Wdzięczność – dlaczego warto się jej nauczyć?

fot. iStock

„Jestem ci wdzięczna”, mówimy często. Ale czy tak rzeczywiście czujemy? Po co nam wdzięczność? Czym jest i dlaczego warto się jej nauczyć? – wyjaśnia Wojciech Eichelberger, psychoterapeuta.

Kiedy powiem, że jestem ci wdzięczna, to coś więcej niż gdybym powiedziała po prostu: „dziękuję”. Podziękowanie jest rodzajem zapłaty…

Mam swoją własną definicję: wdzięczność jest córką miłości. Bo to miłość rodzi wdzięczność. Miłość idealna, czyli prawdziwa, bezinteresowna, która daje, nie oczekując niczego w zamian. Dlatego bycie wdzięcznym nie ma charakteru zobowiązania ani spłaty tak zwanego „długu wdzięczności”. Bo córka wdzięczności to wierna kopia swojej wspaniałej bezinteresownej matki – miłości. Tak więc odczuwamy wdzięczność, gdy całkowicie bezinteresownie obdarowano nas czymś dla nas cennym.

Poproszę o życiowy przykład wdzięczności.

Wiesz, dlaczego rodzice często nie mogą doczekać się wdzięczności dzieci? Bo w chwilach złości czy rozgoryczenia wypominają im to, co dla nich zrobili i ile poświęcili! Gorzkie poświęcenie nie rodzi wdzięczności, wręcz ją zabija. Prawdziwa miłość nie wystawia rachunków. A ci rodzice nie dawali, tylko pożyczali. Pewnie nie zdając sobie z tego sprawy, naciągnęli dzieci na kredyt. A w jego umowie małym druczkiem napisane było, że spłata nastąpi, gdy tego zażądają… A powinno się obyć bez umowy, bo prawdziwa miłość rodzi prawdziwą wdzięczność, czyli potrzebę zrobienia czegoś dla tej osoby, która nas bezinteresownie obdarowała. W dodatku zwrot: „Ja się dla ciebie poświęciłem!”, fałszuje prawdziwe znaczenie słowa poświęcić, które wskazuje na duchową wartość – bez żalu i goryczy wyrzekam się egoistycznych pragnień. Gdy poświęcamy czas, energię i zdrowie, aby zapewnić godne życie i wykształcenie dzieciom, ofiarowujemy im to jako trudny, ale pogodny i bezzwrotny dar serca, a w zamian zyskujemy uświęcenie, wznosimy się na wyższy poziom rozwoju duchowego.

(…)

 

 

✔ Więcej w majowym numerze magazynu Zwierciadło!

✔ Wydanie dostępne jest także w wersji elektronicznej