i wdzięczności. Kiedy go zlokalizujesz, uśmiechnij się do niego. Spróbuj rozszerzyć życzliwą uwagę na większą część ciała, aż wreszcie na całe ciało. Uśmiechnij się do niego. Podziękuj mu za dobrą kondycję. A na koniec podejdź do lustra, spójrz sobie w oczy i uśmiechnij się. Z życzliwością, czułością i miłością. Wyobraź sobie jakąś bliską osobę lub kogoś, z kim chcesz poprawić relację. Spójrz tej osobie w oczy i spróbuj się do niej uśmiechnąć. Możesz też powiedzieć jej coś pozytywnego.

Ćwiczenie 7. Synchronizacja półkul mózgowych

Połóż obie dłonie na głowie, prawą na prawej półkuli, a lewą na lewej. Oprzyj o coś łokcie, aby było ci wygodnie. Zamknij oczy i przenieś uwagę na wnętrze dłoni. Co czujesz? Ciepło, mrowienie, odczucie przyciągania dłoni do głowy? Pozostań w tej pozycji kilka minut, oddychając spokojnie. To ćwiczenie pomaga zsynchronizować obie półkule mózgu – lewą: związaną z logiką i mówieniem, oraz prawą: związana z uczuciami i intuicją. Najlepiej powtarzać je codziennie przez siedem dni.